W tym roku mija dekada od premiery "Malinowego chruśniaka", debiutanckiego singla Darii Zawiałow. Na fali wspomnień, przyglądamy się pierwszemu albumowi wokalistki.
“Europa” Taco Hemingwaya kończy 6 lat. Czy to jego najbardziej niedoceniany album?
Rok 2020 dla fanów Taco Hemingwaya był czymś wyjątkowym. Wspominamy "Europę" z okazji sześciu lat od premiery.
04.09.2026
Klaudia Szostak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
…ale najpierw “Jarmark”
“Kiedy scrolluję sobie dmy i dostaję info, że już lipiec…” – brzmiał podpis pod postem Taco Hemingwaya z początku wakacji 2020 roku. Natychmiast wzbudził on zainteresowanie fanów, pewnych, że nowości od warszawskiego rapera zbliżają się wielkimi krokami. Nikt się wtedy jednak nie spodziewał, że kilka tygodni później, w odstępie zaledwie paru dni, na streamingi trafią aż dwa albumy Szcześniaka.
Niecały miesiąc później, 29 lipca, w dniu urodzin artysty, premierę miał utwór “Michael Essien Birthday Party”, a wraz z nim wszystko stało się jasne. “JARMARK trzymał mnie w tematycznych ryzach, zmuszał do skupienia na poruszonym temacie. EUROPA dawała mi pole do folgowania, podśpiewywania, ponarzekania i popier****nia, tak jak robię to dokładnie w tym momencie” – tłumaczył wówczas Taco decyzję o wydaniu dwóch krążków.
Tym samym 28 sierpnia na streamingi trafił zapowiadany burzliwym singlem “POLSKIE TANGO” “Jarmark” – materiał pełen refleksji i komentarzy społecznych. Wśród gości na albumie znaleźli się między innymi Gruby Mielzky (“Influenza”), Catchup (“Nie Mam Czasu”) i Kacha z Coalsów (“1990s Utopia”). Pięć lat później na półki trafiła natomiast anglojęzyczna książka z serii “33 ⅓”, w której Kamila Rymajdo wyjaśniała znaczenie projektu.
Taco Hemingway: 6 lat “Europy”
Zanim emocje po “Jarmarku” zdążyły opaść, 4 września na streamingi trafił album “Europa”. Nic więc dziwnego, że chcąc nie chcąc fani zaczęli dyskutować, który z nich – mimo dwóch różnych stylistyk i tematów – jest lepszy. I chociaż trudno wybrać jednoznacznego zwycięzcę tego starcia, dzisiaj, sześć lat po premierze, ten drugi można uznać za jeden z bardziej niedocenianych projektów Hemingwaya.
Rzadko kiedy w swojej dyskografii Taco pozwala sobie na tak luźne podejście do treści (chociaż na “Europie” nie brakuje też refleksyjnych momentów). Mimo że album posiada spójny koncept jazdy autem, całość wypada dużo spokojniej niż chociażby audycja “1-800-OŚWIECENIE”.
Na krążku oprócz genialnych producentów, z którymi Szcześniak pracuje od zawsze (Rumak, Borucci, Zeppy Zep) zagościli także wyjątkowi goście w swoich najlepszych formach. Agresywna zwrotka Bedoesa 2115 w tytułowym utworze, charakterystyczny wokal Szpaka w “WWA NIE Berlin” czy OKI tuż przed wielkim wybuchem jego kariery w “Pieniądz i Terror” to tylko wierzchołek góry lodowej w kwestii najlepszych momentów “Europy”.
A do tego jedyna w swoim rodzaju “Toskania Outro”, które przez 100o dni spędzało fanom sen z powiek z powodu teorii na temat zakończenia kariery przez rapera. Zarówno treść jak i produkcja Zeppy’ego Zepa i Keeko wyróżnia się na tle całego projektu, stanowiąc jeden z bardziej kontemplacyjnych utworów w karierze Taco. “Dla tych wersów było zawsze warto”.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












