Taylor Swift ma fanów. Mnóstwo fanów. I to takich, którzy nie tylko słuchają jej muzyki, ale też kupują bilety, podróżują setki kilometrów na koncerty, rezerwują hotele, kupują stroje, wymieniają się bransoletkami, oglądają koncertowe film, a czasem… a nawet zaczynają oglądać futbol amerykański. Nic więc dziwnego, że w ostatnich latach zaczęto mówić o “Swiftonomics”, czyli ekonomicznym wpływie Taylor Swift i jej fanów. To nie jest oficjalna dziedzina ekonomii, ale termin na tyle się rozpowszechnił, że zaczęto wykorzystywać go nawet w edukacji ekonomicznej.
Nie tylko Rammstein – czyli 8 kultowych kapel niemieckiego industrialu
Rammstein to zespół, który nie tylko może być największym przedstawicielem niemieckiego industrialu, lecz także najpopularniejszym niemieckim zespołem w ogóle. To wizytówka Niemiec, która rozsławiła ich język na całym świecie, przynosząc przy tym liczne kontrowersje i wybuchowe (dosłownie) występy sceniczne. Muzyka Rammsteina ma w sobie wiele elementów industrialu, jednak z czasem rozwinęła się w bardziej autorskim kierunku.
02.10.2026
Krzysztof Szyc
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Warto jednak pamiętać, że przed debiutem Berlińczyków w Niemczech działało wiele zespołów industrialowych, które stworzyły podwaliny pod formułę, którą Rammstein później wypracował do perfekcji. W tym tekście przyjrzymy się zespołom, które przyczyniły się do rozwoju niemieckiego industrialu.
DAF (Deutsch Amerikanische Freundschaft)
Zaczynamy od prawdziwego protoplasty nie tylko niemieckiego, ale i światowego industrialu. Niemiecko-amerykańska przyjaźń, bo tak możemy przetłumaczyć nazwę zespołu, powstała w Düsseldorfie w 1978 roku. Początkowo funkcjonowała jako synth-punkowy kwintet, jednak od 1981 roku działała jako duet z Gabrielem Delgado-Lopezem na wokalu oraz Robertem Görlem obsługującym instrumenty elektroniczne. W tym samym roku ukazał się przełomowy trzeci album “Alles ist gut”, z którego pochodzi kontrowersyjny utwór “Der Mussolini”, jak i największy przebój grupy “Mein Herz macht Bum”. Płyta miała wielki wpływ na późniejszy rozwój industrialu, a także muzyki EBM.
Twórczość DAF balansowała na granicy eksperymentalnego hałasu i brzmień wyciągających na parkiet. Mówiono o nich jako o połączeniu punkowej agresji rodem z nowojorskiej sceny i kapel w stylu Suicide z synth-popowym soundem kojarzącym się z Pet Shop Boys. Po “Alles ist gut” duet wydał jeszcze dwa albumy, “Gold und Liebe” oraz “Für immer”, po czym rozpadł się. W 1986 roku powrócił z anglojęzycznym albumem “1st Step to Heaven”, utrzymanym w klimacie eurodisco.
Polecamy na eBilet.pl
Einstürzende Neubauten
Einstürzende Neubauten (pol. Upadające nowe budynki) był jedną z gwiazd tegorocznej edycji OFF Festivalu. Formacja założona w 1980 roku w Berlinie Zachodnim od samego początku ochoczo eksperymentowała z niekonwencjonalnymi sposobami tworzenia muzyki, wykorzystując przy tym narzędzia, przedmioty codziennego użytku, a także skonstruowane przez siebie instrumenty. Od początku z grupą związani są wokalista i multiinstrumentalista Blixa Bargeld oraz specjalista od autorskich instrumentów N.U. Unruh. Ten pierwszy dał się światu poznać jako współzałożyciel i gitarzysta zespołu Nick Cave and the Bad Seeds, w którym grał do 2003 roku.
Pierwszy album Neubauten, “Kollaps” z 1981 roku, był pokazem eksperymentalnego podejścia grupy. Przełom nastąpił wraz z trzecim “Halber Mensch”, na którym pokazali, że potrafią tworzyć bardziej złożone kompozycje. Od tamtej pory regularnie wydają płyty i rozwijają własny styl, łączący muzykę z elementami teatru i poezji.
Die Krupps
Nazwa zespołu została zaczerpnięta od rodziny Krupp, przemysłowych magnatów z czasów III Rzeszy, co od początku podkreśla fascynację grupy maszynami i fabrykami. Nic w tym dziwnego, ponieważ podobnie jak DAF, formacja powstała w Düsseldorfie, centrum Zagłębia Ruhry, czyli przemysłowego serca Niemiec. W latach 80. początkowo nagrywała muzykę stricte industrialną, by następnie coraz mocniej kierować się w stronę elektroniki i EBM. Ważnym albumem z tamtego okresu jest drugi longplay “Volle Kraft Voraus”.
Po kilkuletniej przerwie w drugiej połowie lat 80. rozpoczął się drugi etap działalności formacji, gdy postanowiła wzbogacić swoją muzykę o elementy metalu. Trzy albumy z tamtego czasu, “I”, “II (The Final Option)”, “III – Odyssey Of The Mind”, stanowią klasykę niemieckiego industrial metalu i były swego rodzaju zapowiedzią formuły, którą później rozszerzył Rammstein. Przez ponad 40 lat przez zespół przewinęła się rzesza muzyków. Jedynymi stałymi członkami pozostają Jürgen Engler oraz Ralf Dörper.
KMFDM
Założona w 1984 roku w Hamburgu formacja początkowo funkcjonowała jako projekt artystyczny Saschy Konietzko i En Escha, który z czasem przekształcił się w tradycyjny zespół muzyczny. Chociaż mówimy o nich jako o klasykach niemieckiego industrialu, rozwój ich kariery jest związany z przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych na przełomie lat 80 i 90. To właśnie tam KMFDM znaleźli swoje miejsce na scenie skupionej wokół wytwórni Wax Trax!, obok takich wykonawców jak Ministry czy Front 242.
Tworzenie w takim środowsku sprawiło, że mimo niemieckiego rodowodu ich muzyka była bliższa zespołom amerykańskim. Przełomowym momentem był album “Nihil” z 1995 roku, który przyniósł zespołowi dużą popularność i ugruntował jego pozycję w industrial rocku. KMFDM byli jednocześnie jednym z zespołów, które pomogły przenieść industrial z klubowego undergroundu do szerszej publiczności, a także przetarły amerykański rynek dla innych niemieckich grup.
Polecamy na eBilet.pl
Oomph!
Oomph! to zespół, który możemy zaliczyć do drugiej fali niemieckiego industrialu i grona prekursorów nurtu Neue Deutsche Härte. Powstała w 1989 roku w mieście Volkswagena, Wolfsburgu, formacja początkowo opierała się na inspiracjach EBM, jednak szybko zaczęła wzbogacać swoją muzykę o elementy new wave’u, alternatywnego rocka, metalu oraz kultury gotyckiej.
Debiutancki album “Oomph!” oraz drugi “Sperm” stworzyły podwaliny pod scenę zdominowaną później przez Rammsteina, który wyniósł ją w bardziej widowiskowym kierunku. Oomph! z czasem coraz mocniej opierali swoją twórczość na rocku i metalu, a największy sukces komercyjny osiągnęli za sprawą wydanego w 2004 roku krążka “Wahrheit oder Pflicht” z przebojowym utworem “Augen auf”.
Atari Teenage Riot
Ciężko nazywać tę powstałą w 1992 roku w Berlinie grupę jednoznacznie industrialową. Mimo, że wpływy tego gatunku były istotną częścią jej muzyki, to bardziej trzeba uwypuklić inspiracje noise’em, techno i hardcore punkiem. Szerokim echem odbił się debiutancki album ATR “Delete Yourself” z 1995 roku, który stał się klasykiem nurtu digital hardcore. Tak też nazywała się wytwórnia założona przez Aleca Empire’a, zrzeszająca podobne jemu projekty. W 1997 roku ukazała się w USA kompilacja “Burn, Berlin, Burn!” pod egidą prowadzonej przez Beastie Boys wytwórni Grand Royal, zawierająca utwory z debiutu oraz równie ciepło przyjętego jego następcy, krążka “The Future of War”.
To, co łączy Atari Teenage Riot z innymi formacjami industrialowymi, to mariaż elektroniki z muzyką gitarową, która w tym przypadku była szybsza, agresywniejsza i bardziej chaotyczna. Widać było również mocny wpływ rodzącej się berlińskiej sceny rave’owej. W tekstach z kolei mocno przeciwstawiali się ideologii neofaszystowskiej, która zaczęła zyskiwać na popularności w latach 90. Trio w składzie: Alec Empire, Hanin Elias i Carl Crack grało razem do roku 2000. W roku 2010 powróciło na scenę i gra do dziś, jednak bez Carla Cracka, który zmarł z powodu przedawkowania narkotyków rok po rozpadzie.
Polecamy na eBilet.pl
Das Ich
Założony w 1989 roku w bawarskim Bayreuth Das Ich jest przedstawicielem bardziej gotyckiej odmiany industrialu, a jego trzon stanowią Bruno Kramm i Stefan Ackermann. Początkowo grupa opierała swoje brzmienie na wpływach darkwave’owych, jednak z czasem jej twórczość przybrała bardziej agresywną i industrialową formę. W przeciwieństwie do Oomph! czy Die Krupps nie skręciła ona nigdy w metalową stronę, bardziej trzymając się mroczniejszego i mocno bazującego na elektronice soundu.
Pierwszy album “Die Propheten” z 1991 roku stał się ważną pozycją dla Neue Deutsche Todeskunst, nurtu niemieckiej sceny darkwave, który w latach 90. łączył mroczną elektronikę, teatralność i filozoficzno-egzystencjalne teksty. Bruno Kramm odegrał również ważną rolę w rozwoju sceny, prowadząc własną wytwórnię Danse Macabre. Zespół stał się znany z teatralnej oprawy swoich koncertów oraz postawienia na śpiewanie w ojczystym języku. W tekstach Das Ich można odnaleźć nawiązania do Nietzschego i Freuda, a nazwa zespołu w sposób bezpośredni odnosi się do pojęcia ego.
:wumpscut:
:wumpscut: to solowy projekt Rudolfa Ratzingera, DJ-a wcześniej obracającego się w tanecznych klimatach spod znaku EBM. Pod szyldem :wumpscut: zaczął tworzyć inspirowaną darkwave’em muzykę elektro-industrialową. Przyciągnął uwagę już swoim pierwszym albumem “Music for the Slaughtering Tribe” z 1993 roku, a otwierający go utwór “Soylent Green” stał się popularny na industrialnych rave’ach. Twórczość Ratzingera stała się popularna głównie za sprawą innych DJ-ów grających jego utwory, ponieważ on sam nigdy nie zdecydował się wystąpić z tym projektem na żywo, mimo dużej popularności i przeszłości za konsoletą.
Swoim fanom rekompensował to artystyczną płodnością w studiu. Jego dyskografia obejmuje kilkadziesiąt wydawnictw, albumów studyjnych, EP-ek, singli, kompilacji, boxsetów czy albumów z remiksami, do których chętnie dołącza różnego rodzaju gadżety. Mając na względzie jej rozmiar, twórczość Ratzingera, mimo osadzenia w electro-industrialnej stylistyce, potrafi być różnorodna. Niektóre utwory są melodyjne i taneczne, inne z kolei mroczne i minimalistyczne. :wumpscut: miał ważny wpływ na rozwój gatunku aggrotech, który rozwinął się w latach 2000.
Poprzedni artykuł











