Tuż przed nadchodzącymi mistrzostwami świata, elita skoczków narciarskich przyjedzie do Polski, by powalczyć o bezcenne punkty i prestiżowe trofea. Zdobądź miejsce na te jedne z najbardziej wyczekiwanych sportowych wydarzeniach sezonu zimowego 2026/2027! Zobacz światową czołówkę oraz kadrę polskich skoczków i skoczkiń narciarskich walczących w konkursach Pucharu Świata na skoczniach w Wiśle i w Zakopanem!
Co robić w długie jesienne wieczory? 15 sposobów spędzania czasu bez ekranów
Jesienią dzień kończy się zdecydowanie za szybko. Jeszcze niedawno po pracy można było wyjść na spacer, spotkać się ze znajomymi czy po prostu posiedzieć na ławce w parku. Teraz o tej samej porze za oknem jest już ciemno, a temperatura dobitnie przekonuje, że jednak najlepiej zostać w domu. I właściwie nie ma w tym nic złego. Jesienne wieczory mają przecież swój urok. Problem pojawia się wtedy, gdy każdy z nich zaczyna wyglądać tak samo: kolacja, telefon, serial, kolejny odcinek, telefon i… nagle jest północ. Czy można spędzić ten czas inaczej? Oczywiście. Mamy dla ciebie aż piętnaście pomysłów!
24.09.2026
Klaudia Jaroszewska-Kotradii
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
1. Wybierz się do teatru
Jesień to dobry czas, żeby sprawdzić repertuar lokalnych teatrów. Po wakacyjnej przerwie pojawiają się nowe spektakle, premiery i przedstawienia, które mogą być ciekawą alternatywą dla kolejnego wieczoru spędzonego przed telewizorem czy z Netflixem.
Nie musisz nawet dokładnie wiedzieć, na co masz ochotę. Przejrzyj repertuar (o, np. u nas) i wybierz coś, co cię zainteresuje. Do wyboru masz różne formy teatralne – dramaty, komedie, musicale, spektakle improwizowane i nie tylko! Potraktuj to jako okazję do małego kulturalnego eksperymentu.
2. Odwiedź wystawę albo muzeum
Kiedy ostatni raz byłeś w muzeum? Jeśli odpowiedź brzmi “nie pamiętam” albo “w szkole, dwadzieścia lat temu” – koniecznie musisz to zmienić! Wybierz jedną wystawę, galerię albo muzeum i zaplanuj czas na niespieszne zwiedzanie i analizowanie dzieł. Zinterpretuj je po swojemu (jak? Pisaliśmy tutaj: Jak interpretować sztukę współczesną wystawianą na ulicy (i nie tylko)?).
Możesz też sprawdzić, czy w twoim mieście odbywają się wieczorne wydarzenia – wernisaże, spotkania z artystami, oprowadzania czy warsztaty. A może masz w swoim mieście muzeum, obok którego przechodzisz od lat, ale nigdy do niego nie wszedłeś? Jesień jest dobrym momentem, żeby to zmienić.
3. Zorganizuj maraton filmowy
Miało być bez ekranów, ale daj szansę temu pomysłowi, bo jesienny wieczór aż prosi się o dobry film. Zamiast jednak bez końca przeglądać katalog platformy streamingowej w poszukiwaniu czegoś, co być może cię zainteresuje, wybierz konkretny temat, np.:
- filmy jednego reżysera,
- wszystkie części konkretnej serii,
- wieczór z klasyką kina,
- wieczór musicali,
- filmy science fiction.
Tylko koniecznie zaproś znajomych! Spędźcie ten czas razem, urządźcie sobie Dyskusyjny Klub Filmowy i bawcie się dobrze!
Przeczytaj też:
4. Zrób sobie maraton książkowy
Długie jesienne wieczory są stworzone do czytania. Jeśli latem książka przegrywała z wyjazdami, spacerami i długimi wieczorami spędzanymi poza domem – teraz możesz spokojnie do niej wrócić.
Nie musisz jednak robić sobie ambitnego wyzwania w rodzaju “Przeczytam 20 książek do końca roku”. Wybierz po prostu kilka tytułów, które naprawdę masz ochotę przeczytać (możesz odwiedzić bibliotekę!). Może to być:
- seria powieści,
- książka autora, którego dopiero chcesz poznać,
- klasyka, której nigdy wcześniej nie przeczytałeś,
- powieść, którą kupiłeś dawno temu i od tamtej pory cierpliwie czeka na półce.
Możesz też stworzyć sobie mały jesienny rytuał: książka, herbata i kilkadziesiąt minut bez telefonu. Zobacz, jak będziesz się wtedy czuł.
Przeczytaj też:
5. Wyciągnij planszówki
Planszówki mają tę zaletę, że właściwie nie wymagają żadnego przygotowania poza znalezieniem ludzi, którzy będą chcieli z tobą zagrać. Jeżeli od dawna nie graliście ze znajomymi albo rodziną, jesień może być dobrym momentem na powrót do tego sposobu spędzania czasu. Możesz wyciągnąć dobrze znaną grę albo kupić czy pożyczyć coś, czego jeszcze nie znasz.
Możesz też sprawdzić, czy w twojej okolicy działają kluby planszówkowe (np. w bibliotece miejskiej). To ciekawy sposób nie tylko na poznanie nowych gier, ale również ludzi, którzy – podobnie jak ty – lubią spędzać czas na wysilaniu swoich szarych komórek.
6. Wyrusz na poszukiwanie oznak jesieni
Pierwsze żółte liście, kasztany, żołędzie, mokry chodnik, mgła, grzyby, czerwone owoce na krzewach, krople deszczu na pajęczynie, drzewa zmieniające kolor – to wszystko oznaki jesieni, które gdzieś tam są już obecne, tylko ty ich nie zauważasz, bo ciągle pędzisz.
Spróbuj więc przejść się tą samą trasą co zwykle i naprawdę się rozejrzeć. Możesz zrobić z tego również mały fotograficzny projekt i dokumentować kolejne oznaki zmieniającej się pory roku.
7. Fotografuj jedno drzewo przez cały rok
Ten projekt można zacząć jesienią, ale tak naprawdę każdy dzień będzie dobry, by zrobić pierwsze zdjęcie. Wybierz jedno drzewo, które rośnie w pobliżu (tak, żebyś nie musiał daleko chodzić, gdy ci się nie będzie chciało). Rób mu jedno zdjęcie dziennie albo raz w tygodniu. Staraj się fotografować je z podobnej perspektywy, żeby można było te zdjęcia potem porównać.
Jesienią zobaczysz, jak liście zmieniają kolor i stopniowo opadają. Potem przyjdzie zima, wiosna, pierwsze pąki i wreszcie lato. Po roku możesz połączyć wszystkie zdjęcia w jeden kolaż (tak, by teoretycznie była to fotografia jednego drzewa, ale złożona z wielu zdjęć) lub filmik, w którym zdjęcia szybko przechodzą w kolejne i dzięki temu będziesz mógł zobaczyć, jak zmieniało się dane drzewo przez cały rok.
To prosty sposób na stworzenie własnego zapisu upływającego czasu. I chyba całkiem dobry dowód na to, że nie trzeba jechać na drugi koniec świata, żeby znaleźć ciekawy obiekt do obserwowania.
8. Poszukaj nowego hobby bez ekranu
A gdyby tak jesień wykorzystać do znalezienia nowego hobby? Nie kolejnej aplikacji, kolejnego podcastu czy kolejnego serialu. Tym razem czegoś, co pozwoli ci na chwilę odłożyć telefon.
Możesz spróbować rysowania, malowania, szydełkowania, robienia na drutach, haftowania, origami, modelarstwa, kaligrafii albo układania puzzli. Jeśli masz więcej miejsca i możliwości, może zainteresuje cię ceramika, fotografia analogowa, majsterkowanie czy renowacja starych przedmiotów.
Nie musisz od razu wiedzieć, co będzie twoją nową pasją. Potraktuj pierwsze próby jak eksperyment. Jeśli po kilku wieczorach okaże się, że szydełko zdecydowanie nie jest dla ciebie, trudno. Spróbuj czegoś innego.
Pamiętaj, że hobby nie musi być przecież kolejną rzeczą, w której musisz być dobry. Wystarczy, że da ci przyjemność.
9. Naucz się czegoś, co od dawna cię interesuje
Czy jest coś, czego od dawna chciałeś się nauczyć, ale zawsze brakowało ci na to czasu? Może podstaw języka obcego? Gry na instrumencie? Rysowania? Fotografii? Gotowania? A może chcesz wreszcie dowiedzieć się, jak działa aparat, który od kilku lat leży w szafie?
Możesz zacząć właśnie jesienią, gdy i tak większość wieczorów spędzasz w domu. Nie musisz od razu zapisywać się na roczny kurs i ustalać sobie planu nauki na każdy dzień. Zacznij od np. godziny w tygodniu.
Jeśli rzeczywiście będzie cię to interesowało – kontynuuj. A jeśli nie – poszukaj czegoś nowego.
10. Posłuchaj całego albumu
Kiedy ostatni raz przesłuchałeś cały album od początku do końca? Jesienny wieczór jest do tego idealny. Wybierz płytę, którą znasz bardzo dobrze, albo taką, której jeszcze nigdy nie słuchałeś (jak wolisz). Odłóż telefon i pozwól muzyce po prostu wybrzmieć.
Możesz przy okazji sprawdzić, czy album rzeczywiście tworzy spójną całość, czy może najbardziej podobają ci się tylko pojedyncze utwory.
A jeśli lubisz muzykę, możesz zrobić z tego większy projekt. Najpierw posłuchaj płyty, a potem zapisz kilka zdań o tym, co ci się w nim podobało.
Przeczytaj też:
11. Zorganizuj wieczór kulinarny
Wybierz potrawę, której jeszcze nie gotowałeś, a której od dawna chcesz spróbować. Może domowy makaron? Chleb? Pierogi? Danie kuchni tajskiej? A może deser, który zawsze wydawał ci się zbyt trudny lub zbyt czasochłonny?
Możesz też zaprosić znajomych i urządzić wspólne gotowanie. Niech każdy przygotuje coś innego, a potem usiądźcie przy jednym stole i sprawdźcie efekty (możecie zabawić się w koneserów). A jeśli danie nie wyjdzie? Tym bardziej będzie o czym rozmawiać!
12. Zrób własny album wspomnień
Ile zdjęć masz obecnie w telefonie? Prawdopodobnie zdecydowanie więcej, niż jesteś w stanie obejrzeć. Jesienny wieczór możesz więc wykorzystać do przejrzenia ich i zrobienia porządków, a potem wybrania tych, które naprawdę mają dla ciebie znaczenie. Wydrukuj je i stwórz z nich album. Możesz samodzielnie wklejać papierowe zdjęcia lub zrobić fotoksiążkę i zamówić ją gotową.
13. Wróć do starego hobby
Nowe hobby jest oczywiście świetnym pomysłem, ale może wcale nie potrzebujesz szukać czegoś nowego? Może kiedyś grałeś na gitarze, ale od kilku lat instrument stoi nieużywany i jest tak zakurzony, że wyczyszczenie go zajmie ci akurat jeden z jesiennych wieczorów? Może lubiłeś rysować, pisać, fotografować albo układać puzzle?
A wiesz, że możesz do tego wrócić nawet po latach przerwy? Pamiętaj tylko, że nie musisz być w tym od razu tak dobry jak dawniej. Po prostu sprawdź, czy nadal sprawia ci to przyjemność.
14. Wybierz się na wieczorny spacer
To propozycja dla tych, którzy jesienią najchętniej nie wychodziliby z domu po godzinie siedemnastej, gdy jest już ciemno. Nie musisz robić wielkiej wyprawy. Wystarczy krótki spacer po okolicy (najlepiej oświetlonymi chodnikami). Możesz przy okazji wybrać inną trasę niż zwykle. Skręcić w ulicę, którą zazwyczaj tylko mijasz. Zajrzeć do parku. Przejść się inną częścią miasta.
Jesienią wszystko wygląda trochę inaczej po zmroku. W oknach świecą ciepłe światła. Ulice są mokre, a drzewa – kolorowe. Warto to chociaż raz zauważyć i się tym nacieszyć, bo jesienne, wieczorne krajobrazy mają swój urok. A po takim spacerze tym bardziej chętnie spędzisz czas w domu, pod kocem.
15. Napisz list do siebie
To propozycja dla tych, którzy lubią trochę bardziej nietypowe pomysły, i którzy lubią pisanie. Weź kartkę (najlepiej jakąś ładną!) i napisz list do siebie. Możesz opisać, jak wygląda twoje życie teraz, co jest dla ciebie ważne, czego się obawiasz i na czym najbardziej ci zależy. A potem schowaj list i wróć do niego za rok.
Ciekawe może być nie tylko sprawdzenie, czy udało ci się zrealizować zapisane plany. Być może bardziej zaskoczy cię to, jak bardzo zmieniły się twoje priorytety, przekonania, wartości i samo spojrzenie na świat. A może dzięki temu zobaczysz, że w ciągu tego roku wiele się działo, choć wydawało ci się, że ciągle stoisz w miejscu? Spróbuj i sprawdź!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Klaudia Jaroszewska-Kotradii – multipasjonatka, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Zafiksowana na punkcie rozwoju i zdobywania wiedzy wszelakiej. Prywatnie mama, żona i kreatywna dusza, która na równi uwielbia Sanah i The Hardkiss.















