Kategorie
eBilet

Poradnik

Pierwszy rząd na koncercie jak zdobyć i utrzymać miejsce pod samą sceną?

Fot. Shutterstock/Gorodenkoff

Dla wielu fanów koncert zaczyna się nie wtedy, gdy na scenie pojawia się artysta, ale już kilka lub nawet kilkanaście godzin wcześniej. Przychodzą oni wtedy pod jeszcze zamknięty obiekt i czekają w kolejce. Często długiej kolejce. Naprawdę długiej kolejce. Wszystko po to, by znaleźć się w pierwszym rzędzie. Czy jednak samo przyjście kilka godzin wcześniej wystarczy, by zdobyć najlepsze miejsca? Niekoniecznie. Jeśli marzysz o miejscu przy barierce, liczy się nie tylko czas, ale również dobre przygotowanie i znajomość kilku zasad.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Czy pierwszy rząd naprawdę jest najlepszym miejscem?

Pierwszy rząd niewątpliwie ma swoje zalety. To właśnie w tym miejscu na płycie masz największą szansę na kontakt wzrokowy z artystą, złapanie kostki gitarowej czy pałeczki perkusyjnej. Jeśli jesteś stosunkowo niski – będziesz też lepiej widział całe wydarzenie (a nie plecy i telefony ludzi stojących przed tobą). Właśnie z tych powodów wiele osób płaci za bilety więcej, a potem czeka kilka godzin w kolejce i pędzi na złamanie karku pod scenę (gdy ochroniarz nie patrzy, bo jak patrzy – wszyscy grzecznie idą spacerkiem). 

Jednocześnie warto pamiętać, że barierka nie jest idealnym miejscem dla każdego. Przez większość koncertu trzeba patrzeć nieco w górę, co po kilku godzinach może dać się we znaki karkowi (a nawet jeśli podczas wydarzenia tego nie odczujesz, to możesz poczuć na drugi dzień, gdy nie będziesz mógł ruszyć głową. Polecamy wtedy ćwiczenia rozciągające szyję. Będzie trochę boleć podczas ich robienia, ale potem poczujesz ulgę). Dochodzi również napór tłumu, szczególnie podczas rozpoczęcia koncertu lub największych hitów, na które wszyscy czekają.

O zaletach i wadach różnych sektorów pisaliśmy szerzej w tym artykule: Barierka czy trybuny? Porównanie wrażeń z różnych sektorów na wielkich obiektach. Porównaj te opcje jeszcze przed zakupem biletów, bo…

Wszystko tak naprawdę zaczyna się… przy zakupie biletu

Sam zakup biletu na płytę, przyjście kilka godzin wcześniej i odstanie swojego w kolejce nie sprawi, że będziesz mógł zająć miejsce tuż przy barierce. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób obiekt został podzielony na sektory. 

Jeżeli organizator oferuje bilety Early Entrance, Golden Circle albo VIP z wcześniejszym wejściem – to właśnie one dają największą przewagę. Możesz wtedy mieć zwykłe bilety na płytę i na tej płycie staniesz, ale może gdzieś w połowie jej długości, bo przed tobą będzie sektor Golden Circle, do którego się nie dostaniesz, a za nim – osoby z biletami uprawniającymi do wcześniejszego wejścia. Ty zostaniesz wpuszczony na teren obiektu po nich, nawet jeśli będziesz czekał przed drzwiami/bramkami jako pierwszy już dobę wcześniej.

Jeśli więc zależy ci na pierwszym rzędzie podczas koncertu swojego idola, rozważ taki zakup. Co prawda bilety z “bonusami” są droższe, ale czyż nie są warte swojej ceny? Pamiętaj jednak, że jeśli kupisz bilet Golden Circle, i tak musisz przyjść wcześniej, bo nie tylko ty takową wejściówką będziesz dysponował. Znów: możesz mieć najlepszy i najdroższy bilet, ale jeśli przyjdziesz na ostatnią chwilę – zapomnij o pierwszym rzędzie.

O której przyjść na koncert, żeby zdobyć miejsce przy barierce?

Niestety, na to pytanie nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi. Jak zwykle: to zależy. 

W przypadku mniejszych koncertów wystarczy pojawić się 2–3 godziny przed otwarciem bram. Jeśli chodzi o początkujących artystów – możesz przyjść nawet później, a i tak raczej uda ci się dopchać do przodu. 

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja przy największych stadionowych i halowych wydarzeniach, na które bilety wyprzedają się w mgnieniu oka lub na które przyjeżdżają ludzie z całej Polski (a czasem nawet zza jej granic). 

Na koncertach światowych gwiazd najbardziej zagorzali fani ustawiają się w kolejce już od wczesnego rana, a czasem nawet dzień wcześniej (choć te drugie sytuacje zdarzają się raczej za granicą).

O której więc przyjść? Wszystko tak naprawdę zależy od:

  • popularności artysty,
  • liczby uczestników,
  • liczby wejściówek na płytę i tego, na jakie sektory została podzielona,
  • i – co za tym idzie – rodzaju biletu, na który się zdecydowałeś (jeśli kupisz go po prostu na płytę, a jest przewidziany sektor Golden Circle – możesz przyjść nawet pięć minut przed koncertem. I tak nie staniesz przed barierką. Jeśli jednak masz bilet, z którym możesz zająć miejsce w pierwszy rzędzie – bądź odpowiednio wcześniej).

Im większe wydarzenie, tym wcześniej warto pojawić się na miejscu. Zanim jednak wybierzesz godzinę przyjazdu, koniecznie sprawdź regulamin i harmonogram otwarcia bram. Następnie poczytaj wiadomości na temat poprzednich koncertów tego artysty. Na pewno znajdziesz coś na temat kolejkowania i tego, o której pojawiali się pierwsi fani, by zająć najlepsze miejsca. Możesz przyjąć, że powinieneś pojawić się na miejscu o podobnej porze.

W kolejce też obowiązują zasady

Wielogodzinne czekanie może być równie wymagające jak sam koncert. Dlatego trzeba się na nie dobrze przygotować. Jak to zrobić? Koniecznie zabierz ze sobą:

  • wodę i lekkie przekąski na czas kolejkowania (ale jeśli chcesz wnieść cokolwiek na teren wydarzenia – sprawdź koniecznie, co mówi na ten temat regulamin),
  • karton do siedzenia (nie dasz rady stać kilka godzin w kolejce, a potem jeszcze w czasie koncertu. Możesz wziąć też matę, ale ją będziesz musiał trzymać przy sobie. Karton możesz wyrzucić),
  • coś ciekawego do robienia (jeśli słuchasz audiobooków lub czytasz e-booki – zabierz naładowany powerbank. Możesz zabrać też sudoku, krzyżówki, książkę… cokolwiek, by się tak strasznie nie nudzić). 

Oprócz tego pamiętaj, by:

  • ubrać się odpowiednio do pogody,
  • skorzystać z toalety przed otwarciem bram (najlepiej będzie, jeśli w kolejce nawiążesz jakąś znajomość, bo znajomi znajomym przypilnują miejsca).

Na wielu koncertach fani tworzą nieformalne listy kolejkowe lub numerują się markerami. Trzeba jednak pamiętać, że organizator nie ma obowiązku ich honorować. Ostatecznie liczy się sposób wpuszczania uczestników przez ochronę – a ten odbywa się zgodnie z rodzajem biletów.

Pamiętaj, żeby ani w kolejce, ani podczas przechodzenia przez bramki się nie przepychać, bo może zrobić się nieprzyjemnie.

Więcej na ten temat napisaliśmy w tym artykule: Jak przetrwać wielogodzinne czekanie w kolejce przed koncertem?

Wejście na płytę – tutaj liczą się sekundy

Moment wejścia na płytę może zdecydować o wszystkim. W końcu nie jesteś panem świata i nie leży przed tobą czerwony dywan, prowadzący wprost do barierki. Inni też walczą o te miejsca. Wszystko dzieje się bardzo szybko. Co robić, by mieć jakiekolwiek szanse? Cofnijmy się odrobinę.

Przygotuj wcześniej bilet i dokument tożsamości, aby sprawnie przejść przez bramki. Każda dodatkowa minuta może oznaczać utratę wymarzonego miejsca. Po przejściu kontroli bezpieczeństwa nie zatrzymuj się niepotrzebnie i nie rozglądaj. Na to będzie czas później. Teraz twoje oczy mają być skupione na barierce. Do niej dążysz. Ale nie za wszelką cenę! Nie warto ryzykować zdrowia swojego ani nikogo innego, dlatego:

  • nie popychaj innych uczestników, 
  • nie biegnij w miejscach, gdzie może to być niebezpieczne, 
  • zawsze stosuj się do poleceń ochrony – jeśli zabrania biegania, idź najszybciej, jak tylko potrafisz – niczym Robert Korzeniowski.

Udało się! Jak utrzymać miejsce przy barierce?

Zdobycie miejsca w pierwszym rzędzie to dopiero połowa sukcesu. Największym wyzwaniem jest… nie stracić go przed rozpoczęciem koncertu (ani w trakcie). 

Jak się do tego przygotować? Wcześniej wspomnieliśmy o tym, by skorzystać z toalety jeszcze przed przejściem przez bramki. Nie pij za dużo (chyba, że jest okropny upał, wtedy pal licho miejsce, ważniejsze jest, by się nie odwodnić). Nie patrz tęsknie w kierunku sektora gastronomicznego – lepiej będzie, jeśli zjesz porządny posiłek jeszcze przed wejściem na teren wydarzenia. Możesz zabrać go sobie w woreczku z domu (pudełko odradzamy, bo będziesz musiał je potem trzymać. Chyba że jest ono jednorazowe). Wypasione kanapki będą jak najbardziej okej (tylko zadbaj o podaż białka, bo to ono najbardziej odpowiada za uczucie sytości przez długi czas, tak byś mógł kolejny posiłek zjeść dopiero po wydarzeniu. Możesz dorzucić jabłko lub inny twardy owoc). 

Jeśli chodzi o opuszczenie płyty, by zobaczyć i zakupić merch, to masz cztery opcje:

  • możesz po niego iść od razu, ale nie licz potem na powrót pod barierkę,
  • możesz po niego iść po wydarzeniu, ale wtedy możesz mieć mniejszy wybór,
  • możesz zamówić go przez Internet,
  • albo nie kupować wcale.

W praktyce opuszczenie pierwszego rzędu niemal zawsze oznacza utratę miejsca, więc przemyśl dokładnie, co jest dla ciebie ważniejsze.

Jeżeli jesteś na koncercie ze znajomymi, możecie przez pewien czas zmieniać się podczas oczekiwania. Gdy jednak tłum zacznie się zagęszczać, ponowne przeciskanie się do przodu będzie bardzo trudne i niektórym może się to nie spodobać. Inni ludzie mogą ci nie uwierzyć, że gdzieś z przodu czekają na ciebie znajomi.

Jak wytrzymać kilka godzin pod sceną?

Wiesz, to nie jest tak, że odstoisz swoje w kolejce, a potem chwila i będzie koncert. Przykładowo harmonogram na koncercie Dawida Kwiatkowskiego wygląda tak:

  • otwarcie bram M&G: 16:00,
  • otwarcie bram bilety early entrance: 17:30,
  • otwarcie bram bilety standardowe: 18:30,
  • start koncertu: 20:00.

Oznacza to, że z biletem Meet & Greet wejdziesz cztery godziny przed koncertem. Z Early Entrance – dwie i pół godziny wcześniej. A to dodatkowe kilka godzin oczekiwania, na które również warto się przygotować.

Na niektórych koncertach wygląda to jeszcze inaczej – czekasz kilka godzin w kolejce, potem kolejne kilka przy barierce. Następnie gra support. Po nim przewidziana jest przerwa techniczna, a dopiero po niej na scenie pojawi się długo wyczekiwany idol. Oznacza to, że łącznie możesz spędzić w jednym miejscu nawet 6–8 godzin (a do tego dolicz kolejkowanie przed wejściem na teren wydarzenia).

Dlatego postaw na:

  • wygodne, sprawdzone buty,
  • lekkie, wygodne ubranie,
  • stopery do uszu,
  • minimum rzeczy przy sobie, żebyś nie musiał tego trzymać (owszem, na początku będzie lekko, ale po kilku godzinach taki plecak zaczyna niesamowicie ciążyć).

Nie pomijaj zatyczek do uszu, szczególnie jeśli chcesz stać tak blisko sceny. Doświadczeni koncertowicze od lat podkreślają, że stopery poprawiają komfort słuchania i chronią słuch podczas bardzo głośnych wydarzeń. Zresztą przeczytaj ten artykuł: Głuchota koncertowa to nie żarty: dlaczego zatyczki do uszu powinny być twoim stałym wyposażeniem.

Co zrobić, gdy tłum zaczyna napierać?

To całkowicie normalne zjawisko podczas rozpoczęcia koncertu oraz w trakcie największych hitów. Najważniejsze zasady są proste:

  • trzymaj stabilną pozycję (możesz zacząć ćwiczyć w domu mięśnie core, trochę ci w tym pomogą),
  • nie opieraj całego ciężaru ciała o barierkę (zaczniesz odczuwać ból, a nie po to przyszedłeś na koncert),
  • nie popychaj innych (stawiaj opór, by nie mogli cię przesunąć. Bądź jak skała),
  • pomagaj osobom, które upadły (to się zdarza, a naprawdę nikt nie chce zostać stratowany),
  • jeśli poczujesz się słabo, od razu zacznij wołać o pomoc (w tłumie może zabraknąć powietrza).

Czy warto nagrywać cały koncert, skoro już stoisz przy barierce i masz idealny widok?

Jeśli twoim celem było zdobycie pierwszego rzędu, szkoda spędzić cały koncert, patrząc wyłącznie w ekran telefonu.

Nagraj kilka ulubionych momentów, zrób pamiątkowe zdjęcie i schowaj smartfon. Dzięki temu nie tylko lepiej przeżyjesz koncert, ale również zmniejszysz ryzyko uszkodzenia telefonu w tłumie. Fajnym pomysłem może być zrobienie sobie selfie z tłumem za plecami – pokażesz znajomym, że stałeś na samym przodzie i przy okazji będziesz miał pamiątkę.

O tym, jak nagrywać koncerty, pisaliśmy tutaj: Jak nagrywać filmy na koncertach, żeby nie przeszkadzać innym i mieć dobrą pamiątkę?

Pierwszy rząd to nie wszystko

Choć miejsce przy samej scenie jest marzeniem wielu fanów, nie oznacza ono automatycznie najlepszych wrażeń. Czasami kilka rzędów dalej widok jest lepszy, dźwięk bardziej zrównoważony, a komfort – zdecydowanie większy. Jeśli więc nie uda ci się zdobyć miejsca przy samej barierce, nie traktuj tego jako porażki, bo przez to nie będziesz potrafił dobrze się bawić podczas koncertu. Potraktuj raczej “walkę” o pierwszy rząd jak zabawę, a jego zdobycie – jak bonus, którego się nie spodziewałeś. 

Jeśli jednak uda ci się to miejsce zdobyć, nie oddawaj go tak łatwo. Stawiaj opór napierającemu tłumowi niczym wioska Galów Rzymianom. Nie opuszczaj miejsca, o ile naprawdę nie musisz tego robić. 

Trzymamy za ciebie kciuki!

Avatar autora wpisu
Klaudia Jaroszewska-Kotradii

Klaudia Jaroszewska-Kotradii – multipasjonatka, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Zafiksowana na punkcie rozwoju i zdobywania wiedzy wszelakiej. Prywatnie mama, żona i kreatywna dusza, która na równi uwielbia Sanah i The Hardkiss.