Kiedyś trzyminutowa piosenka wydawała się krótka. Dziś coraz częściej zdarza się, że utwór kończy się dokładnie wtedy, gdy zdążysz się w niego wciągnąć. Dwie i pół minuty? Nic nadzwyczajnego. Dwie minuty? Też się zdarza. A intro trwające kilkadziesiąt sekund? Dla współczesnego słuchacza może być już testem cierpliwości. Skąd ta zmiana? Czy artyści naprawdę piszą coraz krótsze piosenki, bo tego chcą ich słuchacze, czy może dlatego, że tak działa świat streamingu, algorytmów i playlist? I dlaczego w nowszych utworach refren powinien pojawić się jak najszybciej?
“Music, Fashion, Film” już dostępny! Co przygotowała Charli XCX?
To jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku! Charli XCX w końcu zaprezentowała światu "Music, Fashion, Film". Co skrywa płyta?
24.07.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nowy album Charli XCX. Oto “Music, Fashion, Film”!
Kilka miesięcy temu w sieci zrobiło się głośno, gdy okazało się, że Charli XCX wkracza w nową erę twórczości za pośrednictwem… “Rock Music”! Tajemniczy tytuł wywołał falę spekulacji – czy piosenkarka zafascynowana popowym i tanecznym brzmieniem postawi na mocniejsze kompozycje? “Nigdy nie mówiłam, że tworzę rockową płytę” – skomentowała Charli, gdy internet zalała fala doniesień o rzekomej zmianie muzycznego frontu. Jak się okazało, pod tym tytułem skrył się singiel, który faktycznie jest nawiązaniem do rockowego brzmienia, ale wszystko zostało potraktowane w typowym dla XCX stylu.
Polecamy na eBilet.pl
Gdy kawałek na dobre rozbujał słuchaczy, nadszedł czas na oficjalną deklarację – idzie nowa płyta! Tym sposobem autorka zapowiedziała, że następca pełnego sukcesów “Brat” nosi tytuł “Music, Fashion, Film”. Tajemnicza nazwa została dodatkowo wzbogacona o wyjątkową okładkę, na której pojawiły się kolejno: ikona muzyki – John Cale, mody – Marc Jacobs oraz filmu – Martin Scrosese. Fotografia promująca płytę zaskoczyła nie tylko fanów Charli, ale i entuzjastów twórców z poszczególnych dziedzin. “To, że te trzy legendy znalazły się w jednym pokoju i zgodziły się pozować do zdjęcia początkującego fotografa i filmowca, którego nie znają dobrze, jest niesamowite” – skomentowała wokalistka w rozmowie z Shaad Magazine. Zaczęły się kolejne spekulacje – czy wymienieni artyści udzielą się na nowym materiale piosenkarki?
Polecamy na eBilet.pl
Autorka przerwała ciszę i zaprosiła na muzyczny wybieg za pośrednictwem singla “SS26”. Ten kawałek niewątpliwie stał się ukłonem w stronę świata mody, a Charli stylowym krokiem wkroczyła w nową erę. Gdy emocje nieco opadły, postanowiła pokazać się z intymnej strony – jej “Wink Wink” zyskał miano pikantnego i bezczelnego, a te określenia na dobre wywołały mnóstwo dyskusji związanych z nowym materiałem XCX.
Charli podgrzała atmosferę, gdy ujawniła, że na albumie pojawi się jedna współpraca, której nikt się nie spodziewa. “Możesz mieć nawet 1000 szans, ale i tak nie odgadniesz!” – powiedziała zuchwale w programie Quotidien. Zaledwie kilka dni przed premierą płyty, wszystko stało się jasne – do piosenkarki dołączył David Cronenberg, którego usłyszymy w zamykającym “No One Lasts Forever”. Co więcej, w teledysku do kawałka “Camera” pojawił się Vincent Cassel! Te filmowo-muzyczne przygody to idealne podsumowanie ostatniej twórczości artystki, która miała chociażby swój udział w ścieżce dźwiękowej “Wichrowe Wzgórza”. Więcej o filmowych projektach przeczytasz tutaj.
Fuzja muzyki, mody i filmu jest już dostępna! Jak z tym połączeniem poradziła sobie Charli XCX? Czy sprostała temu wyzwaniu?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












