W jednym pokoju spotykają się fani, którzy znają Chivasa jak swojego najlepszego przyjaciela. Problem w tym, że jedna osoba tylko udaje i próbuje przetrwać kolejne rundy bez zdemaskowania.
BTS zbojkotuje przyszłoroczne Grammy!
Gdy największy K-popowy zespół świata mówi "nie" najważniejszym nagrodom muzycznym, branża musi zweryfikować swoje reguły. Członkowie supergrupy BTS oficjalnie zapowiedzieli bojkot 69. edycję Grammy, rezygnując ze zgłoszenia swojego najnowszego albumu "ARIRANG". Zrobili to w proteście przeciwko nowym, kontrowersyjnym zasadom kategoryzacji artystów ze Wschodu.
06.08.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Bunt K-popowych gigantów. Album “ARIRANG” BTS nie będzie ubiegać się o Grammy
To decyzja, która wstrząsnęła fundamentami światowego przemysłu muzycznego! Będący murowanym faworytem przyszłorocznej gali zespół BTS wycofał się właśnie z wyścigu po statuetki przyznawane przez amerykańską Narodową Akademię Sztuk i Nauk Nagraniowych.
W oficjalnym oświadczeniu członkowie południowokoreańskiej formacji napisali, że całkowicie bojkotują nadchodzącą, 69. edycję nagród Grammy. Zespół zdecydował, że nie zgłosi do rywalizacji swojego najnowszego, znakomicie przyjętego albumu “ARIRANG” ani żadnego pochodzącego z niego singla. Decyzja ta jest formą protestu przeciwko wprowadzeniu przez Recording Academy nowej kategorii “Best Asian Pop Music Performance”, która obejmujmować ma m.in. K-pop, J-pop i C-pop.
Jednak zdaniem wielu branżowych komentatorów nowa kategoria zamiast zwiększać reprezentację artystów z Azji, może prowadzić do pozbawienia ich szansy na zdobycie najważniejszych nagród rozdawanych w czasie ceremonii Grammy, czyli statuetek za Album Roku i Nagranie Roku. Podobne stanowisko utrzymują muzycy z BTS – twierdzą, że tworzenie osobnej klasyfikacji dla twórców ze Wschodu sztucznie szufladkuje i dzieli muzykę według kryteriów geograficznych oraz językowych, zamiast poddawać ją sprawiedliwej ocenie na równych prawach z innymi wykonawcami:
– Postanowiliśmy nie zgłaszać naszej muzyki do tegorocznych nagród Grammy. Mamy nadzieję, że nasza twórczość będzie słyszana i kochana za to, czym jest, a nie dzielona według regionu czy języka – brzmi treść oświadczenia.
Oczywiście deklaracja zespołu od razu odbiła się szerokim echem w mediach muzycznych i sprowokowała żywą dyskusję na temat instytucjonalnego marginalizowania artystów spoza anglosaskiego kręgu kulturowego.
Przeczytaj też:
Globalna pozycja BTS jest dziś poza konkurencją
Ale decyzja BTS to też dowód na to, że gwiazdy K-popu nie potrzebują już zachodnich stempli uznania. Bezprecedensowy gest bojkotu ze strony BTS dobitnie ujawnia ich unikalną, bezkonkurencyjną pozycję na współczesnym rynku muzycznym. Jak zauważyło wielu komentatorów branżowych – w tym m.in. dziennikarze takich czołowych magazynów muzycznych, jak np. Rolling Stone – od lat należący do absolutnej czołówki światowych gwiazd popu muzycy BTS osiągnęli obecnie status, w którym nie muszą już zabiegać o uznanie ze strony tradycyjnych, zachodnich instytucji branżowych.
BTS nie potrzebują już żadnego stempla sankcjonującego ich sukces – to oni sami definiują dziś współczesną popkulturę. Wypracowany przez nich globalny fenomen oraz bezgraniczne oddanie milionów fanów na całym świecie sprawiają, że grupa może pozwolić sobie na takie odważne ruchy, na które żaden inny wykonawca by się nie odważył. Co więcej – odrzucenie walki o nagrodę Grammy pokazuje nie tylko niezależność formacji, ale też wagę i znaczenie ich głosu w dyskursie dotyczącym kształtowania nowych standardów w branży muzycznej.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













