Radiostacja była jednym z tych mediów, które trudno dziś opisać wyłącznie w kategoriach radia. Dla jednych była muzycznym objawieniem przełomu lat 90. i 00., dla innych pierwszym kontaktem z elektroniką, która później zdominowała klubową scenę w Polsce. Wyrosła z tradycji Rozgłośni Harcerskiej, ale szybko stała się czymś osobnym – anteną, która lepiej niż większość instytucji medialnych rozumiała zmieniający się świat młodych ludzi. Jej historia to opowieść o wolności programowej, narodzinach kultury klubowej, ale też o tym, jak szybko alternatywa może stać się mainstreamem, a później zniknąć w cieniu nowych technologii i internetu.



















































