Kultowy rockowy hymn lat 80. doczekał się nowej wersji w związku z nadchodzącymi Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej. Posłuchaj nagrania, w którym udział wzięli m.in. Steve Vai i Travis Barker z Blink-182 oraz dowiedz się, kto jeszcze, kiedy i jak na przestrzeni dekad coverował i remiksował ten ikoniczny kawałek! Zdziwisz się, jak bardzo "Jump" jest obecny w popkulturze i ilu przeróżnych artystów brało go na tapet.
Paris Paloma już wkrótce wystąpi w Polsce! Brytyjska artystka rozgrzeje publiczność przed koncertem Florence + The Machine. W oczekiwaniu na wydarzenie, przyglądamy się jej repertuarowi.
10.02.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Paris Paloma wkrótce wystąpi w Polsce! Poznaj jej twórczość
Wielkimi krokami zbliża się wyczekiwany koncert Florence + The Machine! Wydarzenie odbędzie się już 7 marca w Tauron Arenie w Krakowie i będzie celebracją nowego albumu – “Everybody Scream”. Przed występem gwiazdy wieczoru, na scenie zaprezentuje się Paris Paloma. Brytyjska wokalistka ma na swoim koncie słynny hit “Labour”, ale całkiem prawdopodobne, że dla wielu słuchaczy jej set będzie prawdziwym odkryciem. Poznajcie jej twórczość!
Przeczytaj też:
Polecamy na eBilet.pl
Od poezji do piosenki. Paris Paloma i rozwój jej repertuaru
Paris Paloma już od dłuższego czasu żyła ze świadomością, że scena jest miejscem, w którym czuje się swobodnie. W rozmowie z Clunk Mag przyznała, że w czasach szkolnych występowała przed publicznością liczącą od ośmiuset do tysiąca widzów. Jej występy skupiały się na autorskiej twórczości, co stało się dodatkowym zastrzykiem pewności siebie. Z biegiem czasu postanowiła podzielić się swoim głosem z wirtualnymi odbiorcami, więc zaczęła aktywnie udostępniać próbki wokalne na mediach społecznościowych. Artystka zdecydowała się na podążanie ścieżką coverów, dzięki czemu jej wirtualny katalog jest wzbogacony o kilka własnych interpretacji utworów Hoziera. Ten wybór nie był przypadkowy – we wcześniej wspomnianym wywiadzie podkreśliła, że irlandzki twórca jest niesamowity w opowiadaniu historii. Po pewnym czasie Paris Paloma przekonała się, że jej własne opowieści mogą równie zainteresować i zachwycić publiczność.
Jej teksty mają poetycki charakter, co stało się naturalnym procesem dla artystki. W rozmowie z NME podkreśliła, że zanim całkowicie zatraciła się w muzyce, studiowała sztuki piękne, a będąc młodszą, marzyła o byciu pisarką. Odkryła, że jej hobby naturalnie przeistoczyło się w pisanie utworów, więc zaczęła podążać tą ścieżką. “Myślę, że literatura jest niezwykle cennym źródłem inspiracji w pisaniu piosenek” – powiedziała Paris Paloma. W rozmowie z DORK wyjaśniła, że historie, które pisała, zaczęły przekształcać się w wiersze, a następnie w utwory. Zaznaczyła, że przemiana nastąpiła pod wpływem literatury, a nie muzyki.
Autorka doszła do wniosku, że głównym napędem jej twórczości było katharsis i poczucie, że ktoś ją słyszy. Dawała ujście emocjom, które były trudne do przejścia – ból, żal, dorastanie i nie tylko. Wiedziała, że najlepszą drogą, by dotrzeć do odbiorców i bycia fair, jest… autentyczność.
Polecamy na eBilet.pl
“Labour” – hit, który zmienił bieg kariery
Jak każdej artystce, zależało jej na poczuciu zjednoczenia z publicznością. Paris Paloma pragnęła, by repertuar przynosił słuchaczom takie same odczucia, jak jej samej. “Częściowo jest to oczyszczające, dzięki czemu możesz dzielić się tym uczuciem z innymi, ale częściowo jest to również pomaganie i dawanie ludziom poczucia, że zostali wysłuchani. Samo usłyszenie tej emocji przez tak wielu ludzi w tłumie to naprawdę transcendentny moment” – wyznała artystka dla DORK. Najsilniej to odczuła, gdy światło dzienne ujrzał “Labour”, singiel, który zmienił bieg jej kariery.
W marcu 2023 roku Paris Paloma wydała singiel, który do tej pory funkcjonuje jako najsilniejsza pozycja w jej dyskografii. Chwytliwy refren “All day, every day, therapist, mother, maid…” jest symbolem zjednoczenia kobiet z różnych części świata, a utwór znalazł swoje entuzjastki między innymi na TikToku. To właśnie na tej platformie pojawiła się masa filmów z udziałem wspomnianej piosenki. “Labour” odnalazło swoje miejsce na wysokich pozycjach list przebojów i rozpędziło karierę Paris Palomy.
Wokalistka w wywiadzie dla Name3Songs powiedziała, że proces rozkwitu jej popularności był dość interesujący, ponieważ pierwsze ludzie poznali piosenkę, a dopiero później samą autorkę. “To był zabawny okres, kiedy ludzie przychodzili na koncerty, a drzwiami do mojego świata był ‘Labour’.”. Porównała utwór do wspólnego znajomego, który przedstawił Paris Palomę fanom. Jednocześnie podkreśliła, że nie da się przygotować na tę falę popularności. Dla DORK przyznała, że ta piosenka jest większa od niej samej.
Autorka w rozmowie z Billboardem przyznała, że pierwotnie “Labour” był… dwoma utworami! Po odpowiednim osłuchaniu się z tematem, stwierdziła, że oba teksty dotyczą tego samego, więc postanowiła połączyć je w jedno dzieło. W efekcie powstała piosenka, która pełniła rolę swoistego hymnu kobiet z różnych części świata. Wokalistka powiedziała dla At Wood Magazine, że nie przypisuje sobie zasługi tego, jaki ruch wywołał utwór, wskazując, że to mówi więcej o sile i zbiorowych odczuciach kobiet, “o tym, że wszystkie czułyśmy to samo i jestem wdzięczna, że posłużyło to jako piorunochron, pokazało, jak długo wszystkie z tym żyłyśmy i nadal żyjemy”.
Chociaż mogłoby się wydawać, że “Labour” głównie trafi do kobiecego grona, Paris Paloma ujawniła, że po premierze singla zwrócili się do niej również mężczyźni. W rozmowie z Billboardem przytoczyła, że piosenka wzbudziła w męskich odbiorcach refleksję, by zachowywali się lepiej. “To nie jest kwestia kobiet – o to właśnie chodzi. To mężczyźni powinni słuchać i działać”.
O utworze w jednym z esejów wypowiedziała się w następujący sposób: “Zmieniła ona wszystko w mojej karierze, jednocześnie otwierając kanał komunikacji z tysiącami kobiet, które wciąż piszą do mnie każdego dnia, mówiąc, że ‘Labour’ pozwoliła im odejść od przemocowych partnerów lub młodych dziewcząt, dla których była to brama do feminizmu, i dała im siłę do stawiania granic i wyrażania siebie. Czasami otrzymuję wiadomości od mężczyzn, którzy wyjaśniają, że moja muzyka zainicjowała ich własną podróż introspekcji i pomogła im stać się lepszymi partnerami lub ojcami, co za każdym razem przynosi mi specyficzną falę nadziei”.
Polecamy na eBilet.pl
“Cacophony” – Paris Paloma i jej debiutancki album
Nie samym “Labour” żyje Paris Paloma, a idealnym dowodem jest jej debiutancki “Cacophony”, który został wydany w 2024 roku. Album został nazwany przez autorkę jako centralny punkt spotkań dla jej dotychczasowej muzyki, a zagłębiając się w jego treść, odkrywamy 15 autorskich kompozycji. “W tym albumie jest coś bardzo archeologicznego, a może antropologicznego” – rozważała w rozmowie z DIY. Wytłumaczyła, że pierwszy element sprowadzony jest do emocjonalnego zakopywania rzeczy, by odkopać je na nowo – to ciągły cykl. Takie uczucia towarzyszyły jej podczas tworzenia płyty, a w całości chodziło o uzdrowienie.
Paris Paloma wielokrotnie podkreślała, że kocha literaturę, więc nazwa albumu nie była zaskoczeniem dla jej fanów. W wywiadzie dla Guitar ujawniła, że poniekąd tytuł został zaczerpnięty z dzieła Stephena Frya, przez które przemawia hałas, ciemność, chaos i kakofonia dźwięków.
Co ciekawe, wydarzeniem, które wpłynęło na przystąpienie do nagrań albumu, stał się niekwestionowany sukces singla “Labour”. Wokalistka przyznała dla Guitar, że wcześniej nie była gotowa, by wydać pełnoprawną płytę, ale pozytywny odbiór utworu napędził ją do podjęcia tej decyzji.
W tym roku mijają dwa lata od premiery “Cacophony”, więc artystka została zapytana przez At Wood Magazine o dalszy muzyczny rozwój. Paris Paloma stwierdziła, że jej pisanie piosenek zdecydowanie się rozwija, a niektóre utwory są dojrzalsze. Wskazała, że ma więcej miejsca na niuanse, których brakowało we wcześniejszych piosenkach, ale są też takie pozycje, w których jest bardziej surowo. Ujawniła, że uwielbia eksplorować nowe muzyczne obszary i gatunki, a nadchodzący repertuar niesie za sobą orkiestrowy charakter.
“Good Boy”, “Good Girl”
Paris Paloma w ostatnim czasie wzbogaciła swoje streamingi o dwa nowe single – “Good Boy” oraz “Good Girl”. Pierwszemu z nich towarzyszy esej, którym wokalistka podzieliła się na swoich mediach społecznościowych. W wypowiedzi nie zabrakło tematyki wszechobecnej nienawiści do kobiet, przemocy oraz epidemii męskiej samotności.
Ostatni z wymienionych utworów również jest silnym komentarzem dotyczącym męskiej publiczności. Paris Paloma w singlu podkreśla, że nie obchodzi ją to, jak jest postrzegana przez mężczyzn. “Ta piosenka to mój bunt wobec mężczyzn, którzy nie potrafią pojąć, że mam gdzieś ich atrakcyjność, aprobatę czy to, jak mnie postrzegają. To ja patrzę na nich”. Wokalistka podkreśliła, że singiel wyrażony jest jako “kopanie i krzyk – odrzucenie idei, że moje ciało służy dla konsumpcji lub ozdoby”.
Paris Paloma ujawniła w rozmowie z Paper Mag, że nie jest dobra w diagnozowaniu, co konkretnie podoba się jej odbiorcom. Jednocześnie podkreśliła, że nie lubi się nad tym zbytnio zastanawiać. Dla NME przyznała, że chciałaby, by jej fani czuli się wysłuchani, uwzględnieni i wiedzieli, że nawet gniew jest uzasadniony, by poczuli się pocieszeni, wzruszeni. Artystka liczy, że jej muzyka stanie się nośnikiem ochronnej strefy, w której będzie można odczuwać wszystkie emocje, których potrzebują słuchacze. Już wkrótce polscy fani doświadczą tego na żywo.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł









