Wrzesień w teatrze zapowiada się fenomenalnie! Sprawdziliśmy, na co warto się wybrać i przygotowaliśmy dla was 5 wyjątkowych spektakli, które stanowią eklektyczny miks gorących premier i uwielbianych hitów - od paryskiego humoru Floriana Zellera, przez bezwstydnie przebojowy drag-musical z West Endu, po intrygujący thriller o AI i skandynawskie sci-fi!
Slipknot i muzyczna niespodzianka! Oto “Arsenal”
Ta premiera zaskoczyła słuchaczy! Slipknot podzielił się singlem "Arsenal". Czy to zapowiedź czegoś nowego?
10.09.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Slipknot publikuje singiel “Arsenal”! Co wiemy o nowej płycie?
Już od dłuższego czasu w obozie Slipknota wrze na temat następcy “The End, So Far”. Od premiery płyty minęły cztery lata, więc nic dziwnego, że fani są spragnieni nowych dźwięków. Już w ubiegłym roku Jim Root w rozmowie z Turning Wrenches podzielił się nowiną, że muzycy powoli zbierają pomysły na nowy album. Gitarzysta wówczas zagłębiał się we wcześniejsze dokonania zespołu, by zainspirować się i zmotywować do dalszego działania. Muzyk przyznał, że marzy mu się dzieło, które będzie korespondować z takimi płytami, jak “Slipknot”, “Iowa” czy nawet “Vol. 3:The Subliminal Verses”. Chciałby powrócić do surowego klimatu… i w tej stylistyce utrzymać nagrania. A skoro dawno nie było wydawnictwa utrzymanego w tej stylistyce – czas powrócić do korzeni!
Te deklaracje napawały optymizmem fanów zespołu, jednak gitarzysta nieco ostudził ich entuzjazm i w 2025 roku zaznaczył, że Slipknot potrzebuje około 20-25 szkiców, zanim przystąpi do preprodukcji i właściwych nagrań. Najwyraźniej wena sprzyjała muzykom, ponieważ rok później Root spotkał się z Rice Bynd i opowiedział, że zespół ma mnóstwo nowych pomysłów – i zebrano ich około pięćdziesięciu! Warto jednak zaznaczyć, że nie wszystkie były gotowymi numerami, co oznacza, że potrzebowały jeszcze czasu, by “dojrzeć”. Muzyk podpowiedział, że twórcy zastosowali praktykę, która sprawdziła się podczas pisania “We Are Not Your Kind”: “zaczynamy w czymś dłubać, doprowadzamy to do pewnego poziomu, odkładamy na półkę, bierzemy się za coś innego, później do tego wracamy i próbujemy wkroczyć z tym na kolejny poziom. Chodzi właśnie o takie przeskakiwanie, dzięki któremu pozwalamy tym materiałom naturalnie ewoluować”.
Docieramy do września… i tajemniczej premiery na kanale Slipknota w serwisie YouTube. Zespół niespodziewanie wypuścił “Arsenal”, nowy singiel, który opanował już wszystkie streamingi.
“To absolutnie miażdżący kawałek” – powiedział Corey Taylor w rozmowie z BBC Radio 1 – “Jednym z moich ulubionych elementów w tym singlu jest to, że podsumowuje wszystko, co robimy. Jest wzniośle, jest hiperaktywnie – to tak, jakbyśmy trzymali wszystkich za włosy i krzyczeli: jazda, jazda! Moim zdaniem to idealne podsumowanie Slipknota”.
Polecamy na eBilet.pl
Slipknot w okrojonym składzie?
W sierpniu świat obiegła zaskakująca informacja o wyrzuceniu Sida Wilsona z szeregów Slipknota. DJ i klawiszowiec był członkiem grupy od prawie trzech dekad, więc jego absencja jeszcze bardziej zszokowała wieloletnich fanów formacji. Wszystko zaczęło się od informacji opublikowanej przez TMZ, która najprawdopodobniej była przeciekiem. Kilka dni później zespół na mediach społecznościowych udostępnił krótką, acz konkretną informację: “Ze skutkiem natychmiastowym Slipknot zrywa współpracę z Sidem Wilsonem. Życzymy mu powodzenia w przyszłych przedsięwzięciach”. Co ciekawe, oświadczenie zostało usunięte i do tej pory nie wiadomo, co zaszło pomiędzy muzykami.
W mediach zaczęła pojawiać nowa fotografia Slipknota, na której widzimy ośmiu członków zespołu: Corey Taylor, Clown, Jim Root, Mick Thomson, V-Man, Tortilla Man, Eloy Casagrande oraz tajemniczy muzyk, który zastąpił Craiga Jonesa.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












