Relacja uczeń–mistrz w sztuce to jeden z najstarszych modeli przekazywania wiedzy. Uczeń uczy się od mistrza, żeby w pewnym momencie sam stać się mistrzem - często w obrębie tej samej szkoły myślenia. I nie ma w tym nic złego, bo bez ciągłości nie ma rozwoju. Ale historia sztuki pokazuje, że równie ważnym mechanizmem jest sprzeciw.
Niespodziewany singiel od Beyoncé! “Morning Dew (Donk)” cofa nas do 2006 roku
Singiel “Morning Dew (Donk)” to archiwalne nagranie, które nigdy nie ukazało się oficjalnie. W zaskakującej premierze Beyoncé zabiera nas do czasu, gdy powstawał jej drugi album – “B’Day”.
06.07.2026
Mateusz Knyrek
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nowa stara Beyoncé
Na początku września tego roku Beyoncé będzie świętować 20-lecie swojego drugiego albumu – “B’Day”. Z tej okazji przygotowała dla nas jubileuszową edycję wydawnictwa, które ukaże się 4 września. Promujący je singiel “Morning Dew (Donk)” to archiwalne nagranie, które powstało prawdopodobnie w czasach tworzenia “B’Day”. W sieci krążyło nawet demo utworu, które przez około półtora roku odtworzono ponad 12 milionów razy! Fani z pewnością czekali na oficjalną wersję singla.
Kawałek został napisany przez Beyoncé, Pharrella Williamsa, Dariusa Dixona oraz amerykańskiego producenta, wokalistę i autora piosenek znanego jako The-Dream. Ten ostatni nie powinien zostać pominięty. Artysta znany jest ze swojego wkładu we współtworzenie takich utworów jak Single Ladies (Put a Ring on It) Beyoncé, “Umbrella” Rihanny, “Touch My Body” Mariah Carey czy nawet singla “Baby” Justina Biebera, który był furtką do jego wielkiej kariery.
Polecamy na eBilet.pl
Do premiery jubileuszowej edycji “B’Day” zostały jeszcze niecałe dwa miesiące. Być może nie będzie to jedyna niespodzianka, którą przygotowała dla fanów Queen B. Mamy taką nadzieję, biorąc pod uwagę, jak dobrze brzmi opublikowany singiel. Mimo że utwór ma już dwadzieścia lat, wciąż brzmi świeżo i nie odstaje ani trochę od dzisiejszych standardów. Dobra muzyka nie ma terminu ważności.
Mąż wokalistki, Jay-Z, także ma ostatnio powody do świętowania. W jednym z naszych niedawnych artykułów opowiadaliśmy o ruchach rapera związanych z obchodami jego 30-lecia na scenie. The Carters są znani z tego, że starannie planują swoje działania, więc być może wkrótce szykują coś wspólnego.
Reżyserią klipu z tekstem piosenki zajął się Cliff Watts, który od lat współpracuje z artystką. Minimalistyczny teledysk został złożony z archiwalnych nagrań, które powstały przy okazji sesji Beyoncé do magazynu “Sports Illustrated”. Wydanie poświęcone było strojom kąpielowym i ukazało się w 2007 roku.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












