Kategorie
eBilet

Metal

Starter Pack 5 klasycznych albumów na początek przygody z metalem

PAP/DPA

Oto metalowy pakiet dla początkujących. 5 albumów, które pomogą wam wejść w bogaty świat heavy metalu. Ten starter pack przedstawi wam kultowe pozycje na start. Dowiecie się też o początkach gatunku.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Metal czy heavy metal?

Ten artykuł powstał z myślą o chcących wejść w świat metalu. Jeśli nie wiecie, gdzie zacząć, nie martwcie się, wyciągamy pomocną dłoń i nieco was po nim oprowadzimy. Wybraliśmy dla was pięć albumów, które pomogą wam zacząć tę podróż. Na początku powinniście wiedzieć, że terminy “heavy metal” i po prostu “metal” przez wielu stosowane są zamiennie. Zależnie od tego, co mamy na myśli, oba mogą oznaczać dwie rzeczy: konkretny gatunek, jakim jest heavy metal, a który jest rdzeniem całej metalowej sceny lub jeden z wielu podgatunków, który w metalu się zawiera. Przykładowo, Metallica gra thrash metal, jeden z metalowych podgatunków, jednak jeśli powiecie, że Metallica to zespół metalowy, wciąż macie rację, jesteście po prostu mniej konkretni. Szufladki w metalu są na porządku dziennym, jedni je uwielbiają, a inni ich wprost nienawidzą. Sam gatunek jest jednym z najbardziej rozwiniętych w historii, a podgatunków spokojnie można naliczyć przynajmniej kilkadziesiąt. To właśnie dlatego naszą przygodę chcemy zacząć u źródła, od którego wychodzą rozmaite odnogi podgatunków. Wszystkie one mają jednak wspólny pierwiastek – ciężar. Ale skąd się ten ciężar wziął?

Początek heavy metalu

Tę historię zna każdy szanujący się metalowiec. 17-letni Tony Iommi marzył o karierze gitarzysty, jednak pewnego dnia, pracując w fabryce blach w Birmingham w Wielkiej Brytanii, uległ wypadkowi. Maszyna, przy której pracował Iommi, ucięła mu końcówki środkowego i serdecznego palca. Jego kariera mogła zakończyć się w tym momencie, jednakże zdeterminowany młodzieniec szukał sposobu, aby ponownie grać na gitarze. Zaczął więc eksperymentować. Na końcówki wrażliwych palców nałożył własnoręcznie zrobione plastikowe nakładki, które uformował uprzednio topiąc butelkę po środku czystości. Było mu ciężko wyczuć pod palcami grube struny, więc założył cieńsze. Aby zrekompensować stratę w brzmieniu po założeniu cieńszych strun, zestroił swoją gitarę niżej. Pracował nad tym brzmieniem i szukał sposobu, aby nadać mu brudu i agresywności. Na koniec podpiął gitarę do wejścia gitary basowej, co dodatkowo wzmocniło niskie tony gitary.

To, co powstało z tego eksperymentowania, było czymś zupełnie nowym. Niedługo potem wydało owoc w postaci debiutu jednego z najbardziej znanych zespołów wszech czasów – Black Sabbath.

1. Black Sabbath – “Paranoid”

W 1970 roku grupa wydała album “Black Sabbath, uważany za narodziny heavy metalu. Surowe, mroczne brzmienie zaczęło rozlewać się po Wielkiej Brytanii, a później po całym świecie, inspirując tym samym pokolenia muzyków. Jednakże, tego samego roku zespół wydał jeszcze jeden album – “Paranoid”. Był on rozwinięciem stylu i kierunku obranego przez zespół i według wielu na zawsze wpisał się w obowiązkowy metalowy kanon. Jeśli debiut był zaledwie pomysłem na nowe brzmienie, to jego następca w pełni ten pomysł rozwinął i stał się jednym z najlepszych heavy metalowych albumów w historii. “War Pigs”, “Iron Man”, tytułowy “Paranoid” – ten album to hit za hitem.

2. Iron Maiden – “The Number Of The Beast”

The Number of the Beast” to trzeci album zespołu, a pierwszy wydany z legendarnym frontmanem Bruce’em Dickinsonem. To, co charakteryzuje muzykę Iron Maiden, to bogactwo jej melodii. Tytułowy “numer bestii” to oczywiście liczba 666. Muzycy metalowi uwielbiają sięgać po tematykę okultystyczną i szokować odbiorców. Najczęściej mało ma to wspólnego z ich osobistymi wierzeniami, a całość służy po prostu jako forma wyrazu, ekspresji, która pozwala na stworzenie czegoś nowego i interesującego. Słowem, jest to popis fantazji. Strona wizualna zespołu jest równie inspirująca, co ich muzyka. Muzycy Iron Maiden oraz ich maskotka “Eddie”, który w różnych wariantach pojawia się na okładce każdego albumu, przyczynili się do rozkwitu metalowej estetyki. Ich koszulki prawdopodobnie widywaliście już wiele razy, nawet jeśli jesteście spoza metalowego świata.

3. Judas Priest – “Painkiller”

Już od pierwszych sekund albumu będziecie wiedzieli, że znajdujecie się teraz w innym świecie i zrozumiecie, dlaczego ta pozycja musiała się tutaj znaleźć. Jest rok 1990, a Judas Priest wydają swój dwunasty album. Nie przeczytaliście tego źle, podkreślamy – dwunasty. Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o heavy metal, to Brytyjczycy mieli to coś. Zespół został założony w Birmingham, w tym samym mieście co Black Sabbath i swoją karierę zaczął niedługo potem, bo w 1974 roku. Takie zespoły jak Judas Priest z ich wokalistą Robem Halfordem znajdują się w słowniku jako definicja heavy metalu. Sam album jest już którymś z kolei w dorobku zespołu, który osiągnął kultowy status, jednakże tutaj zespół wspiął się na swoje absolutne wyżyny. Duża część ich muzyki zaliczana jest także do podgatunku speed metal. Nawet nie znając charakterystyki gatunku, po usłyszeniu pierwszych dźwięków tego albumu, ciężko jest się nie zgodzić z tym, że nazwa ta pasuje jak ulał.

4. Metallica – “Metallica”

Dla osób nie znających muzyki, jaką prezentuje Metallica zaskoczeniem może okazać się fakt, że ten album był bardziej stonowaną i ugrzecznioną pozycją z ich katalogu. James Hetfield wraz z ekipą, wydając takie albumy jak “Ride the Lightning” czy “Master of Puppets”, zostali ikonami thrash metalu i zaliczani są do Wielkiej Czwórki tego podgatunku, obok kolegów z zespołów Slayer, Megadeth i Anthrax. “Czarny album”, jak zwykło się nazywać tę pozycję, prezentował sporo stylistycznych zmian w brzmieniu zespołu. Muzycy wyraźnie zwolnili tempo kawałków, nacisk położony został na ciężar, ale także przystępność dla słuchacza. W metalowym świecie “Metallica” uznawana jest za najlepszy przykład metalu, który pretendowałby do miana popu. Stało się tak także za sprawą produkcji.

Do dzisiaj ciężko jest znaleźć album, który brzmiałby jednocześnie tak ciężko i czysto. Myśląc o brzmieniu gitar tego krążka, lubię myśleć o soczystym owocu. Zespołowi udało się wypracować brzmienie pełne przestrzeni i selektywności, gdzie każdy muzyk wraz z jego instrumentem dostaje pole do popisu. To właśnie stąd pochodzą takie nieśmiertelne hity jak “Enter Sandman” czy “Nothing Else Matters”. Ten drugi po dziś wzbudza zaskoczenie wśród niemetalowych słuchaczy, bo w końcu jak to możliwe, że zespół metalowy nagrał coś tak pięknego?

5. Mötley Crüe – “Dr. Feelgood”

Muzyka metalowa powoduje w nas wyrzut różnych emocji. Czasami jest to gniew, smutek, melancholia, wymieniać można długo. Ciężko mi jednak znaleźć drugi album, przy którym bawiłbym się tak dobrze. Mötley Crüe łączą w swojej muzyce nie tylko heavy metalowe brzmienie, ale dodają mu element prawdziwego show. Właśnie ten pierwiastek cechuje zespoły grające glam metal. Wielu zatwardziałych metalowców z pewnością omija podobne akty szerokim łukiem. Wielu z nich nigdy nie przyzna się do ich słuchania. Bardzo często takim zespołom zarzuca się komercję i zbyt lekkie brzmienie, odbiegające od tradycji, ugrzecznione i pstrokate, a nie buntownicze i mroczne. Dla kogoś dopiero wchodzącego w metal, może to być świetna okazja do sprawdzenia także tego oblicza ciężkiej muzyki. Takiego, w którym dobra zabawa jest wartością nadrzędną, a całą tą metalową estetykę można przekuć w muzykę, która brzmi wręcz imprezowo. Zalecam rozwagę, gdy będziecie słuchać takich numerów jak “Kickstart My Heart” w samochodzie, bo noga sama zaczyna niebezpiecznie mocno naciskać na pedał gazu.

Fot.

Gorące wydarzenia

Gorące wydarzenia

ZORZA 2027

04.06.2027-04.06.2027
Gdańsk, Katowice, Kraków i inne

Open’er Festival 2026

01.07.2026-01.07.2026
Gdynia

Męskie Granie 2026

26.06.2026-26.06.2026
Gdańsk, Kraków, Poznań i inne

TR/ST

16.09.2026-16.09.2026
Warszawa

Igo na hali

14.01.2027-14.01.2027
Gdynia, Katowice, Poznań i inne

Pekao Mastercard Przedsprzedaż

Great September Showcase Festival & Conference 2026

10.09.2026-10.09.2026
Łódź

CLOUT Festival 2026

10.07.2026-10.07.2026
Warszawa

OKI MOSHPIT MEMBER TOUR 2026

30.10.2026-30.10.2026
Gdańsk/Sopot, Kraków, Łódź i inne

Miuosh x Zespół Śląsk “Pieśni Współczesne Antologia”

20.06.2026-20.06.2026
Katowice

VNL 2026 – Siatkarska Liga Narodów Mężczyzn

24.06.2026-24.06.2026
Gliwice

panicbaby

12.10.2026-12.10.2026
Kraków

Audioriver Festival 2026

10.07.2026-10.07.2026
Łódź

XTB KSW 119

20.06.2026-20.06.2026
Radom

Olsztyn Green Festival 2026

14.08.2026-14.08.2026
Olsztyn

Men I Trust

22.06.2026-22.06.2026
Warszawa

OFF Festival Katowice 2026

07.08.2026-07.08.2026
Katowice

Beata x KAMP!

19.02.2027-19.02.2027
Warszawa

ZORZA 2027

04.06.2027-28.08.2027

Open’er Festival 2026

01.07.2026-04.07.2026

Męskie Granie 2026

26.06.2026-22.08.2026

TR/ST

16.09.2026-16.09.2026

Igo na hali

14.01.2027-29.01.2027

Pekao Mastercard Przedsprzedaż

01.01.1970-01.01.1970

CLOUT Festival 2026

10.07.2026-10.07.2026

OKI MOSHPIT MEMBER TOUR 2026

30.10.2026-12.12.2026

panicbaby

12.10.2026-12.10.2026

Audioriver Festival 2026

10.07.2026-12.07.2026

XTB KSW 119

20.06.2026-20.06.2026

Olsztyn Green Festival 2026

14.08.2026-16.08.2026

Men I Trust

22.06.2026-22.06.2026

OFF Festival Katowice 2026

07.08.2026-07.08.2026

Beata x KAMP!

19.02.2027-19.02.2027