Na ostatnim koncercie Metalliki w Chorzowie z ery "Load"/"Reload" wybrzmiał tylko jeden utwór: "Fuel". Kompozycja, która dzięki swojej bezpośredniości, dynamice i ikonicznemu refrenowi od lat pozostaje koncertowym pewniakiem. Kiedy byłem na koncercie zespołu w Warszawie w 2019 roku, wybór padł z kolei na "The Memory Remains". Charakterystyczna linia wokalna Marianne Faithfull, powtarzana przez tysiące gardeł, ponownie udowodniła, że materiał z połowy lat 90. potrafi doskonale odnaleźć się w stadionowej skali.
Greta Van Fleet wraca z nowym singlem!
Wbrew spekulacjom na temat zakończenia działalności, grupa Greta Van Fleet zaprezentowała nowy materiał. Posłuchajcie "Play Your Games"!
02.06.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Spekulacje o rozpadzie zespołu Greta Van Fleet
Założony przez braci Kiszka i Danny’ego Wagnera amerykański zespół Greta Van Fleet za sprawą swojego debiutanckiego albumu “Anthem of the Peaceful Army” w 2018 roku szturmem zdobył globalną popularność, stając się jednym z najważniejszych reprezentantów młodej sceny hard i blues rocka. Bezkompromisowe, surowe brzmienie zakorzenione w tradycji lat 70. i dorobku takich gigantów, jak Led Zeppelin i Deep Purple oraz fenomenalny, potężny wokal Josha Kiszki przyciągnęły do nich zarówno starszych fanów rocka, jak i zupełnie nowe pokolenie słuchaczy.
Ich spektakularny sukces został przypieczętowany w 2019 roku, kiedy to ich minialbum “From the Fires” zdobył prestiżową nagrodę Grammy w kategorii Najlepszy Album Rockowy. Kolejne studyjne wydawnictwa, w tym świetnie przyjęte “The Battle at Garden’s Gate” oraz “Starcatcher”, również królowały w ścisłej czołówce rockowych list przebojów, ugruntowując pozycję kwartetu jako jednej z najciekawszych rockowych formacji obecnej dekady.
Jednak mimo tak spektakularnych osiągnięć i silnej pozycji na rynku, w ostatnich miesiącach nad przyszłością Greta Van Fleet nieoczekiwanie zawisły czarne chmury.
Przeczytaj też:
Nowy singiel Greta Van Fleet!
W przestrzeni medialnej zaczęły się pojawiać spekulacje o rzekomym rozpadzie grupy. Przybrały one na sile, gdy członkowie zespołu zaczęli angażować się w poboczne projekty artystyczne, a sam zespół na dłuższy czas zniknął z przestrzeni koncertowej. Na dodatek prawdziwą panikę wśród fanów formacji wywołał niedawno opublikowany przez muzyków tajemniczy i pełen nostalgii post w mediach społecznościowych z podziękowaniami za wieloletnie wsparcie i “niesamowitą wspólną podróż”, który od razu został zinterpretowany jako oficjalne pożegnanie z fanami.
Angielskojęzyczne portale muzyczne natychmiast zalała fala artykułów analizujących potencjalny koniec funkcjonowania kwartetu, co wywołało ogromne poruszenie w świecie muzyki rockowej. Na szczęście czarny scenariusz się nie ziścił, a muzycy postanowili uciąć wszelkie plotki w najbardziej stylowy z możliwych sposobów. Zespół oficjalnie powrócił z wymownym przesłaniem “We’re back, baby!” i najpierw zagrał kameralny, niespodziewany koncert w Nowym Jorku, a następnie – również bez wcześniejszych zapowiedzi – opublikował nowy – i pierwszy od trzech lat – singiel pod tytułem “Play Your Games”, który w warstwie muzycznej wyraźnie odsyła nas do wczesnego brzmienia Greta Van Fleet i ich fascynacji rockową estetyką retro.
Utworowi towarzyszy klimatyczny teledysk, który możecie obejrzeć poniżej:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł











