Musical kojarzy ci się przede wszystkim z Broadwayem, West Endem i wielkimi nazwiskami z zagranicy? Nic dziwnego – to właśnie tam powstały takie hity jak Upiór w operze, Mamma Mia! czy Król Lew. Polska scena musicalowa jednak również ma swoje wielkie przeboje. Niektóre z nich doczekały się setek, a nawet tysięcy przedstawień, inne wykreowały gwiazdy, które znamy do dziś. Które polskie musicale zapisały się w historii najtrwalej (i najbardziej spektakularnie)?
Kto wystąpi z U2 w Europie w 2027 roku?
Poznaliśmy kolejne szczegóły nadchodzącej trasy U2! Kogo usłyszymy w roli gościa specjalnego?
02.11.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
U2 i nie tylko. Oto gość specjalny na trasie “The Greatest Show On Earth”
Europejska trasa koncertowa U2 stanie się jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w 2027 roku! Irlandzki zespół ogłosił oficjalny powrót na międzynarodowe sceny, a nazwa tournée wskazuje, że to będą najlepsze występy na świecie! Nic dziwnego – apetyt na repertuar w wersji live rośnie, tym bardziej, że wielkimi krokami zbliża się nowy album studyjny. Muzycy oficjalnie potwierdzili, że już 13 listopada ich muzyczny katalog wzbogaci się o kolejne dzieło – “Carnaval De Luz”. Według pierwszych zapowiedzi, przez kawałki przedzierają się tematy duchowości, przyjaźni, wolności i wytrwałości wobec narastającego mroku. Całkiem prawdopodobne, że ten sam klimat będzie towarzyszył słuchaczom na żywo!
Niestety, przyszłoroczne plany U2 nie obejmują Polski, a fani mogą usłyszeć ich najbliżej w Berlinie. Zespół jednak zdradził, że planuje przedłużenie trasy do 2028 roku, co napawa słuchaczy optymizmem, że może w kolejnym roku formacja odwiedzi nasz kraj.
U2 zaktualizowali informacje dotyczące “The Greatest Show On Earth” i ujawnili gościa specjalnego, który zwiedzi z nimi Europę. W tej roli sprawdzi się uwielbiany wśród polskiej publiczności zespół Wolf Alice!
Wolf Alice supportem na trasie U2!
Zaskoczenie? Oficjalnie potwierdzono, że Wolf Alice rozgrzeje publiczność na nadchodzącej trasie U2. Choć zespół jest na fali popularności w naszym kraju, a to wszystko za sprawą licznych koncertów – zarówno solowych, jak i festiwalowych – wciąż dla części słuchaczy ta nazwa może wydawać się tajemnicza. Przybliżamy ścieżkę kariery londyńskiej formacji!
Początki twórczości Wolf Alice są datowane na 2010 rok. To właśnie wtedy Ellie Rowsell i Joff Oddie postanowili połączyć swe siły i rozpocząć muzyczny projekt, który nazwano na cześć opowiadania Angeli Carter. Mając chwytliwą nazwę i głowę pełną pomysłów, postanowili wykorzystać swój potencjał i po kilku latach grania w klubach przenieśli się do studia nagraniowego, by zarejestrować debiutancki “My Love is Cool”. Wówczas sklasyfikowano twórczość grupy jako mieszankę alternatywnego rocka, dream popu i indie rocka. Ta fuzja dźwiękowa zaintrygowała krytyków, którzy z zaciekawieniem spoglądali na kolejne muzyczne kroki w grupie. W następnych latach zespół rósł w siłę, wydając okraszony noise-rockowym brzmieniem “Visions of a Life” czy skąpany w surowych melodiach “Blue Weekend”.
Polecamy na eBilet.pl
Wolf Alice stale ewoluuje, zgarniając nowe grono słuchaczy, a po wydaniu ubiegłorocznego “The Clearing” zespół wskoczył na nową falę popularności. Tym razem obrał kierunek muzycznego hołdu dla lat 70. z domieszką nowoczesnego brzmienia, a te inspiracje zostały osadzone w ramach popu i rocka. “Chciałam skupić się na moim głosie jako instrumencie rockowym, więc odłożenie gitary i dojście do punktu, w którym nie czułam, że muszę udowadniać, że jestem muzykiem, było wyzwalające” – skomentowała w jednym z wywiadów Ellie Rowsell, wtajemniczając słuchaczy w klimat wydawnictwa.
W sierpniu ostatnia płyta Wolf Alice doczekała się reedycji. “To kilka utworów, które powstały podczas prac nad ‘The Clearing’, ale ostatecznie nie trafiły na album. Bardzo je lubimy i cieszymy się, że w końcu znalazły swoje miejsce, dzięki czemu możemy się nimi podzielić. Mamy nadzieję, że przypadną wam do gustu” – napisał zespół, zachęcając do przeżycia tej podróży jeszcze raz!
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













