Kiedyś sprawa była stosunkowo prosta – jeśli chciałeś wiedzieć, czego warto słuchać, wystarczyło włączyć radio. Słuchałeś piosenek wybranych przez prezentera lub tych, które wygrały w licznych głosowaniach. Dzięki temu wiedziałeś, co aktualnie jest na topie, a jeśli utwór spodobał ci się wystarczająco mocno – musiałeś czekać, aż znowu pojawi się na antenie (lub kupić płytę, kasetę). Dziś sprawa wygląda zupełnie inaczej, a tradycyjne radio traci swoją rolę.




















































