Jeśli urodziłeś się po 1990 roku, prawdopodobnie nie pamiętasz świata, w którym kasety przewijało się ołówkiem, film oglądało się na kasecie VHS, a zdjęcie trzeba było najpierw zrobić “w ciemno” (i liczyć, że wyszło dobrze), a potem czekać na jego wywołanie (bez tego zdjęcia tak naprawdę nie miałeś). Nie masz też własnych wspomnień z lat 80. A jednak możesz mieć wrażenie, że właśnie wtedy wszystko było jakieś bardziej klimatyczne.
Zespół Queen zawiesza koncertową działalność
Po niemal piętnastu latach niezwykle owocnej współpracy z Adamem Lambertem, legenda brytyjskiego rocka definitywnie rezygnuje z międzynarodowego koncertowania. Decyzja Briana Maya dojrzała pod wpływem osobistej tragedii, która skłoniła muzyka do zredefiniowania dotychczasowych priorytetów.
06.10.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Brian May i Roger Taylor zapowiedzieli koniec tras koncertowych Queen
Niewiele zespołów miało tak wielki wpływ na muzykę, jak Queen. Brytyjska grupa zapisała się w historii kultury popularnej za sprawą kultowych, nieśmiertelnych po dziś dzień przebojów – m.in. “Bohemian Rhapsody”, “We Will Rock You” czy “I Want to Break Free” – fenomenalnym koncertom i niebywałej charyzmie wokalisty Freddiego Mercury’ego.
Po śmierci wokalisty w 1991 roku zespół Queen w swoim klasycznym składzie ostatecznie przestał istnieć. Grupa w 1995 roku wydała jeszcze swój piętnasty i jednocześnie ostatni studyjny album “Made In Heaven”, zawierający partie wokali Mercury’ego, zarejestrowane niedługo przed jego śmiercią. Po premierze tego wydawnictwa formację opuścił John Deacon.
W 2004 roku Brian May i Roger Taylor postanowili wskrzesić działalność Queen. W tym celu połączyli siły z wokalistą i byłym liderem Bad Company, Paulem Rodgersem. Wspólnie z nim – jako Queen + Paul Rodgers – w 2008 roku wydali wspólnie studyjną płytę, “The Cosmos Rocks”, która niestety nie powtórzyła sukcesów wcześniejszych albumów Queen.
Od 2011 roku Brian May i Roger Taylor występują pod szyldem Queen + Adam Lambert. Dołączenie do składu amerykańskiego wokalisty – którego muzycy Queen dostrzegli podczas jego spektakularnego wykonania piosenki “We Are the Champions” w telewizyjnym finale programu American Idol – otworzyło nowy i bardzo owocny rozdział w historii grupy. Wspólne przedsięwzięcie, które miało objąć swoim zasięgiem tylko kilka pojedynczych występów przekształciło się w trwającą ponad dekadę, niezwykle owocną współpracę, w ramach której fuzja dojrzałego brzmienia rockowych weteranów z sceniczną charyzmą i wokalnym talentem Lamberta przyciągnęła na stadiony na całym świecie miliony fanów Queen.
Ten wyjątkowy etap w karierze grupy zwieńczyło lutowe tournée “The Rhapsody Tour” z 2024 roku, które – jak się teraz okazuje – było ostatnią trasą koncertową w historii formacji.
Przeczytaj też:
Brian May: “graliśmy 50 lat. Już wystarczy”
W obszernym wywiadzie dla The Times Magazine Brian May potwierdził, że on i Roger Taylor zdecydowali, że definitywnie kończą z wielkimi trasami koncertowymi. Rozmowa z legendarnym gitarzystą Queen ukazała się w ramach cyklu wywiadów, w których muzyk podsumowywał swój dorobek artystyczny, powrót do pasji naukowej oraz refleksje nad upływającym czasem. W rozmowie 79-letni May wyznał m.in., że przełomowym momentem skłaniającym go do rezygnacji z występów na żywo była nagła śmierć bliskiego przyjaciela rodziny i wieloletniego kierowcy grupy, Phila Webba:
– Osiemnaście miesięcy temu postanowiłem, że nie chcę już ruszać w kolejne trasy koncertowe. Kiedy byliśmy w Stanach, zmarł bliski przyjaciel rodziny, więc powiedziałem mojej menedżerce, że skoczę na kilka dni do domu i wrócę. Spojrzała mi prosto w oczy i stwierdziła: “Wiesz, że nie możesz tego zrobić” – wspomina muzyk.
Doświadczenie to uświadomiło artyście ogromne koszty osobiste wynikające ze ścisłego harmonogramu i logistyki stadionowych występów.
– Naprawdę uwielbiam grać i podróżować, ale ceną za to jest utrata wolności. Mam żonę, wnuki i mnóstwo spraw związanych z astrofizyką, którymi chcę się zająć, więc myślę, że może te 50 lat w drodze to już wystarczy – podsumował utytułowany doktor nauk fizycznych.
Brian May dodał na zakończenie, że choć on i Roger Taylor nie wykluczają w przyszłości sporadycznych, jednorazowych występów charytatywnych – na wzór ich niedawnego, kameralnego koncertu w Londynie – to epoka wielkich, światowych, wielomiesięcznych tras Queen oficjalnie przeszła właśnie do historii.
Poprzedni artykuł












