25 lat temu w odstępie zaledwie tygodnia ukazały się dwie płyty, które wywróciły świat metalu do góry nogami i po których nie był on już taki sam. Po tych albumach System of a Down i Slipknot na stałe zapisały się w jego historii. Przypomnijmy sobie okoliczności ich powstania i to jaki wywarły wpływ na późniejsze pokolenia.
Mrozu ma dla was nowy singiel. Zaprosił do niego braci Kacperczyk!
"Wszystko czego chciałem" z gościnnym udziałem duetu Kasperczyk to ostatni już singiel przed premierą siódmego już studyjnego albumu Mroza.
28.08.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nowy album Mroza już we wrześniu!
“Wszystko czego chciałem” to już ostatni singiel promujący nadchodzący wielkimi krokami nowy – a siódmy w karierze – album Mroza, którego premiera zapowiedziana została na 18 września. A zaraz po wydaniu płyty muzyk zaprezentuje premierowy materiał na żywo, podczas trasy “Odpowiedni moment tour”, która ruszy na początku października i swoim zasięgiem obejmie pięć miast: Łódź (02.10, Atlas Arena), Warszawę (08.10, COS Torwar), Wrocław ( 10.10, Hala Stulecia), Gdańsk (17.10, Ergo Arena) i Kraków (30.10, Tauron Arena)
Przeczytaj też:

“Wszystko czego chciałem” – nowa kooperacja Mroza z braćmi Kacperczyk!
Najnowszy singiel jest kolejnym zwiastunem – tuż po m.in. utworach “Pół na Pół”, “Anioły” i “Nie ma miejsca jak dom” – wydawnictwa, które muzyk zapowiada, jako pełne energetycznych brzmień, które fantastycznie sprawdzą się podczas koncertów na żywo.
– Nigdy bym się nie spodziewał, że dzięki mojej muzyce dojdę do tego miejsca, w którym jestem teraz. Cały czas mam jednak wrażenie, że wszystko co robię, wciąż się rozwija. Jestem na rynku już 17 lat, a cały czas czuję się tak, jakbym jeszcze miał coś do powiedzenia, do stworzenia i ten apetyt cały czas we mnie jest. Mam nadzieję, że słychać to na nowej płycie – mówi muzyk.
W utworze “Wszystko czego chciałem” Mrozu po raz kolejny spotkał się z duetem Kacperczyk, z którym już miał okazję współpracować w 2024 roku przy hymnie Męskiego Grania “Wolnych duchach”. Jaki tym razem jest efekt zderzenia bluesowo-soulowo-popowej wrażliwości Mroza z gitarową, rockową energią Macieja i Pawła? Przekonajcie się sami!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












