Kategorie
eBilet

Ikony sportu

Artur Boruc skandalista i legenda

Fot/ PAP/PA

Były bramkarz to jedna z najbardziej barwnych postaci polskiej piłki ostatnich dwóch dekad. Dziś trudno znaleźć kogoś o takiej charyzmie, dzięki której stał się legendą Legii Warszawa i Celticu Glasgow.

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

Artur Boruc zaczynał karierę w Pogoni Siedlce, a rozgłos zdobył w Legii Warszawa, z którą w 2002 roku zdobył mistrzostwo Polski. W 2005 roku trafił do Celticu Glasgow, gdzie przez pięć lat był podstawowym bramkarzem i wywalczył m.in. trzy tytuły mistrza Szkocji. Później grał w Fiorentinie oraz w angielskich klubach Southampton i Bournemouth, z którym awansował do Premier League. W 2020 roku wrócił do Legii, zdobył mistrzostwo Polski w 2021 roku, a rok później zakończył karierę.

Suche fakty piłkarskie nie są jednak tak fascynujące jak to, co działo się wokół jego kariery. Gdy trafił do Celticu, błyskawicznie stał się ulubieńcem kibiców swojego klubu. Nie trzeba było na to długo czekać, bo Polak doskonale wiedział, jak skutecznie wkurzyć fanów odwiecznego rywala The Bhoys – Glasgow Rangers.

Gesty, które doprowadzały do furii Rangersów

Polak wykonał znak krzyża przed pierwszym meczem z Rangersami na Ibrox; w normalnych warunkach byłby to zwykły gest, ale w klimacie Glasgow – gdzie manifestowanie religijności na stadionie Rangersów jest traktowane jako prowokacja – został uznany za “podżeganie tłumu”. O jego zachowanie błyskawicznie zaczęły się rozpisywać brytyjskie media. Fani Rangers błyskawicznie znaleźli w bramkarzu wroga “numer jeden”. Kilku z nich po tamtej sytuacji zdecydowało się złożyć zawiadomienie na policji. Finalnie sprawa zakończyła się dla Polaka zwykłym pouczeniem. Natomiast kibice Celtic natychmiast go pokochali.

To oczywiście nie był jedyny moment, w którym Boruc mocno grał na nerwach fanów lokalnego rywala. Jak sam przyznawał, kochał “prowokować” i czuć napięcie, a jego gesty i zachowanie miały podkręcać emocje. Dobrym tego przykładem było choćby paradowanie po jednym z wyjazdowych spotkań w koszulce z napisem “God bless the Pope”.

Były bramkarz miał taki zwyczaj, że po spotkaniach z Rangersami nie podawał rywalom ręki. Po jednej z takich sytuacji dziennikarze zapytali, dlaczego tak się zachowuje. – Martwiłem się o nadwerężone ścięgna – wypalił. – A pan podaje rękę komuś, kogo pan nie lubi? – zapytał retorycznie dziennikarza. – Nie ma takiego obowiązku. Nic nie muszę. Nie lubię ich. Świąt z nimi nie będę spędzał – mówił, cytowany przez portal sport.pl.

Chciał się bić z 300 kibicami Rangersów

Jego podejście do życia i piłki najlepiej oddają anegdoty przytoczone przez Paula Caddisa w podcaście “Undr the Cosh”. Jedna z nich dotyczyła wydarzeń, które miały miejsce po derbach Glasgow. Po tych meczach piłkarze zwykle trzymają się z dala od miasta, bo napięcie między kibicami potrafi szybko przeobrazić się w burdy. Boruc jednak zupełnie ignorował te zasady. Jak relacjonował jego były kolega, dla polskiego bramkarza nie stanowiło to żadnego problemu.

– Graliśmy z Rangers u siebie w jednym z jego pierwszych meczów. Zamieszki non-stop. Skończył się mecz, wziął prysznic, przebrał się i poszedł do centrum miasta. Ktoś zadzwonił do ochrony, mówiąc: “tam jest 300 kibiców gotowych zabić Artura Boruca”. Ktoś zszedł na dół, złapał go i zapytał: “co ty wyprawiasz?”, a on, jak gdyby nic odpowiedział: “dla mnie to normalne, jeśli chcą walczyć, to będę z nimi walczył” – stwierdził cytowany przez portal sport.tvp.pl.

To jednak tylko jedna z wielu historii pokazujących jego charakter. Caddis wspominał też sytuację, gdy Boruc przejął flagę Irlandii od fanów Celticu i ostentacyjnie umieścił ją na stadionie Rangers. Choć jego styl życia daleki był od ideału profesjonalisty, nie przeszkadzało mu to w osiąganiu świetnych wyników na boisku – co szczególnie zapadło w pamięć jego kolegom z drużyny.

Oczywiście, nie tylko w Szkocji Boruc potrafił podgrzać atmosferę. W Legii nie wystarczył mu status gwiazdy, zapisał się więc do stowarzyszenia kibiców klubu i już jako bramkarz Celticu jeździł na mecze zespołu z Warszawy. Kiedyś na spotkaniu z fanami Legii zafundował im kilkadziesiąt skrzynek piwa. Ponadto regularnie pojawiał się na “Żylecie”, by z “gniazda” prowadzić doping całej trybuny.

Konflikt z selekcjonerem, którego nazywał “Dyzmą”

O skandalach alkoholowych nie ma sensu się rozpisywać, bo te pojawiały się dość regularnie i nie robiły nadmiernego wrażenia. Znacznie większe poruszenie wywołały słowa Artura Boruca na temat ówczesnego selekcjonera reprezentacji Polski, Franciszka Smudy.

W latach 2008–2011 był de facto pierwszym golkiperem reprezentacji, jednak kompletnie się nie dogadywał ze szkoleniowcem. Jak wynika z ówczesnych doniesień, już przy pierwszym spotkaniu Smuda miał postawić Arturowi Borucowi twarde ultimatum dotyczące abstynencji. W oczach Boruca mogło to zostać odebrane jako brak uznania dla jego dotychczasowych osiągnięć oraz pozycji w drużynie.

Fot. dzięki uprzejmości TRADE GROUP EVENTS/Paweł Jaskółka / PressFocus

Swoją niechęć Artur tłumaczył tak: “Zawsze miał problem z osobami, które mają coś do powiedzenia, które mają swoje zdanie. A że nazwałem go Dyzmą? Cały czas uważam, że trafiłem w dziesiątkę” – przyznał po latach w jednym z wywiadów.

Konsekwencją tego konfliktu był brak powołania na najważniejszą imprezę piłkarską w historii polskiej piłki – Euro 2012, mimo iż Boruc był w topowej formie, uznawany wówczas za jednego z najlepszych golkiperów na świecie. Bez względu na rozrywkowy styl bycia Artura, wynik polskiej kadry na tamtym turnieju pokazał, że niestety piłkarz miał rację, krytycznie postrzegając Smudę. Fatalny występ Biało-czerwonych jasno udowodnił, że doświadczony szkoleniowiec kompletnie nie nadawał się na to stanowisko.

Tak charakternych i barwnych piłkarzy w Polsce już nie ma i zapewne długo nie będzie. Kluby starają się znacznie bardziej zwracać uwagę na to, co zawodnik robi poza boiskiem. Ponadto dziś młodzi piłkarze bardzo przywiązują się do marki osobistej i zanim coś powiedzą lub zrobią, dwa razy się zastanowią, jakie będzie to miało konsekwencje. Z jednej strony to dobrze, bo pokazuje, że młode pokolenie piłkarzy patrzy na swoją karierę bardziej profesjonalnie. Z drugiej jednak strony nic tak bardzo nie wzbudza zainteresowania jak charyzma, której Borucowi absolutnie nie brakowało.

Fot. PAP/Leszek Szymański

Już niebawem Boruc znów stanie w bramce

Sam bramkarz jest już dzisiaj na emeryturze, ale od czasu do czasu pojawia się na boisku w meczach sparingowych. Tak właśnie będzie podczas Ultimate Legends Night: Polska – Reszta Świata, które odbędzie się 27 maja we Wrocławiu. Artura Boruca i naszą drużynę czeka poważne wyzwanie, ponieważ po drugiej stronie pojawią się m.in. legendarni: Rivaldo, Del Piero, Szewczenko, czy Hamsik.

Ultimate Legends Night: Polska – Reszta Świata

27.05.2026-27.05.2026
Wrocław
27.05.2026
ULTIMATE LEGENDS NIGHT Polska – Reszta Świata
Tarczyński Arena Wrocław
Dowiedz się więcej
Fot.

Gorące wydarzenia

Gorące wydarzenia

Artur Rojek „Chciałbym urodzić się żeby latałem Tour 2026”

11.10.2026-11.10.2026
Katowice, Kraków, Łódź i inne

Open’er Festival 2026

29.05.2026-29.05.2026
Gdynia

Orange Warsaw Festival 2026

29.05.2026-29.05.2026
Warszawa

Juwenalia 2026

JIMEK | Orkiestra | Goście – Historia Polskiego Hip-Hopu. Rozdział III Ostatni

12.09.2026-12.09.2026
Warszawa

Muzyka zespołu Metallica symfonicznie

11.11.2026-11.11.2026
Gdynia, Gorzów Wielkopolski, Kalisz i inne

Dawid Podsiadło OBROTOWY TOUR 2026

06.06.2026-06.06.2026
Chorzów, Gdańsk, Poznań i inne

Red Bull Drift Masters, Grand Finale 2026, Poland

11.09.2026-11.09.2026
Warszawa

ATB | FINAL CHAPTER | POLAND TOUR

28.08.2026-28.08.2026
Białystok, Bydgoszcz, Gdynia i inne

Mistrzostwa Świata w koszykówce 3×3 2026

01.06.2026-01.06.2026
Warszawa

XTB KSW 119

20.06.2026-20.06.2026
Radom

Conan Gray: Wishbone World Tour

29.05.2026-29.05.2026
Kraków

Taco Hemingway 2026 †††our

15.05.2026-15.05.2026
Gdańsk/Sopot, Kraków, Warszawa

OFF Festival Katowice 2026

07.08.2026-07.08.2026
Katowice

Roztańczony PGE Narodowy 2026

10.10.2026-10.10.2026
Warszawa

WWOFF

26.11.2026-26.11.2026
Warszawa

Resistance Poland 2026

10.10.2026-10.10.2026
Gdańsk/Sopot

Audioriver Festival 2026

10.07.2026-10.07.2026
Łódź

Bezpieczna odsprzedaż w apce eBilet

VNL 2026 – Siatkarska Liga Narodów Mężczyzn

24.06.2026-24.06.2026
Gliwice