Znalezienie prezentu dla melomana wydaje się proste. W końcu wystarczy kupić coś związanego z muzyką… prawda? Niekoniecznie. Osoba, która uwielbia koncerty, może wcale nie kolekcjonować płyt winylowych. Ktoś grający na gitarze elektrycznej może marzyć o profesjonalnych słuchawkach, a nie o kolejnym gadżecie z logo ulubionego zespołu (którego de facto nie ma). Jak więc wybrać prezent, który rzeczywiście sprawi radość obdarowanemu?
Down zapowiada album “Volume V”!
Prawie 20 lat oczekiwania, miesiące tkwienia w niepewności… i w końcu pojawiły się oficjalne informacje! Potwierdzono, że Down wyda nową płytę. Co szykuje Phil Anselmo i spółka?
20.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nadchodzi nowa płyta Down! Co usłyszymy na “Volume V”?
Emocje po Mystic Festivalu jeszcze nie opadły, a na horyzoncie kolejna dawka muzycznych wrażeń! Cierpliwość się opłaca, o czym mogą przekonać się wielbiciele amerykańskiej grupy sludge’owej pod przewodnictwem Phila Anselmo. Plotki się urzeczywistniły – Down wyda nową płytę! Nadchodzące dzieło nosi tytuł “Volume V” i ujrzy światło dzienne już 20 listopada.
Zaskoczeni? Niekoniecznie! Ci, którzy przez ostatnie miesiące śledzili losy zespołu, doskonale wiedzą, że już w pierwszej połowie 2026 roku zaczęły napływać informacje o nagraniu następcy “Down III: Over The Under”. To właśnie wtedy zespół związał się z wytwórnią Nuclear Blast Records, pod której szyldem jesienią otrzymamy 10 nowych kawałków.
Lista utworów “Volume V”:
01. The Myth
02. Merciful Fate
03. Turn Out The Light
04. The Message
05. Causeway Grief
06. Blood Oath
07. They Walk The Night
08. They Came From Dust
09. Ozz
10. Twice-Told Tales
W sieci dostępny jest singiel “Blood Oath”!
“Wszyscy byliśmy tym na maksa podekscytowani. W powietrzu czuć było lekkość i pozytywne nastawienie. Skupiliśmy się nad tym bardziej niż kiedykolwiek. Znowu poczuliśmy powiew świeżości i każdy z nas indywidualnie dążył do czegoś, co myślę, że udało nam się osiągnąć. Ta płyta to podróż – z jednej strony klasyczny Down, a z drugiej – coś unikalnego” – zagwarantował Phil Anselmo, dzieląc się pierwszymi wrażeniami dotyczącymi nowego materiału.
Kirk Windstein zadeklarował, że atmosfera panująca w studiu była wyśmienita, co jeszcze bardziej zachęciło muzyków do dzielenia się pomysłami. Powiedział, że czuł się tak, jak podczas nagrywania albumu “NOLA”, który już od lat owiany jest legendą. “Przez ten czas jednak nabraliśmy więcej doświadczenia w pisaniu materiału” – przyznał gitarzysta. We wcześniejszych wywiadach zadeklarował, że nowe utwory są “niezwykle mocne i bardzo oldschoolowe”.
Polecamy na eBilet.pl
Inspiracje i atmosfera przy nagrywaniu “Volume V”
Jak się okazało, więź muzyków jest nierozerwalna, czego dowodem jest ekspresowe tempo powstania “Volume V”. Według doniesień prasowych, wystarczyły dwie sesje pisania, by przygotować większość materiału na nadchodzącą płytę. Co ciekawe. Keenan i Windstein zdecydowali się na jednoczesne nagranie gitary, co nadało albumowi ponadczasowy charakter.
Twórcy przez lata zbierali doświadczenie w różnych ekipach. Pantera, Scour, Crowbar to tylko kilka głośnych tytułów, w których udział mieli członkowie Down. Anselmo jednak wskazał, że jedną z najbardziej inspirujących postaci stał się dla niego… Ozzy Osbourne. Książę Ciemności zmarł w 2025 roku, a wokalista miał szansę uczcić jego dziedzictwo podczas pożegnalnego Back To The Beginning. Phil podzielił się refleksją, że myśl o legendarnym muzyku towarzyszyła mu podczas nagrywania “Twice-Told Tales”: “To dla nas ważny kawałek. Czułem na sobie wpływ Ozzy’ego Osbourne’a w najdziwniejszy możliwy sposób”.
Ponadto, zespół pochodzi z Nowego Orleanu, więc na krążku nie zabraknie nawiązań do ich rodzinnych stron.
Album “Volume V” stał się przestrzenią do kooperacji, która zawróci w głowach nie tylko fanom Down! Do utworu “Merciful Fate” dołączył King Diamond! Ta współpraca odbije się głośnym echem w świecie metalu i z pewnością stanie się jedną z najbardziej wyczekiwanych premier.
Kto wie, może wydanie “Volume V” zachęci zespół do ponownego odwiedzenia naszego kraju? Na ten moment muzycy nie podzielili się planami dotyczącymi trasy, ale jedno jest pewne – ta jesień będzie upływać pod znakiem ciężkich, sludge’owych brzmień!
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













