Dla mojego pokolenia, czyli osób urodzonych na przełomie wieków, termin "dubstep" nierozerwalnie kojarzy się z postacią Skrillexa. Początek lat 2010. Pierwsze internetowe virale. Ubasowione brzmienie potrafiące naśladować dźwięki wszelakiej maści narzędzi i sprzętów AGD. W początkowej fazie niezbyt przypadło mi to do gustu. Kiedy miałem okazję uczęszczać na imprezy rave’owe, podczas jednej z nich znajomy rzucił: „Chodź, pójdziemy się pobujać do dubstepu”. Pierwsze skojarzenie? Jakie pobujać? Chyba rozrobić sobie mózg z cementem w betoniarce. Tymczasem doświadczyłem czegoś zgoła odmiennego. Transowość, przestrzeń i oddech. Żadnych wiertarek, żadnych dropów. Dubstep ma swoją długą historię, a Skrillex, który go rozpromował, jest w niej tylko jednym z elementów.
Beata Kozidrak ogłasza wielki powrót na scenę po długiej nieobecności!
Beata Kozidrak powraca. Podczas tegorocznej gali rozdania Fryderyków otrzymała specjalne wyróżnienie w postaci Złotego Fryderyka. Co więcej, już niedługo zobaczymy ją na scenie w wyjątkowym projekcie.
05.04.2025
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Złoty Fryderyk za całokształt twórczości
Gala rozdania Fryderyków, jak zawsze wzbudza ogromne emocje. Jest także prawdziwym świętem polskiej muzyki. Nie sposób też nie wspomnieć o nieodłącznym elemencie gali, czyli nagrodzie Złotego Fryderyka, wręczanego przez ZPAV za całokształt twórczości. Jak do tej pory laureatami tej nagrody były między innym takie postaci, jak Marek Grechuta, Zbigniew Wodecki, Kora, czy zespół Perfect. W tym roku laureatką tej nagrody została Beata Kozidrak. Artystka zasłynęła przede wszystkim jako wokalistka zespołu Bajm, ale ma na swoim koncie także liczne sukcesy solowe, m.in. dwukrotnie platynowy album “Beata”, na którym znalazły się takie hity, jak “Myśli i słowa” oraz “Żal mi tamtych nocy i dni”. Laureatka nie pojawiła się na gali, jednak przygotowała specjalne wideo, w którym dziękuje za wyróżnienie, ale także zapowiada powrót na scenę:
“Ważne jest również to co przede mną – nowe muzyczne projekty, na które was już dzisiaj z całego serca zapraszam. 29 listopada w łódzkiej Atlas Arenie widzimy się na jedynym koncercie z grupą KAMP! Dziękuję, że jesteście ze mną i widzimy się na koncertach!”
Not Found
Wielki powrót z niezwykłym projektem
Na ten wyjątkowy wieczór Beata Kozidrak powraca na scenę i zaprasza formację KAMP! – dla której będzie to jednorazowa reaktywacja, bo legendzie polskiej muzyki pop się nie odmawia. KAMP! To jeden z najważniejszych polskich przedstawicieli electropopu. Wspólny koncert z legendą polskiej sceny, jaką jest Beata Kozidrak, z pewnością będzie niezwykłym doświadczeniem zarówno dla fanów zespołu, jak i miłośników talentu wokalistki. Nie wiemy jak wy, ale my już nie możemy się doczekać, aż usłyszymy efekty tego niespodziewanego połączenia.
Mówiąc “powrót” nie mamy na myśli, kolejnego retro koncertu. To będą utwory z czterech solowych płyt artystki w zupełnie nowych wersjach, klubowych i odświeżonych, na miarę 2025 roku. Każdy, niezależnie od wieku znajdzie tu coś dla siebie, a to tylko pokazuje, że Beata nie boi się eksperymentów i ma dla was krótką wiadomość “Zapraszam na domówkę do mnie!”
Warto zaznaczyć, że będzie to jedyny taki koncert Beata X KAMP! Przypomnijmy, że w grudniu 2024 artystka odwołała swoje koncerty ze względu na stan zdrowia. Teraz nadszedł czas na triumfalny powrót!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












