Na czasie

voucher-kinowy-heliosrzeszowskie-juwenaliaopener-festivalprojekt-warszawaagnieszka-chylinskajuwenalia-politechniki-lubelskiej
Home Artysta Michał Gniady

Michał Gniady

Michał GniadySzczegółyOpisWydarzeniaFAQFani lubią też

Szczegóły

wiek:
25 lat
data urodzenia:
16.09.1998
dyscyplina:
MMA
social media:

Opis

Michał Gniady to urodzony 16 września 1998 roku polski zawodnik MMA wagi średniej. Michał to fighter należący jeszcze do młodego pokolenia zawodników specjalizujących się w formule MMA, który cały czas rozwija swój talent, m.in. w klubie Czerwony Smok w Poznaniu.

Aktualnie związany z federacją KSW, chociaż w przeszłości walczył m.in. dla organizacji CaveMMA. Dotychczasowy dorobek Michała w zawodowych walkach MMA nie jest może zbyt okazały, ponieważ zawodnik stoczył do tej pory zaledwie jeden taki pojedynek, ale nie oznacza to, że Michał nie ma większego doświadczenia w wybranej przez siebie dyscyplinie.

Przez wiele lat toczył walki amatorskie – i to z bardzo dużym powodzeniem! Dzięki temu pod koniec 2023 roku otworzyła się przed nim niepowtarzalna szansa na zrobienie większej kariery sportowej w formule MMA, z której Michał oczywiście chętnie skorzystał.

Kariera amatorska Michała Gniadego

Poważniejsze poczynania Michała rozpoczęły się w okolicach 2021 roku, kiedy to wziął udział w gali MMA Polska 2. To właśnie tam pozostawił w pokonanym polu:

  • Michała Feliksiaka,
  • Kamila Glabskiego.

W tym czasie przydarzyła mu się również jedna porażka – z Patrykiem Semeniukiem. Mimo tego zawodnik pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie, co poskutkowało startem w Pucharze Europy MMA ALMMA 207. W trakcie tej rywalizacji stoczył aż cztery wyrównane pojedynki. Jego wyższość musieli uznać:

  • Baysangur Akhmadov,
  • Krystian Olszta,
  • Marcin Kopcza.

Pokonał go natomiast Robert Henek. Te walki doprowadziły do jednego – zaczęły się nim interesować popularne federacje MMA, które chętnie nawiązałyby z nim dłuższą współpracę.

Zanim jednak tak się stało, Michał Gniady stoczył jeszcze trzy walki amatorskie – podczas ALMMA 208. Michał bez większych problemów pokonał wtedy Eryka Śmiatka i Mateusza Piojdę, jednak na jego koncie pojawiła się kolejna porażka – tym razem z Marcinem Błaziakiem. Jak się okazało był to dopiero wstęp do zawodowej kariery, która przyniosła Michałowi zupełnie nowe możliwości i szansę rozwoju.

Zawodowa kariera MMA

Pierwszą zawodową walkę MMA Michał stoczył 22 września 2023 roku, kiedy to wyszedł do oktagonu z Bartoszem Kowalem podczas gali CaveMMA 3. Starcie to zapowiadało się bardzo wyrównanie, ale publiczność nie nacieszyła się tą walką zbyt długo, ponieważ Michał rozstrzygnął ją na własną korzyść już na samym początku 1. rundy. Czym to poskutkowało? Podpisaniem kontraktu z federacją KSW, której to Michał stał się profesjonalnym zawodnikiem. Kariera Michała pozostaje w jego rękach, a spektakularne wyniki w walkach amatorskich i udany debiut w pojedynku zawodowym jasno wskazują na to, że publiczność będzie miała co podziwiać przez kilka/kilkanaście najbliższych lat.

Wydarzenia

Aktualne
Wybrane dla Ciebie
Zakończone

Brak aktualnych wydarzeń

Kliknij „Obserwuj”, a prześlemy do Ciebie wiadomość o wydarzeniach artysty/ki.

FAQ

Kiedy urodził się Michał Gniady?
Michał Gniady to polski zawodnik MMA, toczący swoje walki w wadze średniej. Urodził się 16 września 1998 roku.
Z jakimi klubami i federacjami związany jest Michał Gniady?
Michał Gniady jest związany przede wszystkim z klubem sportowym Czerwony Smok z Poznania oraz federacją KSW. W przeszłości walczył jednak m.in. dla organizacji CaveMMA.
Z kim Michał Gniady stoczył swoją pierwszą zawodową walkę w MMA?
Pierwsza zawodowa walka MMA Michała Gniadego odbyła się 22 września 2023 roku. Michał wyszedł z niej zwycięsko i w 1. rundzie pokonał Bartosza Kowala.
Jakich zawodników w walkach amatorskich w pokonanym polu pozostawił Michał Gniady?
W walkach amatorskich Michał Gniady stoczył wiele wyjątkowych i ciekawych pojedynków, a jego wyższość musieli uznać m.in. Mateusz Piojda, Eryk Śmiatek, Marcin Kopcza, Krystian Olszta czy też Kamil Glabski.

Fani lubią też

Zobacz też