Słyszałeś kiedyś piosenkę, która cię zachwyciła, bo brzmiała tak autentycznie, tak osobiście, że dotknęła cię do żywego? Byłeś przekonany, że artysta napisał ją prosto z serca… Być może miałeś rację. A być może za tym przebojem stała osoba, której nazwisko nigdy nie pojawiło się na okładce albumu (ani w sumie nigdzie indziej). Witaj w świecie ghostwritingu.
Dlaczego wstydzimy się własnego gustu? [Podcast Scena Główna]
W kolejnym odcinku Sceny Głównej Krzysztof Szyc i Jakub Wojakowicz przyjrzeli się zjawisku guilty pleasure.
13.08.2026
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Czy guilty pleasure ma w ogóle sens?
Gulity pleasure to pojęcie niezwykle mocno zakorzenione w naszym społeczeństwie. Czy jednak słusznie? Czy faktycznie powinniśmy się wstydzić tego, że coś nam się podoba? I czy pokolenie Z rzeczywiście jeszcze używa pojęcia gulity pleasure i zna to uczucie? Nad tym tematem, oczywiście pod kątem muzycznym, w nowym odcinku Sceny Głównej pochylili się Krzysztof Szyc i Jakub Wojakowicz. W ich rozmowie przewinęły się między innymi wątki nu metalu czy sentymentalnego spojrzenia na muzykę młodości.
Nu metal i dyskusja o gustach
Skupiając się na rzeczach, co do których niekiedy wstydzimy się przyznać, że czerpiemy z nich przyjemność nie mogło zabraknąć tematu retromanii i wykonawców, którzy przeżywają obecnie drugą młodość, a część z nich wręcz przeżywa szczyt swojej popularności, jak chociażby zespoły nu metalowe. Temat podcastu był także okazją żeby porozmawiać o powiedzeniu “o gustach się nie dyskutuje” i o tym, czy rzeczywiście jest ono zasadne.
Podcast Scena Główna znajdziecie na:
Pamiętajcie o subskrypcji i łapkach w górę, aby nie przegapić kolejnych odcinków Sceny Głównej. Zachęcamy także do dzielenia się przemyśleniami w komentarzach.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












