Gdy wszyscy czekają na kontynuację przygód Ciri oraz remake pierwszej gry o Geralcie z Rivii, CD Projekt Red zapowiadają kolejne nowości w "Wiedźmin 3: Dziki Gon". Wkrótce gra otrzyma odświeżenie, a w przyszłym roku pełnoprawne DLC. To doskonała okazja, by przejść "trójkę" ponownie i przypomnieć sobie parę najlepszych questów.
Czy rezydencje koncertowe to nasza najbliższa rzeczywistość? Panel “Rezydencje koncertowe. Polsko, jesteś gotowa?”
Coraz więcej artystów decyduje się na tzw. rezydencje koncertowe. Jak wpłynie to na polski rynek koncertowy? I czy dotrze także do naszego kraju?
12.09.2026
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Czy to koniec tras?
Gdy Harry Styles ogłosił rezydencje koncertowe w siedmiu miastach zamiast trasy, wiele jego fanek i fanów zajrzało głębiej do portfela. Przedstawiciele branży koncertowej z kolei dostali kolejny sygnał, że być może taka jest jej przyszłość. Czy Polska jest na to gotowa? Podczas Great September, na panelu “Rezydencje koncertowe. Polsko, jesteś gotowa?” prowadzonym przez Angelikę Kucińską, odpowiedź na to pytanie spróbowali znaleźć Bartek Troński (CEO eBilet), Wojciech Dymaczewski (Sony), Maciej Łaski (Atlas Arena Łódź) i Paweł Kucharski (CMO mBank).
Kto na tym korzysta?
To, co czyniło ten panel szczególnie interesującym, to fakt, że paneliści mocno nie zgadzali się ze sobą w wielu kwestiach. Maciej Łaski widzi w rezydencjach koncertowych szansę dla Polski ze względu na to, że mamy zarówno dobrą bazę wszelkiego rodzaju usług, jak i prężnie działającą komunikację lotniczą, przez co stanowimy potencjalnie dobry kraj rezydencki. Nie zgadzał się z tym poglądem Bartek Troński, według którego kwoty, jakie przewijają się w przypadku rezydencji, są nieosiągalne dla polskich podmiotów prywatnych i konieczne byłoby wsparcie publiczne. Jest więc duża szansa, że przy popularyzacji zjawiska rezydencji koncerty największych gwiazd omijałyby nasz kraj. Jednocześnie wszyscy paneliści byli zgodni, że potencjał tego modelu koncertowania jest bardzo szeroki. Z jednej strony pozwala to optymalizować koszty organizatorom, a także ogranicza obciążenie psychiczne artystów. Z drugiej strony pozwala jeszcze bardziej dopracować show, co byłoby korzyścią dla fanów. Ponadto rezydencje największych gwiazd napędzają lokalną gospodarkę. Uwadze panelistów nie umknęła jednak kluczowa obawa miłośników koncertów. Rezydencje w znacznym stopniu sprawiają, że koszty uczestnictwa w wydarzeniach rosną.
Ciekawostki i przewidywania
Zgromadzeni na panelu słuchacze mogli poznać sporo interesujących faktów dotyczących chociażby rezydencji koncertowej Harry’ego Stylesa w Londynie i Amsterdamie. Fani Brytyjczyka “zostawili” w londyńskich hotelach, barach, restauracjach czy sklepach blisko pół miliarda funtów. Jednocześnie cena biletu na koncert stanowiła zaledwie 20% kosztu, jaki ponosi fan, lecąc z innego kraju na takie wydarzenie. Ostatnie kilkanaście minut panelu przebiegło na teoretyzowaniu dotyczącym tego, czy możliwe są rezydencje mniejszych w tym polskich artystów, w kameralnych klubach, w których Paweł Kucharski upatruje szansę. Wszyscy paneliści zaznaczyli jednak, że nie wiemy zbyt wiele i snute teorie pozostają jedynie w sferze domysłów. Rezydentury koncertowe globalnie są jednak tematem, od którego nie uciekniemy i, zdaniem Bartka, jest duża szansa, że już w 2027 roku będziemy świadkami pierwszej z nich w naszym kraju.












