"Blonde" trafiło na streamingi 20 lipca 2016 roku. Dzisiaj, dekadę po premierze, fascynacja projektem ani trochę nie opadła. Oto cztery ciekawostki związane z tą wyjątkową płytą.
Bad Bunny zakończył “Debí Tirar Más FOToS World Tour”! Oto ciekawostki o trasie
O tej trasie było głośno przez całe lato! Bad Bunny właśnie zakończył swoje tournée, podczas którego odwiedził również Polskę. Jego ostatni koncertowy przystanek wyznaczono… w rodzimym Portoryko!
25.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Na te koncerty były miliony chętnych słuchaczy. Bad Bunny zakończył “Debí Tirar Más FOToS World Tour”
Ta trasa przejdzie do historii! Bad Bunny osiągnął komercyjny sukces, a jego koncerty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Jak podają zagraniczne media, o bilety na występ zwieńczający tournée walczyło ponad milion zdeterminowanych fanów! Słuchacze nie chcieli przegapić tego spektakularnego show, z którym artysta zwiedził różne zakątki świata. Oto kilka ciekawostek o minionym “Debí Tirar Más FOToS World Tour”!
Polecamy na eBilet.pl
Przesłanie stojące za tytułem albumu i trasy
“To najbardziej portorykański album” – zapowiadał Bad Bunny jeszcze przed wydaniem “Debí Tirar Más Fotos”. Krążek został wydany na początku stycznia 2025 roku i od razu zyskał status jednej z najgorętszych premier! Choć tematyka i brzmienie jest mocno zakorzenione w rodzimych stronach twórcy, nie przeszkodziło to płycie w podbiciu innych części świata. Krążek stał się niekwestionowanym fenomenem i to właśnie dzięki niemu trasa Benito mogła cieszyć się tak powalającą frekwencją!
“Debí Tirar Más Fotos” oznacza “powinienem robić więcej zdjęć”! Bad Bunny wyjaśnił, że kiedyś zdjęcia były czymś wyjątkowym, a obecnie fotografuje się praktycznie wszystko. Przez tę nazwę przedziera się apel – powinniśmy bardziej doceniać chwile i ludzi.
Co to jest La Casita?
Najbardziej pożądane miejsce całej trasy? To właśnie La Casita! Tajemniczy budynek stał się najbardziej rozpoznawalnym elementem na koncertach Bad Bunny’ego, a wielu fanów marzyło o tym, by znaleźć się w środku tej wyjątkowej scenografii. Jak sama nazwa wskazuje, zabudowa była stylizowana na portorykański dom, w którym bawił się wybrany tłum. O tym, kto dostawał się do La Casita, decydowało specjalne zaproszenie, które można było otrzymać nawet podczas trwania koncertu.
Polecamy na eBilet.pl
(Nie)zmienny repertuar
Choć koncertów było sporo, ich trzon pozostawał taki sam! Niezmiennym elementem był gorący repertuar z “Debí Tirar Más Fotos”, w tym kawałek “LA MuDANZA”, który otworzył wiele wyjątkowych wieczorów – w tym koncert na PGE Narodowym! Bad Bunny zaserwował słuchaczom solidną dawkę portorykańskiej energii, a ci, którzy nie mogli przekonać się do jego najświeższej płyty, mieli najlepsze warunki, by na dobre zatracić się w tych melodiach – i to w wersji live!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












