Kategorie
eBilet
Fot. Shutterstock/lev radin

Muzyka

Suki Waterhouse i haczyk na popiary. Recenzja “Memoir of a Sparklemuffin”

Drugi album Suki Waterhouse ukazał się dwa lata po jej oficjalnym debiucie. Nieprzyzwoicie długi, melancholijno-czarujący, uzbrojony w arsenał piosenek o miłości, nadpisuje nadciągające długie, jesienne wieczory - kryzysem albo happy endem.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Droga Suki Waterhouse do oficjalnej dystrybucji była długa i wyboista: zestaw 3w1 (aktorka, modelka, piosenkarka) jakoś nie trafiał do bossów z majorsów. Biorąc pod uwagę wokalne kariery influencerów robione gdzieś na boku, szkoda, że akurat ona musiała odbijać się od drzwi. “I Can’t Let Go” ukazało się ostatecznie w 2022 r. i jest jedną z moich ulubionych płyt tamtego roku, bardzo udanym powrotem do indie, alternatywą ciekawszą (i zupełnie inną) od choćby “The Car” Arctic Monkeys.

Kolejne dwa lata minęły szybko, a przełom 2023 i 2024 r. zrobił dla muzyki więcej niż cały poprzedni rok. Branża lekko od ponad siedmiu miesięcy jest na szalonej fali wznoszącej: queerowy pop szybuje w swoim piku, country zostało jakby wymyślone na nowo, gitary dostają nowe życie (tutaj duża zasługa Fontaines D.C.), a Lady Gaga obwieściła powrót. Naprawdę nie mogło być lepiej.

To jednak trudny czas dla promocji albumu w typie “Memoir of a Sparklemuffin”, który po pierwsze: trwa aż 53 minuty, a po drugie przejawia zakusy do bycia mainstreamowym, jednocześnie wykręcając się z głównego nurtu. Wszystko wskazuje jednak na to, że Suki Waterhouse doskonale wie, co robi, decydując się na bycie pomiędzy.

Fot, Materiały prasowe

“Memoir of a Sparklemuffin” i nowe wcielenie Avril Lavigne? W 1/18 

Kiedy pop spotyka się z rockiem, łatwo odjechać. Po dwie stówy idą z konta każdej drużyny i zaczynamy przewózkę przez uzależniające refreny, gitarowe bridge, ballady z orkiestrowymi smyczkami i klasyczną budowę into-zwrotka-refren-outro (z małymi załamaniami). Wokal Suki to jedna, choć nie jedyna z jej najmocniejszych stron: bywa słodka, a zarazem jej głos potrafi wpadać w barowe, przydymione, głębokie rejestry, łechcąc przyjemnie brytyjskim akcentem. 

“Memoir of a Sparklemuffin”, oddając hołd tytułowemu pajęczakowi, zaskakuje różnorodnością. Trudno się oderwać: czego początkowo odrobinę się obawiałam. Artystka rzuca słuchacza na głęboką wodę, utrzymując singlowy balans; to całkiem urocze, jak dużą wiarę pokłada w swoich słuchaczach. Godzinne albumy są teraz rzadkością nawet wśród starej szkoły, prowadząc do przepychanek: kto się odważy? Otóż, ona, Suki Waterhouse, która cała na biało sieka płytę niekoniecznie w klimacie panujących trendów. Znajdziemy na niej rock pełen tłumionej wściekłości a’la dojrzała Avril Lavigne (“OMG”), melancholijne “To Get You” czy kąśliwe “Blackout Drunk”, które małe szpilki wbija we wszystkich chłopaków, którzy piątki lubią kończyć w soboty.

Suki Waterhouse: popkulturowy szalk w “Memoir of a Sparklemuffin”

“Memoir of a Sparklemuffin” mimo gatunkowego rozjazdu udaje się utrzymać elegancką, subtelną fasadę. Gitary i klawisze grają pierwsze skrzypce w kreacji świata i to jest ten mocno oldschoolowy element. Elektronika, jak elektronika? Efekciarstwo się chowa, jeśli jest – to w tle, pozwalając błyszczeć instrumentom. Zdejmując wokal, wiele piosenek okazałoby się perfekcyjnym soudntrackiem do audiobooków współczesnych baśni, na granicy między magicznym happy endem a przejmującym mrokiem i ponuractwem.

Fot. Materiały prasowe

Słuchając Suki Waterhouse, nie mogę oprzeć się przeczuciu, że byłaby szalenie popularna w erze tumblra. Taka dziewczyńska odpowiedź na The Neighbourhood, alternatywa dla estetyki Lany Del Rey, kawy i papierosów. Rozbita, silna, w kawałkach – często na skraju rozpaczy i radości, miksująca delikatność z wciąż młodzieńczym buntem. Fani popkultury będą też świetnie się bawić dorabiając teorie do kolejnych piosenek, które prawdopodobnie nieintencjonalnie wywołują konkretne skojarzenia. “Could’ve Been A Star” wybitnie rezonuje z serią horrorów Ti Westa (“X”, “Pearl”, “MaXXXine”), natomiast “Gateway Drug” istnieje jakby w paralelnej rzeczywistości do “Zmierzchu”, co jest dość zabawne, biorąc pod uwagę, że filmowy Edward, czyli Robert Pattinson, to narzeczony Suki.

Artystka zresztą śmiało sięga po autoinspiracje – czego koronny przykład stanowi utwór “Model, Actress, Whatever”, przepełniona zadumą, rozbujana przeszłością. Akustyczne intro bardzo gładko przeradza się w złożoną, emocjonalną symfonię; choć mimo mnogości instrumentów, czuć, że Suki jest minimalistką. W przekroju podręcznikowych ballad “Faded”, “To Love”, “Everybody Breaks Up Anyway” przez ironicznie zadziorne “Helpless” aż po doładowujące energią “Supersad”, dopasowanie osiągnięto chyba cudem.

 “Memoir of a Sparklemuffin” – uwaga, to pułapka

Z poziomu “nie znam” do bycia fanem Suki Waterhouse przejść bardzo łatwo. Krótko, artystka umie tworzyć hiciory, a przy tym nie zbaczać ze swojej alternatywnej ścieżki. Idzie nią właściwie jak taran, dalej zbierając korzyści z przypadkowego virala “Good Looking”, nagranego dobre siedem lat temu czy inauguracji jednego z londyńskich koncertów Taylor Swift.

Album “Memoir of a Sparklemuffin” zachował kształt nietknięty, opozycyjny do głównego nurtu – choć uzbrojony w przynęty, na które złapią się basicowe popiary. Wciąż bardziej znana jest jej muzyka niż nazwisko (może to właśnie sukces?), ale trzymam kciuki, że dzięki drugiej płycie to się zmieni, a Suki dotrze do Europy. Finger crossed, mamy na co liczyć.

Gorące wydarzenia

Gorące wydarzenia

Roztańczony PGE Narodowy 2026

10.10.2026-10.10.2026
Warszawa

FAME 33

17.10.2026-17.10.2026
Warszawa

Open’er Festival 2027

30.06.2027-30.06.2027
Gdynia

Artur Rojek Mirafiori Tour 2027

02.04.2027-02.04.2027
Bielsko-Biała, Częstochowa, Gdynia i inne

XTB KSW 122

10.10.2026-10.10.2026
Rzeszów

Kwalifikacje do Mistrzostw Świata w koszykówce mężczyzn 2027: Polska – Chorwacja

27.11.2026-27.11.2026
Gliwice

Home Alone Live in Concert: Film z muzyką na żywo

17.12.2026-17.12.2026
Kraków, Łódź

Up To Date Festival 2027

27.05.2027-27.05.2027
Białystok

Puchar Świata w skokach narciarskich 2026/2027

04.12.2026-04.12.2026
Wisła, Zakopane

Sunrise Festival 2027

30.07.2027-30.07.2027
Kołobrzeg

OKI MOSHPIT MEMBER TOUR 2026

30.10.2026-30.10.2026
Gdańsk/Sopot, Kraków, Łódź i inne

Epica: The Symphonic Synergy 2027

29.09.2027-29.09.2027
Gliwice

Lizzy McAlpine

15.03.2027-15.03.2027
Warszawa

Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej

15.08.2027-15.08.2027
Chorzów

Palace

11.03.2027-11.03.2027
Warszawa

Hubert. & prawy brzeg – sei porobilo … tour

15.11.2026-15.11.2026
Gdańsk, Kraków, Łódź i inne

Roztańczony PGE Narodowy 2026

10.10.2026-10.10.2026
Warszawa

FAME 33

17.10.2026-17.10.2026
Warszawa

Open'er Festival 2027

30.06.2027-03.07.2027
Gdynia

Artur Rojek Mirafiori Tour 2027

02.04.2027-14.05.2027
Bielsko-Biała, Częstochowa, Gdynia i inne

XTB KSW 122

10.10.2026-10.10.2026
Rzeszów

Home Alone Live in Concert: Film z muzyką na żywo

17.12.2026-18.12.2026
Kraków, Łódź

Up To Date Festival 2027

27.05.2027-28.05.2027
Białystok

Puchar Świata w skokach narciarskich 2026/2027

04.12.2026-17.01.2027
Wisła, Zakopane

Sunrise Festival 2027

30.07.2027-01.08.2027
Kołobrzeg

OKI MOSHPIT MEMBER TOUR 2026

30.10.2026-12.12.2026
Gdańsk/Sopot, Kraków, Łódź i inne

Epica: The Symphonic Synergy 2027

29.09.2027-29.09.2027
Gliwice

Lizzy McAlpine

15.03.2027-15.03.2027
Warszawa

Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej

15.08.2027-15.08.2027
Chorzów

Palace

11.03.2027-11.03.2027
Warszawa

Hubert. & prawy brzeg – sei porobilo … tour

15.11.2026-17.12.2026
Gdańsk, Kraków, Łódź i inne