Maria Jarema. Pęknięty modernizm (20.03.2026-28.06.2026)
Wystawa Maria Jarema. Pęknięty modernizm proponuje nowe spojrzenie na twórczość jednej z najbardziej oryginalnych postaci polskiej sztuki nowoczesnej okresu międzywojennego i powojennego. Ukończyła studia na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w 1935 roku, wcześnie dołączyła do zaangażowanego politycznie środowiska awangardowego, odrzucającego normy akademickie. Była współzałożycielką Grupy Krakowskiej, ugrupowania o istotnym znaczeniu dla rodzącego się pokolenia modernistów. W latach 1934–1939 współpracowała również z prowadzonym przez jej brata Józefa eksperymentalnym teatrem Cricot, w którym zajmowała się scenografią, kostiumami, lalkarstwem i grą sceniczną.
Wystawa umożliwia głębsze zrozumienie indywidualnej praktyki i procesu twórczego Jaremy, prezentując jej twórczość razem z pracami polskich, francuskich, szwajcarskich i włoskich artystów, których podziwiała i z których dorobkiem się mierzyła.
Wystawa prezentuje prace ze wszystkich okresów twórczości Marii Jaremy. Po raz pierwszy w historii wystawiennictwa, Pęknięty modernizm obejmuje także niemal cały księgozbiór artystki, na który składają się katalogi wystaw, tomiki poezji, portfolia artystów i czasopisma – materiały zbierane w czasie trzech długich pobytów w Paryżu, wymieniane z przyjaciółmi w Polsce lub podarowane artystce przez brata Józefa. Zbiory te ułatwiają zarysowanie intelektualnej i artystycznej biografii artystki bezkompromisowej, nieustannie głodnej doświadczeń i bodźców intelektualnych, zmarłej przedwcześnie w wieku pięćdziesięciu lat.
Julie Mehretu - Kairos / Wariacje duchologiczne (20.03.2026-30.08.2026)
Kairos / Wariacje duchologiczne to wystawa twórczości Julie Mehretu, amerykańskiej artystki o polskich korzeniach, urodzonej w 1970 roku w Etiopii. Tytuł ekspozycji łączy ideę antycznego kairosu – krytycznego punktu zwrotnego – z duchologią Jacques’a Derridy, w której teraźniejszość nawiedzają widma niedomkniętej przeszłości.
Poszerzając dziedzictwo amerykańskiego ekspresjonizmu abstrakcyjnego, Mehretu urosła do rangi jednej z najważniejszych artystek naszych czasów. Jej prace od ponad dwóch dekad pozostają ważnym punktem odniesienia dla współczesnego malarstwa. Mehretu odwołuje się w nich do kartografii, poezji i literatury, historii sztuki i muzyki, obrazów medialnych, a także wydarzeń polityczno-społecznych. Ten zróżnicowany materiał źródłowy dostarcza punktów wyjścia do obrazów, rysunków oraz eksperymentów z tradycyjnymi technikami druku.
Wystawa jest zaproszeniem do wejścia głęboko w praktykę artystki. Zgromadzono na niej prace z różnych etapów twórczości Mehretu: od analitycznych diagramów z końca lat 90., przez rysunki i akwarele, prace na papierze i folii z pierwszej dekady XXI wieku, po współczesne wielkoformatowe płótna, w których gęstość warstw działa jak sejsmograficzny zapis napięć współczesności.
Minh Lan Tran Rdzeń (20.03.2026-30.08.2026)
Monumentalna realizacja Minh Lan Tran (ur. 1997, Hongkong), stworzona do klatki schodowej Muzeum, poszerza język abstrakcyjnego malarstwa, wchodząc w bezpośredni dialog z architekturą. Praca rozwija się wertykalnie niczym zwój, zbudowana z pojedynczego, dziewiętnastometrowego arkusza naturalnego lateksu. Zawieszona w przestrzeni instalacja działa jak półprzezroczysta membrana – podatna na światło, grawitację i ruch – poprzez którą artystka podejmuje refleksję nad granicą między życiem a śmiercią, materialnością i energią.
Choć architektura sugeruje ruch wznoszenia, Tran kontrapunktuje go ruchem opadania. Instalacja reaguje na przepływ ciał poruszających się po schodach w górę i w dół, krzyżujących swoje trajektorie. Może być odczytywana zarówno jako wznoszenie, jak i zstępowanie: wyłaniająca się z gleby i do niej powracająca. Logika ta zostaje wzmocniona przez sam proces realizacji – dzieło powstaje w podziemiach Muzeum, a jego montaż przybiera formę aktu wyniesienia, z podziemia na powierzchnię, a następnie ku niebu. Malarstwo staje się tu rozmową z tym, co podziemne, pośrednicząc pomiędzy ziemią, ciałem i światłem.
Piniak Przemysław - Poszło w pięty (25.04.2026–23.08.2026)
Solowa wystawa Piniaka Przemysława, zmarłego przedwcześnie artysty intermedialnego, to pierwsza instytucjonalna próba szerszego spojrzenia na jego twórczość. Twórcy wystawy podążają za wytwarzaną przez niego mitologią i charakterystyczną estetyką nadmiaru. Prezentowane na niej szkice, obiekty, malarstwo na płótnie i frontach meblowych nie mają na celu tworzenia domkniętej retrospektywy. Za tytuł ekspozycji posłużyła używana często przez artystę fraza „poszło w pięty”, która określa zarówno sam sposób funkcjonowania Piniaka wobec świata sztuki, jak i uwewnętrznione w tej twórczości poczucie wstydu i przeświadczenie o nieuchronności negatywnej oceny.
Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm (26.06.2026–10.01.2027)
Wystawa Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm jest adaptacją ekspozycji prezentowanej w Lenbachhaus w Monachium pod tytułem Aber hier leben? Nein danke. Surrealismus + Antifaschismus [Ale żyć tutaj? Nie, dziękuję. Surrealizm i antyfaszyzm] od 15 października 2024 roku do 30 marca 2025 i powstała we współpracy z tą instytucją oraz z Muzeum Sztuki w Łodzi. Wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej stanowi rozwinięcie tamtego pokazu.
Warszawska odsłonę wystawy jej kuratorki, Dorota Jarecka i Magda Lipska, poszerzyły o badania nad polskim i wschodnioeuropejskim surrealizmem. Współpracujący przy wystawie kurator z Muzeum Sztuki w Łodzi, Paweł Polit, przygotował rozdział o kolekcji grupy a.r., zebranej między innymi wśród wiodących surrealistów dla powstającego w 1931 łódzkiego Muzeum. Rozbudowano rozdział dotyczący surrealizmu w Pradze, znacząco rozszerzono historię wojennych i powojennych losów surrealistek i surrealistów oraz ich wymuszonych politycznymi prześladowaniami ucieczek i długotrwałych migracji. Ale najważniejszą zmianą jest dodanie do tej opowieści perspektywy badań nad Holokaustem.
Drogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd (26.06.2026–10.01.2027)
Drogi białych wdzierają się w Czarny Ląd to tytuł obrazu Mariana Bogusza z 1948 roku. W tytule wystawy jego sens zostaje odwrócony, by ukazać szczególną dynamikę polskich relacji z Czarnością i Afryką Subsaharyjską w okresie PRL-u. Po drugiej wojnie światowej narzucony system społeczno-polityczny propagował hasła antyfaszystowskie i antyimperialne, w tym potępienie rasizmu i kolonializmu. Sztuka, polityka i etnografia mieszały się, tworząc zagmatwaną sieć znaczeń i interesów. Na przełomie lat 50. i 60. kolejne kraje Afryki ogłaszały niepodległość, a Polska Ludowa podjęła z nowymi państwami współpracę rozpiętą między zideologizowaną zimnowojenną walką o wpływy a prawdziwym zainteresowaniem dekolonizującym się kontynentem. Kontakty polityczne zaowocowały wymianą ludzi i idei, wpłynęły także na kulturę wizualną i środowisko artystyczne epoki.
Na wystawie Drogi Czarnych wkraczają w Biały Ląd fakty, fantazje i wyobrażenia układają się w rozwibrowaną, pełną kontrastów opowieść o ucieczce z centralnie planowanej rzeczywistości, której ramy polityczne jednocześnie utorowały drogę afrykańskim diasporom w Polsce. Zestawiając prace artystek i artystów z Polski, Nigerii oraz absolwentów polskich uczelni artystycznych pochodzących między innymi z Etiopii, Sudanu i Kenii, przyglądamy się dawnym relacjom, odsuniętym na margines pamięci wraz z początkiem ustrojowej transformacji.






