Przygotowaliśmy dla was kolekcję atrakcji dla całej rodziny, które pozwolą czerpać ze słonecznych, sierpniowych dni pełnymi garściami! To propozycja dla tych, którzy cenią piękno architektury, szum wody, bliskość dzikiej natury, powiew egzotycznej przygody i beztroską zabawę pod gołym niebem. Ale nie tylko!
Pierwszy diament w dniu premiery. Skolim polskim rekordzistą sprzedażowym
Muzyka Skolima budzi różne i najczęściej skrajne emocje, ale nie można mu odebrać osiągnięć. Teraz jako pierwszy polski artysta osiągnął najwyższe wyróżnienie sprzedażowe już w dniu premiery debiutanckiego albumu.
11.10.2024
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
“Król Latino” – 150 tysięcy egzemplarzy w dzień premiery
Określenie samego siebie “królem latino” jest dość odważnym stwierdzeniem, jednak trzeba przyznać Skolimowi, że ma mocne podstawy do takich stwierdzeń. Stał się bowiem pierwszym artystą w historii Polski, który zdobył diamentową płytę już w dniu premiery. Oznacza to, że “Król Latino” sprzedał się w nakładzie 150 tysięcy egzemplarzy licząc sprzedaż fizyczną, a także ekwiwalent w postaci wyświetleń (20 złotych zysku z odsłuchów utworu, jest równoznaczne z 1 sprzedaną płytą). Przeliczając więc 150 tysięcy egzemplarzy na zysk z odsłuchów, diament to aż 3 miliony przychodu (!) z odsłuchów utworów z płyty. Oczywiście Skolim nie jest pierwszym artystą z diamentowym albumem w Polsce, ale możliwość pochwalenia się tym osiągnięciem już w dniu debiutu jest czymś wyjątkowym. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę, że na “Króla Latino” trafiły single, które Skolim konsekwentnie wypuszcza od ponad dwóch lat i miały dużo czasu, by “nazbierać” wyświetleń.
Jeden singiel zmienił wszystko
To właśnie około 2,5 roku temu ukazało się “Wyglądasz idealnie”, które wygenerowało w serwisie YouTube aż 207 miliony odsłuchów. Znany z twórczości stricte disco polowej Skolim, postawił wówczas na brzmienia latino i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Konsekwentnie wypuszczał kolejne utwory w stylistyce latino disco, zahaczając także o reggaeton, czym zgarnął ogromną publikę w naszym kraju. Wystarczy wspomnieć, że każdy z jego utworów, który ukazał się od tamtego czasu wygenerował łącznie w serwisach stremingowych ośmiocyfrową liczbę odsłuchów.
Trzeba także oddać, że muzyka, którą wykonuje Skolim, jest faktycznie w naszym kraju niszą, chociażby z racji faktu, że kulturowo znajdujemy się dość daleko od kręgu latynoskiego. Stąd zapotrzebowanie w naszym kraju na tego typu brzmienia jest duże. Można wręcz powiedzieć, że pojawienie się Skolima tak późno jest zaskoczeniem, mając w pamięci jakimi hitami w Polsce były “Balada” Gusttavo Limy, “Ai Se Eu Tu Pego” Michela Telo czy “Despacito” Luisa Fonciego i Daddy’ego Yankee. W końcu od ich premiery minęło wiele lat. Patrząc jednak na wynik sprzedażowy “Króla Latino”, Skolim wypełnia tę niszę perfekcyjnie.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł










