Na czasie

voucher-kinowy-heliosagnieszka-chylinskaopener-festivalkswpiotr-rubik-trasadawid-podsiadlo

The HU

Organizator: Knock Out Productions

The HUO wydarzeniu

O wydarzeniu

The HU powraca do Polski! Zespół wystąpi już 15 lipca we wrocławskim Centrum Kongresowym A2. Od momentu pierwszego przyjazdu The HU do Polski w 2019 roku fani robią, co mogą, by ich zobaczyć, o czym świadczą koncerty wyprzedane na pniu! Przed mongolską sensacją ze swoim zróżnicowanym miksem  alternatywnego rocka wystąpi amerykański artysta Gunnar. The Hu bilety już w sprzedaży.

THE HU (Mongolia) hunnu rock

Gdy ma się okazję doświadczyć tak frapującego pomostu między metalem a mongolską muzyką ludową, między rockiem a wsobnym folkiem z Azji, to trudno z niej nie skorzystać.

Na zeszłorocznym "Rumble of Thunder" The HU nie schodzą ze zwycięskiej ścieżki, nie biorą drastycznych zakrętów, ale jednak decydują się na zmiany. Zespół wziął wszystko, co najlepsze z debiutu, podkręcając wszystkie atuty o kilka stopni wzwyż. Folkowo-uduchowione pasaże trafiają w serce jeszcze mocniej, krystalicznie metalowe brzmienie świetnie podbija cięższe partie, a całość jest znacznie bliższa hiciarskiemu hard rockowi.

Główny mongolski towar eksportowy już od dawna nie uchodzi za zwyczajną sezonową ciekawostkę. Są charakterystyczni i maksymalnie osobni, nie pomylicie ich z nikim.

Słowa typu "wielki" czy "wybitny" bywają rzucane na oślep w kontekście muzyki metalowej, ale jeśli chodzi o The HU, ich użycie nie jest nadużyciem. Mongolski skład w niespełna siedem lat przeszedł ogromną drogę, w ekspresowym tempie wyrastając z egzotycznej ciekawostki w jedną z największych i najbardziej intrygujących młodych metalowych marek.

Ich muzykę uwielbia choćby William DuVall z Alice In Chains, a w listopadzie UNESCO okrzyknęło ich artystami na rzecz światowego pokoju. Wszystko to w rytmie nowoczesnego, siarczystego metalu pełnego nawiązań do kultury Mongolii, tamtejszego folku i zdrowej dumy z własnej tożsamości - od muzyki aż po stronę wizualną. Tak to się właśnie robi.

Gunnar

Sam zainteresowany twierdzi, że jego muzyka powstała po to, by grać ją na żywo i nie ma powodów, by mu nie wierzyć. To bardzo rytmiczny, oparty na wybuchowych refrenach oraz gęstych pulsach sekcji rytmicznej alt-rock, który z pewnością trafi do serc słuchaczy stęsknionych za latami 90. Niemniej, na samej alternatywnej strukturze Amerykanin nie poprzestaje, bo chętnie wchodzi też w rolę kowboja, szukając inspiracji w okolicach surowego country czy nawet folku. Wszystkie te wpływy przetłumaczono na takie hity, że po pierwszym odsłuchu zapamiętacie każdy refren.

 

Podobne wydarzenia

Inne wydarzenia organizatora

Zobacz wszystkie

Zobacz też