Niektórzy artyści dosłownie żyją na walizkach. Co kilka dni mieszkają w innym hotelu w innym mieście (a czasem nawet w innym kraju). O ile nie śpią w autobusie w drodze do kolejnego celu. O domowym jedzeniu mogą pomarzyć (chyba, że mają swojego kucharza, bo sił i czasu na gotowanie po prostu im już nie wystarcza). Wieczorami zaś wchodzą na scenę i występują przez kilkunastoma, a nawet kilkudziesięcioma tysiącami ludzi. Tak przez miesiąc czy dwa wygląda rzeczywistość wielu artystów. Ale w przypadku niektórych ciągnie się to przez… lata. A nawet dekady.
Livka publikuje singiel “poza Tobą nic”! To zapowiedź nowego rozdziału w jej karierze
"poza Tobą nic" wyznacza nowy kierunek w karierze wokalistki. Co przygotowała Livka?
21.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Oto “poza Tobą nic”, nowy singiel Livki!
Livka prezentuje nowy singiel! “poza Tobą nic” to definitywne przypieczętowanie nowego rozdziału w jej karierze. Wyczekiwany utwór prezentuje świeży kierunek muzyczny i wizerunkowy wokalistki, który zbiera już pierwsze zachwyty. “Piosenka jest nowym otwarciem. To, że era ‘z papieru’ się kończy, wcale nie znaczy, że nie będzie odczuwalna. Na pewno tym nowym singlem chcę pokazać, że zamierzam eksperymentować, szukać i próbować nowych rzeczy. Mogę tylko obiecać, że wszystko to co wypuszczę będzie moje, tak jak zawsze było” – tłumaczy autorka.
Polecamy na eBilet.pl
Ostatnie miesiące były dla niej intensywne – piosenkarka musiała zmierzyć się z nową falą popularności, która napłynęła do niej po wcieleniu się w rolę Rudej na albumie Taco Hemingwaya – “Latarnie wszędzie dawno zgasły”. Ta ogromna szansa zagwarantowała jej występ na PGE Narodowym podczas ostatniej trasy rapera, co stało się niekwestionowanym sukcesem w jej karierze.
Charakterystyczny wokal Livki spodobał się fanom popu, hip-hopu i stale zgarnia grono entuzjastów poza tymi gatunkami. Nic dziwnego – wokalistka stawiała swoje pierwsze kroki na TikToku, a użytkownicy od razu dostrzegli jej potencjał. Wkrótce artystka wyszła poza ramy aplikacji i skierowała się prosto do studia nagraniowego, gdzie zarejestrowała swój debiutancki album. Choć krążek nazywa się “z papieru”, nie ma mowy o ulotności – te melodie zostały z odbiorcami na długo, a wielbiciele nie mogli doczekać się kolejnej porcji solowego materiału.
Polecamy na eBilet.pl
Oto ona! Chwila oddechu od licznych kooperacji – czas na ponowne zdefiniowanie samej siebie! Livka nie ukrywa, że ten proces był dla niej nie lada wyzwaniem. Po pracy z Igorem Herbutem, Jonatanem, Pezetem, Kubim Producentem, Fukajem, Chivasem oraz Taco Hemingwayem coraz więcej słuchaczy pragnęło jej świeżego repertuaru, więc poczuła presję – zarówno czasu, jak i oczekiwań, głównie własnych. “Zawsze byłam bardzo krytyczna w stosunku do swojej własnej twórczości i wiedziałam, że muszę być w 100% pewna tego, co wypuszczę w świat, po tym wszystkim, czego udało mi się muzycznie doświadczyć w ostatnim czasie” – tłumaczyła wokalistka.
Choć Livka nie zapowiedziała jeszcze nowej płyty, pojawiły się już teorie, że wydawnictwo zmierza do nas wielkimi krokami. Jak podaje Sony Music, doświadczenie zebrane na scenie, w studiu i podczas współprac z czołowymi twórcami polskiej sceny pomogło jej w eksploracji własnej, nowej muzycznej przestrzeni.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













