Popularność dużych koncertów arenowych już od dawna rodzi pytanie: co z małymi klubami?
Ten hit Oasis zna cały świat. Oto historia “Wonderwall”
Co za czas! Bracia Gallagher pogodzeni, Oasis wyrusza w trasę w 2027 roku, a fani britpopu już szykują się do walki o bilety. Ta atmosfera skłania do jednego - czas ponownie zanurzyć się w największych przebojach zespołu! Jedną z najpopularniejszych piosenek jest "Wonderwall", czyli hit, który nuci cały świat. Przypominamy historię powstania singla.
15.09.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Zderzenie ze ścianą… popularności. Oto “Wonderwall”, klucz do sukcesu Oasis
W ubiegłym roku celebrowaliśmy 30-lecie “(What’s the Story) Morning Glory?”, drugiego albumu studyjnego Oasis, który wielokrotnie udowodnił swoją ponadczasowość. To właśnie na tej płycie usłyszymy takie nieśmiertelne hity, jak “Don’t Look Back in Anger”, “Roll With It”, “Champagne Supernova”, “She’s Electric” czy “Wonderwall”. Ostatni z wymienionych kawałków jest niekwestionowanym liderem w muzycznym dorobku braci Gallagher. Pokryty wieloma nagrodami, triumfujący na szczytach list przebojów, a wreszcie – będący źródłem inspiracji dla wielu pokoleń słuchaczy, utwór na dobre wyszedł poza ramy entuzjastów britpopu i opanował cały świat.
Polecamy na eBilet.pl
“Największy hit eksportowy lat 90.” – piszą krytycy muzyczni, gdy na pierwszy plan wchodzi “Wonderwall”. Ciężko się nie zgodzić, w końcu ten kawałek, choć mocno zakorzeniony w tamtych czasach, w kolejnych pokoleniach wzbudza równie pozytywne nastroje. Co prawda niektórzy mogą stwierdzić, że odczuwają wręcz przesyt tą piosenką, ale nie można jej odmówić ponadczasowości.
Gitara akustyczna, melancholijny nastrój i wersy “Today is gonna be the day…”, które okrzyknięte są już kultowymi – znacie ten klimat? To właśnie taka atmosfera towarzyszy singlowi “Wonderwall”! Piłkarze potrafią wykrzesać z niego wzniosły nastrój i okrzyk bojowy, natomiast zakochani traktują go jako intymną obietnicę. Przyjrzyjmy się, o czym tak naprawdę opowiada hit Oasis!
Podobno w tytule utworu ma swój udział… repertuar George’a Harrisona. To właśnie z dorobku artystycznego Beatlesa Noel zaciągnął nazwę “Wonderwall”, choć pierwotnie upierał się, że piosenka będzie nazywać się “Wishing Stone” od tajemniczego kamienia, który podarowała mu pewna dziewczyna. Co ciekawe, BBC podał informacje, że tak naprawdę nazwa piosenki oparta jest o film z 1969 roku. A może prawda leży pośrodku? Noel Gallagher zabrał głos w tej sprawie w 2022 roku podczas rozmowy z Pub Talk. Artysta wówczas odniósł się do drugiej z wymienionych teorii, objaśniając, że produkcja z końcówki lat 60. zatytułowana jest właśnie “Wonderwall” i opowiada o facecie, który mieszka w bloku, a z mieszkania obok nieustannie słychać egzotyczną muzykę. Jego sąsiadką jest młoda dziewczyna, którą nieustannie podgląda przez dziurę w ścianie.
Jak twierdzi Far Out Magazine, przez lata w mediach krążyła teoria, że starszy z braci Gallagher napisał ją dla swojej żony. Trochę zmartwiła go ta interpretacja – “Prasa odebrała mi znaczenie tej piosenki, bo się na nią rzuciła. I jak powiedzieć żonie, że to nie o niej, skoro przeczytała, że tak jest?” – podzielił się swoimi uwagami w rozmowie z NME z 1996 roku. Autor wytłumaczył, że tak naprawdę utwór opowiada “o wyimaginowanym przyjacielu, który uratuje cię przed sobą samym”.
Polecamy na eBilet.pl
Oasis rusza w trasę koncertową w 2027 roku!
Choć bracia Gallagher są specjalistami od używania w swoim repertuarze słowa maybe (może), to teraz zaserwowali niezłego “pewniaka”! Wielkimi krokami zbliża się trasa koncertowa Oasis! Zespół właśnie ogłosił występy na 2027 rok, a znaczna część trasy obejmie Europę. Niestety, podobnie jak w 2025 roku muzycy ominą Polskę, a najbliższe koncerty odbędą się w Monachium. Więcej szczegółów przeczytasz tutaj.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













