Jeśli urodziłeś się po 1990 roku, prawdopodobnie nie pamiętasz świata, w którym kasety przewijało się ołówkiem, film oglądało się na kasecie VHS, a zdjęcie trzeba było najpierw zrobić “w ciemno” (i liczyć, że wyszło dobrze), a potem czekać na jego wywołanie (bez tego zdjęcia tak naprawdę nie miałeś). Nie masz też własnych wspomnień z lat 80. A jednak możesz mieć wrażenie, że właśnie wtedy wszystko było jakieś bardziej klimatyczne.
Mistrz NBA, który przeżył 12 udarów i 6 zawałów. Gdyby nie żona, dziś mógł być martwy
Był gwiazdą NBA i jednym z najpopularniejszych zawodników w świecie celebrytów. Jednak uzależnienia od narkotyków doprowadziły go prawie do śmierci. Przeszedł 12 udarów i sześć zawałów, a ojciec chciał go zabić. Gdyby nie natychmiastowa reakcja Khloe Kardashian, wizyta ojca w szpitalu mogła zakończyć się tragedią.
23.09.2026
PC
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Lamar Odom przez lata należał do najbardziej wszechstronnych zawodników NBA. Dwukrotny mistrz ligi, zdobywca nagrody “najlepszego rezerwowego” i jeden z najbardziej utalentowanych skrzydłowych swojego pokolenia potrafił prowadzić piłkę, zdobywać punkty, zbierać i kreować grę. Poza boiskiem jego życie zaczęło jednak rozpadać się w sposób, którego przez długi czas nie było widać publicznie.
W głośnym dokumencie The Death & Life of Lamar Odom sportowiec opowiedział o dramatycznych wydarzeniach, które niemal doprowadziły go do śmierci. O najtrudniejszych latach opowiedzieli również jego była żona Khloe Kardashian, była partnerka Liza Morales oraz dzieci — Destiny Odom i Lamar Odom Jr.
Początkiem jednego z najtragiczniejszych rozdziałów jego życia była śmierć syna. W 2006 r. zmarł Jayden, syn Lamara Odoma i Lizy Morales. Dziecko zmarło w łóżeczku. Morales znalazła syna nieprzytomnego następnego ranka. Odom przyznał, że tamtej nocy imprezował. Śmierć dziecka stała się dla niego punktem zwrotnym, a sam Odom bezpośrednio łączy ją z późniejszym rozpadem swojego życia. — Mówią, że kiedy ludzie przechodzą przez coś takiego, to albo ich to zbliża do siebie i sprawia, że stają się niezwykle silni, albo ich rozdziela — tłumaczy w dokumencie Netflixa.
Fatalny ojciec
Śmierć syna i rozstanie z Morales nie powstrzymały koszykarza od imprezowego stylu życia. Co więcej, niedługo po opuszczeniu rodziny koszykarz związał się z gwiazdą telewizyjną i celebrytką Khloe Kardashian. O tym, jak beznadziejnym ojcem był Odom, świadczy epizod z 2010 r., kiedy Los Angeles Lakers świętowali mistrzostwo NBA. Dzieci Lamara i Lizy Morales opuściły szkołę, żeby pojechać na paradę mistrzowską. Chciały spędzić ten dzień z ojcem. Kiedy dotarły do jego domu, zapukały do drzwi. Nikt nie odpowiedział. — Pukaliśmy do drzwi i nic. Była tylko cisza — wspominała Destiny Odom.
Morales przyznała, że później telefon Lamara odebrał jego znajomy. Powiedział jej, że Odom imprezował poprzedniej nocy i “nie chce, żeby dzieci zobaczyły go w takim stanie”. Lamar ostatecznie pojawił się na paradzie, ale jego dzieci oglądały go w telewizji. — Były kompletnie zdruzgotane — przyznała Morales.
Uzależnienie coraz mocniej przejmowało kontrolę
Narkotykowe problemy Lamara zaczęły wpływać na jego małżeństwo z Khloe Kardashian. Para pobrała się w 2009 r. Z czasem celebrytka coraz częściej stawała się osobą, która próbowała ukrywać konsekwencje jego uzależnienia. Jednym z najbardziej bolesnych momentów był telefon od kobiety, z którą Lamar miał romans.
Khloe wspomniała w dokumencie, że gdy kobieta zadzwoniła do niej, w telefonie usłyszała: — Cześć, pieprzę twojego męża. Z dalszej rozmowy Kardashianka usłyszała, że Lamar jest “kompletnie naćpany” i trzeba go zabrać.
Z czasem sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna. Lamar potrafił znikać na “12 godzin albo dwa dni”, opuszczać ośrodki odwykowe i rozpoczynać kolejne ciągi narkotykowe. Nie brakowało opinii, że to właśnie “celebryckie” życie pociągnęło koszykarza na dno. Prawda okazała się jednak bardziej złożona. To Khloe robiła, co mogła, by pomóc swojemu ówczesnemu mężowi. Szukała go po zaułkach i motelach. Kiedy odnajdywała go w hotelach, często musiała sprzątać po nim, zanim zrobiła to obsługa. — Pamiętam, że musiałam jeździć do hotelowych pokoi i sprzątać po nim, żeby obsługa hotelowa nie sprzedała tej historii — wspomina.
Z perspektywy czasu wspominała, że częściowo jest odpowiedzialna za całą sytuację. — Byłam osobą, która umożliwiała mu jeszcze bardziej się uzależnić, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Po prostu czułam ogromną odpowiedzialność, żeby to wszystko ukrywać, trzymać w całości i go chronić — tłumaczy.
Cztery dni w hotelowej łazience
Po sezonie, w którym Lamar otrzymał nagrodę “najlepszego rezerwowego”, został przekazany do Dallas Mavericks. To właśnie wtedy koszykarz całkowicie upadł na dno. — Nigdy nie widziałam tylu narkotyków. Wokół nas panowała tak mroczna atmosfera — opowiada w dokumencie Netflixa.
W okresie świątecznym Lamar miał zamknąć się w hotelowej łazience na cztery dni. — Po prostu brał narkotyki — tłumaczyła Khloe.
Będąc w coraz gorszej formie, Odom nie pozostał długo w Dallas. Wrócił do Los Angeles, gdzie ponownie próbował grać, ale tym razem dla Clippers. Sam później określał ten okres jako “Najbardziej żenujący czas w mojej sportowej karierze”.

Po tej imprezie Odom powinien być martwy
Najbardziej dramatyczne zdarzenie miało miejsce w październiku 2015 r. Lamar Odom został znaleziony nieprzytomny w domu publicznym Love Ranch w Nevadzie. Jego stan był krytyczny. To właśnie wtedy doszło do wydarzeń, które powoli zaczęły zmieniać jego życie.
Koszykarz po trzech dniach mieszania różnych leków z narkotykami i alkoholem stracił przytomność. Gdy na miejscu pojawiły się służby medyczne, natychmiast rozpoczęły ratowanie jego życia. Po ustabilizowaniu funkcji życiowych były zawodnik Lakers wylądował w szpitalu w Las Vegas, gdzie został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Jego szanse na przeżycie były znikome. W tym czasie Odom przeszedł 12 udarów i sześć zawałów serca. Po kilku dniach — jakimś cudem — sportowiec otworzył oczy. Sami lekarze uznali go “chodzącym cudem”.
Po wybudzeniu nie było jednak lekko. “Nie potrafiłem kontrolować wypróżniania… Nie mogłem chodzić, nie mogłem mówić. Przychodzili sprawdzać mi pieluchę” — wspomina.
Człowiek, który wcześniej zdobywał mistrzowskie pierścienie NBA, musiał nauczyć się wykonywać najbardziej podstawowe czynności od nowa.

Kardashian została przy nim
W czasie hospitalizacji Khloe pozostała przy Lamarze. Wcześniej złożyła dokumenty rozwodowe, jednak w obliczu jego krytycznego stanu postanowiła odłożyć rozwód i uczestniczyć w podejmowaniu decyzji dotyczących jego leczenia. Jak się w dalszej części historii okazało, ta decyzja miała uratować życie zawodnikowi.
Spędziła przy nim około czterech miesięcy. — Nigdy nie opuściłam szpitala. Byłam tam z nim przez około cztery miesiące, każdego dnia — tłumaczyła w mediach.
Jej zdaniem najważniejsza była determinacja Lamara. — To determinacja, która jest zakorzeniona w jego ciele — właśnie dzięki niej znalazł się w miejscu, w którym jest dzisiaj — przyznała.

Ojciec chciał odłączyć go od aparatury
Jeszcze w trakcie śpiączki farmakologicznej doszło do wstrząsających wydarzeń. Najpierw w szpitalu pojawił się ojciec Lamara, Joe Odom. Według relacji Khloe chciał, aby jego syn został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. — Wyłączcie te maszyny — miał powiedzieć. Ta decyzja mogła być podyktowana wyłącznie chęcią zysku w postaci spadku, który mógł się pojawić w chwili śmierci.
Na szczęście Khloe, jako prawnie pozostająca żoną Lamara, zdołała powstrzymać tę decyzję i przejęła odpowiedzialność za kwestie medyczne. Ojciec koszykarza miał poprosić o 100 dol. i pokój w hotelu na jedną noc. — Joe wyszedł i już nigdy nie wrócił — wyznała.
Wizyta ojca w szpitalu nie była jedyną szokującą wizytą. Początkowo Khloe pozwalała różnym osobom odwiedzać Lamara. Szybko jednak zorientowała się, że nie wszyscy przychodzili z troski o jego zdrowie. — Na początku pozwalałam ludziom przychodzić, a potem dowiedziałam się, że trzy osoby były dealerami narkotyków i chciały odzyskać pieniądze. Przeszukiwali jego rzeczy osobiste — opowiedziała. Wtedy zdecydowała się ograniczyć dostęp do Lamara. — Od tamtej chwili szpital był zamknięty.
Ta decyzja doprowadziła również do konfliktów z Lizą Morales i dziećmi Lamara, które miały problemy z odwiedzaniem go z powodu ochrony oraz działań funkcjonariuszy.
Powrót do narkotyków
Po miesiącach spędzonych w szpitalu Lamar wrócił do domu. Khloe zorganizowała dla niego miejsce do życia, opiekę i pomoc w codziennym funkcjonowaniu. Gdy wydawało się, że sportowiec powoli staje na nogi, pewnego dnia pojawiła się w jego domu i poczuła znajomy zapach.
— Kiedy raz poznasz zapach cracku, jest to najbardziej charakterystyczny i obrzydliwy zapach — tłumaczyła w dokumencie. Khloe poszła na górę do sypialni, gdzie zastała Lamara palącego crack. To był ostateczny koniec relacji. — Poświęciłam swoje życie, żeby się tobą zajmować — powiedziała mu z wyrzutem. Po tamtej sytuacji celebrytka przestała mu pomagać i finansować jego rehabilitację. Para ostatecznie sfinalizowała rozwód w 2016 r.
Konsekwencje wieloletniego uzależnienia nie ograniczyły się do problemów rodzinnych i zdrowotnych. Lamar zaczął również cierpieć na poważne problemy z pamięcią. W dokumencie zapytano go, czy pamięta udział w drugiej paradzie mistrzowskiej Lakersów — tej, na której świętował zdobycie kolejnego tytułu, ale nie było przy nim jego dzieci. — Nie mogę powiedzieć, że pamiętam — przyznał Odom. — Jestem pewien, że jest o wiele więcej historii, których tak naprawdę nie pamiętam, z powodu tego, w jakim stanie znajdowałem się wtedy w swoim życiu — zaznaczył.
Były gwiazdor NBA mierzy się dziś z trudną przeszłością i walką o utrzymanie trzeźwości. Wiosną 2026 r. ponownie zrobiło się o nim głośno za sprawą dokumentu Netflixa “Untold: The Death & Life of Lamar Odom”, w którym opowiedział o swojej karierze, uzależnieniu i małżeństwie z jedną z sióstr Kardashian.
Przeczytaj też:
Początek roku przyniósł kolejny kryzys — Odom został zatrzymany w Las Vegas za jazdę pod wpływem, a następnie dobrowolnie podjął 30-dniowy odwyk w klinice w Los Angeles. Po jego zakończeniu skupił się na stabilizacji życia. Obecnie były koszykarz planuje nowy etap kariery. Rozważa objęcie roli trenera i mentora młodych zawodników, chcąc wykorzystać własne doświadczenia, by pomagać młodszym koszykarzom.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł














