Nirvana, Alice In Chains, Soundgarden i Pearl Jam – kolejność ważności tych artystów na scenie Seattle jest oczywiście subiektywna i zależy od tego, kogo zapytamy. Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie te nazwy nierozerwalnie kojarzymy z terminem grunge. Warto jednak przywołać kilka innych zespołów, które odegrały kluczową rolę w budowaniu tej sceny, choć nie stały się tak medialne jak wspomniana czwórka. Dla fanów tamtego okresu będą to nazwy doskonale znane. Dla tych, którzy znają temat jedynie pobieżnie, może to być dobra okazja, by głębiej zanurzyć się w to, co się muzycznie działo na północno-zachodnim krańcu Stanów Zjednoczonych.