25 lat temu w odstępie zaledwie tygodnia ukazały się dwie płyty, które wywróciły świat metalu do góry nogami i po których nie był on już taki sam. Po tych albumach System of a Down i Slipknot na stałe zapisały się w jego historii. Przypomnijmy sobie okoliczności ich powstania i to jaki wywarły wpływ na późniejsze pokolenia.
“To jest życie”. Żabsona na jego ostatni koncert podwieźli… fani!
Raper poznał swoich słuchaczy na siłowni. Chwilę później siedzieli razem w samochodze.
01.09.2026
Klaudia Szostak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Niecodzienna podwózka
Wakacje dla wielu dobiegły końca, a co za tym idzie, pożegnaliśmy także letnie festiwale. W sobotę 28 sierpnia zgodnie z planami Żabson miał zagrać koncert z okazji Zakończenia Lata w Grudziądzu, na którym występował również Eryk Moczko. Zanim to, reprezentanta Opoczna czekała jednak nietypowa wycieczka. “Jadę se z losowo poznanymi ziomkami z siłowni do Grudziądza i śpiewamy moje stare numery i to jest życie” – napisał raper na story na Instagramie. Wpis wzbudził wiele emocji i zaciekawienia wśród publiki, a o szczegóły postanowił dopytać Turtle Hype.
Jak się okazało autor “HOLLYWOOD SMILE” poznał na siłowni młodych słuchaczy, więc naturalnie postanowił z nimi poćwiczyć. Chwilę później powiedział, że w sumie to za chwilę musi jechać grać koncert. Na to oni, że ich przyjaciel, który jest jego ogromnym fanem i ma fizyczne wydania pierwszych płyt, również się na tam wybiera. Usłyszawszy to Żabson nieskromnie zapytał, czy w takim razie by go nie podwieźli. Efektem tego była więc wspólna wycieczka, śpiewanie w aucie jego starych utworów i zaproszenie chłopaków na scenę.
Żabson spotkał na siłce swoich fanów, z którymi zrobił trening. informując, że po siłce jedzie grać w Grudziądzu.
— TurtleHype (@TurtleHype4) August 30, 2026
Ziomki przyznały że mają kumpla co jest jego OG fanem i też tam jedzie więc… Żaba zapytał czy może z nim.
Pojechali w 5-tkę Audi A3 + wziął ich na scenę i back. pic.twitter.com/msagluOKTq
Żabson nie ma czasu na wakacje
Żabson nie zwalnia tempa w kwestii kolejnych side questów. Pod koniec lipca premierę miał bowiem jego utwór “Sopot” z gościnnym udziałem Sentino i Hellfielda. Miesiąc później piosenkę udało mu się natomiast zagrać w telewizji i nie to przed byle jaką publiką, bo w ramach Top of the Top Sopot Festival 2026.
W lutym poznaliśmy natomiast efekty współpracy rapera z Pezetem, Zalią i Assterem w Los Angeles, skąd przywieźli kolejny album z serii “Def Jam World Tour”. Nie można też zapominać o zeszłorocznych dokonaniach Żabsona w Stanach Zjednoczonych, kiedy to w ramach rozszerzonej wersji świetnie przyjętego krążka “HOLLYWOOD SMILE”, zaprezentował singiel z Wizem Khalifą. To prawdopodobnie najgłośniejsza międzynarodową współpracą jakiegokolwiek polskiego artysty w ostatnich latach i prędko się to nie zmieni.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












