Kategorie
eBilet

Grunge

Nie tylko Wielka Czwórka z Seattle, czyli inne grunge’owe zespoły, które warto znać

Fot. Shutterstock/FocusFantastic

Nirvana, Alice In Chains, Soundgarden i Pearl Jam – kolejność ważności tych artystów na scenie Seattle jest oczywiście subiektywna i zależy od tego, kogo zapytamy. Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie te nazwy nierozerwalnie kojarzymy z terminem grunge. Warto jednak przywołać kilka innych zespołów, które odegrały kluczową rolę w budowaniu tej sceny, choć nie stały się tak medialne jak wspomniana czwórka. Dla fanów tamtego okresu będą to nazwy doskonale znane. Dla tych, którzy znają temat jedynie pobieżnie, może to być dobra okazja, by głębiej zanurzyć się w to, co się muzycznie działo na północno-zachodnim krańcu Stanów Zjednoczonych.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Green River

Warto zacząć od początku. Formację powołaną w 1984 roku nieoficjalnie uznaje się za pierwszą grunge’ową grupę. Choć sama nigdy nie osiągnęła większego sukcesu komercyjnego, to właśnie w niej należy szukać rodowodu dwóch wielkich kapel: Pearl Jam (Stone Gossard i Jeff Ament) oraz Mudhoney (Mark Arm i Steve Turner).

W brzmieniu Green River w niemal dosłowny sposób słychać zapowiedź obu tych zespołów. Z jednej strony pojawiają się szerokie, klasycznie rockowe inspiracje lat 70., które później rozwinie Pearl Jam. Z drugiej – brud i punkowa surowość, będące znakiem rozpoznawczym Mudhoney. Jak się jednak okazało, na dłuższą metę te dwa światy były nie do pogodzenia.

Gossard i Ament, otwarci na zainteresowanie dużych wytwórni, stworzyli Mother Love Bone. Arm i Turner, wierni undergroundowej etyce, powołali do życia Mudhoney. Tym samym historia Seattle rozeszła się na dwa równoległe tory.

Czego warto posłuchać?Rehab Doll” (album, 1988, Sub Pop), “Dry as a Bone” (EP, 1987, Sub Pop)

Mudhoney

Często określani mianem “piątej najważniejszej kapeli grunge’u”, Mudhoney dla wielu fanów pozostają strażnikami etosu sceny Seattle. Do Arma i Turnera dołączył były basista Melvinsów, Matt Lukin oraz perkusista Dan Peters, który epizodycznie wspierał Nirvanę przed erą Dave’a Grohla.

Ich najbardziej punkowe i hałaśliwe oblicze stało się symbolem alternatywnego ducha sceny – tego, który wkrótce miał zostać skonfrontowany z globalnym sukcesem i zainteresowaniem mainstreamu. Zespół długo opierał się zakusom dużych firm fonograficznych, pozostając wierny Sub Pop. Dopiero przy okazji trzeciej płyty, Piece Of Cake”, ulegli namowom Reprise.

Mimo wsparcia dużej wytwórni, nie osiągnęli sukcesu na miarę Nirvany czy Soundgarden. Udało im się jednak coś innego – przetrwać. Z jedną zmianą w składzie działają do dziś, czego nie można powiedzieć o większości bardziej popularnych kolegach po fachu.

Czego warto posłuchać?Touch Me I’m Sick” (singiel, 1988, Sub Pop), “Superfuzz Bigmuff” (EP, 1988, Sub Pop), “Mudhoney” (album, 1989, Sub Pop)

Mother Love Bone

Wbrew dzisiejszej perspektywie, pod koniec lat 80. to nie Chris Cornell ani Layne Staley byli postrzegani jako przyszłe ikony rocka. Największe nadzieje wiązano z Andrew Woodem – charyzmatycznym wokalistą, który miał otworzyć przed byłymi członkami Green River drzwi do szerszej publiczności.

Mother Love Bone, mimo przynależności do undergroundowej sceny, czerpało pełnymi garściami z glamowej estetyki lat 80. To właśnie ten element dzielił środowisko Seattle na tych, którzy ją odrzucali (Nirvana, Mudhoney), i tych, którym nie przeszkadzał (Alice In Chains). Zainteresowanie Mercury Records zdawało się potwierdzać, że zespół stoi u progu przełomu.

Rozwój przerwał jednak demon, który wkrótce odciśnie piętno na całej scenie – heroina. Po jej przedawkowaniu Andrew Wood zmarł w 1990 roku, mając zaledwie 24 lata. Stało się to niespełna pół roku przed premierą ich jedynego albumu – Apple”. Wraz z jego śmiercią rozpadł się zespół, a Gossard i Ament rozpoczęli nowy rozdział – najpierw jako Mookie Blaylock, a chwilę później jako Pearl Jam.

Czego warto posłuchać?Apple” (album, 1990, Mercury Records)

Temple Of The Dog

Śmierć Wooda wstrząsnęła całym środowiskiem Seattle. Na tyle mocno, że lider Soundgarden Chris Cornell postanowił przepracować żałobę poprzez muzykę. Do projektu zaprosił Matta Camerona ze swojej macierzystej kapeli oraz muzyków, którzy wkrótce mieli stworzyć trzon Pearl Jam.

Efektem był album Temple Of The Dog” z roku 1991. Ten krążek to nie tylko hołd dla zmarłego przyjaciela, lecz także symboliczne spoiwo dwóch zespołów, które już za moment miały podbić świat. Paradoksalnie projekt, który nie powstał z myślą o sukcesie komercyjnym, sam ten sukces osiągnął. Mimo dużych zachęt ze strony wytwórni na stworzenie kolejnego materiału, muzycy nigdy się na to nie zdecydowali.

Na płycie pojawił się również Eddie Vedder, przylatujący z San Diego na przesłuchania do przyszłego Pearl Jam. Jego duet z Cornellem w “Hunger Strike” do dziś uchodzi za jeden z najbardziej ikonicznych momentów w historii sceny Seattle. Ciężko powiedzieć, czy bezpośrednio udział w sesji przekonał muzyków do Veddera, natomiast wiemy wszyscy, że ostatecznie dostał tę robotę. 

Czego warto posłuchać? “Hunger Strike” (utwór, 1991), “Temple Of The Dog” (album, 1991, A&M Records)

Screaming Trees

Odejdźmy na chwilę od zespołów personalnie powiązanych z Pearl Jam i Soundgarden. Jednym z najważniejszych przedstawicieli tamtej sceny pozostają Screaming Trees. Choć w powszechnej świadomości nie funkcjonują na równi z największymi nazwami, byli obecni od samego początku – formacja powstała już w 1984 roku.

Do końca lat 80. wydawali albumy w niezależnych wytwórniach, budując swoją pozycję stopniowo i bez medialnego rozgłosu. Szersza publiczność usłyszała o nich dopiero w 1991 roku za sprawą piątego krążka Uncle Anesthesia”. Jednak to wydany rok później Sweet Oblivion” ugruntował ich miejsce w świadomości fanów rocka alternatywnego.

Fot. PAP/CTK/Michal Krumphanzl

Screaming Trees wyróżniali się bardziej mrocznym i psychodelicznym brzmieniem. Charakterystyczna barwa głosu Marka Lanegana oraz jego introspektywne, momentami literackie teksty nadawały zespołowi głębi, która odróżniała ich od bardziej bezpośredniego, surowego grania innych kapel.

Grupa działała do 2000 roku. Lanegan kontynuował karierę solową i współpracował m.in. z Queens Of The Stone Age, pozostając jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci wywodzących się z tamtej sceny. Jego śmierć w 2022 roku symbolicznie zamknęła pewien rozdział w historii Seattle.

Czego warto posłuchać?Buzz Factory” (album, 1989, SST), “Sweet Oblivion” (album, 1992, Epic)

Mad Season

Mad Season to projekt efemeryczny, ale znaczący. Tym razem połączono siły muzyków Screaming Trees (John Baker Saunders – bas, Barrett Martin – perkusja), Pearl Jam (Mike McCready – gitara) oraz Alice In Chains (Layne Staley – wokal).

Wydany w 1995 roku album Above” ukazał cięższą, bardziej bluesową odsłonę grunge’u. Była to muzyka wolniejsza, gęstsza, przepełniona mrokiem i introspekcją. Trudno nie dostrzec, że ogromny wpływ na jej charakter miały osobiste zmagania członków zespołu z uzależnieniem od heroiny.

Podobnie jak w przypadku Temple Of The Dog, projekt połączył artystów z różnych środowisk i przyniósł efekt odmienny od ich macierzystych formacji. To nie była kontynuacja – to była osobna, zamknięta historia.

Po entuzjastycznym przyjęciu albumu próbowano pracować nad nowym materiałem, jednak pogłębiające się uzależnienie Staleya uniemożliwiło dalszy rozwój. Przez pewien czas rozważano udział Marka Lanegana, lecz projekt ostatecznie wygasł. Śmierć Saundersa w 1999 roku oraz Staleya w 2002 przypieczętowały jego definitywny koniec, mimo kilku reunionów w późniejszych latach. Mad Season pozostaje więc bolesnym, ale niezwykle ważnym przypisem do historii grunge’u.

Czego warto posłuchać?River Of Deceit” (utwór, 1995), “Above” (album, 1995, Columbia)

Bikini Kill

Scena Seattle to jednak nie tylko ciężkie gitary i męskie narracje o alienacji. Bikini Kill, założone w 1990 roku, stały się jednym z najważniejszych zespołów ruchu riot grrrl i symbolem kulturowej zmiany, jaka dokonywała się w latach 90.

Ich działalność wykraczała daleko poza muzykę. Była manifestem – sprzeciwem wobec przemocy, marginalizacji kobiet i patriarchalnych struktur, obecnych także w alternatywnym środowisku. To dzięki takim zespołom feminizm i niezależność zaczęły wybrzmiewać w rockowej narracji znacznie mocniej niż wcześniej.

Mimo wyraźnie antysystemowego charakteru formacja osiągnęła również umiarkowany sukces komercyjny, szczególnie za sprawą albumu Pussy Whipped” z 1993 roku i utworu “Rebel Girl”.

Członkinie zespołu funkcjonowały w tym samym kręgu towarzyskim, co grunge’owi muzycy. Kurt Cobain otwarcie deklarował sympatię do ich twórczości. Perkusistka Tobi Vail przez pewien czas była związana z liderem Nirvany i to jej przypisuje się autorstwo frazy “Smells Like Teen Spirit”.

Choć Bikini Kill rozpadły się w 1997 roku, powróciły na scenę w 2019. Ich wpływ na kulturę pozostaje niepodważalny – być może nawet większy społecznie niż muzycznie.

Czego warto posłuchać? “Rebel Girl” (utwór, 1993), “Pussy Whipped” (album, 1993, Kill Rock Stars), “Bikini Kill” (EP, 1992, Kill Rock Stars)

TAD

Formacja dowodzona przez Tada Doyle’a znalazła się bardzo blisko epicentrum grunge’owej gorączki, jednak nigdy nie przebiła się do mainstreamu na większą skalę. Być może dlatego, że spośród wszystkich wymienionych zespołów prezentowała najcięższe, najbardziej bezkompromisowe brzmienie.

Ich muzyce bliżej było do sludge’owych walców spod znaku Melvins niż do stadionowych hymnów Pearl Jam. Już debiutancki God’s Balls” z 1989 roku wyraźnie to zapowiadał.

W 1993 roku zespół podjął próbę wejścia do mainstreamu albumemInhaler”, wydanym przez Giant Records. Pojawili się nawet jako support podczas trasy Alice In Chains “Down In Your Hole Tour”. Mimo to nie udało im się zdobyć szerokiej popularności. Zdobyli za to serca oddanych fanów, zwłaszcza tych będących bliżej metalowego grania.

Zespół zakończył działalność w 1999 roku, pozostawiając po sobie opinię jednej z najbardziej niedocenionych, ale i autentycznych kapel sceny Seattle.

Czego warto posłuchać?God’s Balls” (album, 1989, Sub Pop), “Inhaler” (album, 1993, Giant)

Melvins

Choć to Green River najczęściej wskazuje się jako prekursorów grunge’u, nie sposób pominąć w tej historii Melvinsów. To właśnie ta pochodząca z Aberdeen formacja wywarła ogromny wpływ na młodego Kurta Cobaina i ukształtowała brzmienie, które później miało zyskać światową rozpoznawalność.

Dowodzona przez Buzza Osbourne’a i Dale’a Crovera grupa ma na koncie kilkadziesiąt albumów studyjnych i działa nieprzerwanie od ponad czterech dekad. Już wydany w 1986 roku Gluey Porch Treatment” stał się fundamentem cięższego, wolniejszego grania, które wkrótce zaczęto kojarzyć z północno-zachodnim wybrzeżem USA.

W czasach, gdy region ten nie był postrzegany jako muzyczne centrum – poza legendą Jimiego Hendrixa – Melvinsi budowali coś zupełnie nowego. Trudno znaleźć zespół, który z równą wiarygodnością można określić mianem prekursora zarówno grunge’u, jak i sludge’u.

Mimo epizodu w dużej wytwórni Atlantic w połowie lat 90., grupa pozostała wierna niezależnemu duchowi. Ich smoliste, ciężkie brzmienie może nie przyniosło im masowej popularności, ale wywarło ogromny wpływ na rozwój alternatywnego metalu i rocka daleko poza granicami Seattle.

Czego warto posłuchać?Gluey Porch Treatment” (album, 1986, Alchemy), “Houdini” (album, 1993, Atlantic), “Honey Bucket” (utwór, 1993), “A History of Bad Man” (utwór, 2006)

Fot.

Gorące wydarzenia

Gorące wydarzenia

VNL 2026 – Siatkarska Liga Narodów Mężczyzn

24.06.2026-24.06.2026
Gliwice

Open’er Festival 2026

29.05.2026-29.05.2026
Gdynia

Męskie Granie 2026

26.06.2026-26.06.2026
Gdańsk, Kraków, Poznań i inne

Silent Disco: Coffee Rave

12.04.2026-12.04.2026
Warszawa

Taco Hemingway 2026 †††our

08.05.2026-08.05.2026
Gdańsk/Sopot, Kraków, Warszawa i inne

Dawid Podsiadło OBROTOWY TOUR 2026

06.06.2026-06.06.2026
Chorzów, Gdańsk, Poznań i inne

WWOFF

27.11.2026-27.11.2026
Warszawa

Sunrise Festival 2026

30.07.2026-30.07.2026
Kołobrzeg

B-DAY Festival by bambi

25.10.2026-25.10.2026
Warszawa

Juwenalia Poznań 2026

28.05.2026-28.05.2026
Poznań

Molesta Ewenement – XXX lat na scenie

27.06.2026-27.06.2026
Warszawa

Beksiński.Live

09.04.2026-09.04.2026
Kraków

Audioriver Festival 2026

10.07.2026-10.07.2026
Łódź

XTB KSW 117

18.04.2026-18.04.2026
Warszawa

Billie Jean King Cup Qualifiers: Polska – Ukraina

10.04.2026-10.04.2026
Gliwice

Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026

08.05.2026-08.05.2026
Lublin

OFF Festival Katowice 2026

07.08.2026-07.08.2026
Katowice

Roztańczony PGE Narodowy 2026

10.10.2026-10.10.2026
Warszawa

Visual Concert 4 Koncert Muzyki Filmowej i Epickiej z Wizualną Podróżą po Świecie

10.04.2026-10.04.2026
Gdynia, Gorzów Wielkopolski, Olsztyn i inne

Circoloco Warsaw

09.05.2026-09.05.2026
Warszawa

Open’er Festival 2026

29.05.2026-04.07.2026

Męskie Granie 2026

26.06.2026-22.08.2026

Silent Disco: Coffee Rave

12.04.2026-12.04.2026

WWOFF

27.11.2026-28.11.2026

Sunrise Festival 2026

30.07.2026-02.08.2026

B-DAY Festival by bambi

25.10.2026-25.10.2026

Juwenalia Poznań 2026

28.05.2026-30.05.2026

Beksiński.Live

09.04.2026-09.04.2026

Audioriver Festival 2026

10.07.2026-12.07.2026

XTB KSW 117

18.04.2026-18.04.2026

OFF Festival Katowice 2026

07.08.2026-07.08.2026

Roztańczony PGE Narodowy 2026

10.10.2026-10.10.2026

Circoloco Warsaw

09.05.2026-09.05.2026