Na ostatnim koncercie Metalliki w Chorzowie z ery "Load"/"Reload" wybrzmiał tylko jeden utwór: "Fuel". Kompozycja, która dzięki swojej bezpośredniości, dynamice i ikonicznemu refrenowi od lat pozostaje koncertowym pewniakiem. Kiedy byłem na koncercie zespołu w Warszawie w 2019 roku, wybór padł z kolei na "The Memory Remains". Charakterystyczna linia wokalna Marianne Faithfull, powtarzana przez tysiące gardeł, ponownie udowodniła, że materiał z połowy lat 90. potrafi doskonale odnaleźć się w stadionowej skali.
Nemo na koncertach w Polsce! Zobacz, gdzie wystąpi
Po triumfie na konkursie Eurowizji Nemo rusza w trasę Break The Code Europe Tour 2025, która obejmie też Polskę.
12.06.2024
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Dobra wiadomość dla wszystkich fanów Eurowizji! Ekspansja uczestników konkursu trwa. Już w przyszłym roku Nemo wystąpi w trzech polskich miastach:
- 30.11.2025 Warszawa, Palladium
- 01.12.2025 Poznań, Tama
- 02.12.2025 Kraków, Kwadrat
Tegoroczny konkurs Eurowizji wzbudzał sporo emocji. Nie tylko ze względu na muzyczne zmagania, ale na kontrowersje, które narastały w miarę zbliżania się do finału. Oburzenie wzbudzał udział reprezentantki Izraela, zawodniczka z Irlandii szokowała show, przez wielu nazwanym okultystycznym, a Joost Klein w wyniku zakulisowego zamieszania został zdyskwalifikowany. Słowem, działo się sporo.
Sceptycy zaczęli coraz głośniej mówić o tym, że Eurowizja “zapomniała” być konkursem piosenki. Ostatecznie jednak Nemo ze Szwajcarii w dużej mierze zawdzięcza zwycięstwo interesującemu utworowi.
Kim jest Nemo?
Pod pseudonimem Nemo kryje się 24- letnia osoba, której pełne imię i nazwisko brzmi Nemo Mettler. Ma w swoim dorobku już cztery EP-ki, kilka nagród oraz występów w programach takich, jak choćby “The Masked Singer Switzerland”, czyli szwajcarskiej adaptacji formatu “The Masked Singer”.
Na Eurowizji można było usłyszeć piosenkę”The Code” – złożony utwór, będący mariażem popu, rapu, a nawet arii operowej. Jak komentował podczas konkursu Artur Orzech, Nemo poprzez operę właśnie prowadzi muzyczne poszukiwania swojej tożsamości. Nemo udało się zachwycić zarówno międzynarodowe jury konkursu, jak i publiczność. W niedawnej rozmowie z Onetem można było przeczytać, że oprócz zwycięstwa w konkursie, dla Nemo ważne jest coś jeszcze.
– Myślę, że to ważny krok dla queerowej reprezentacji. Widzieliśmy tęczę w tak wielu występach w tym roku, nie tylko w moim. Dlatego całe to zwycięstwo miało dla mnie jeszcze większe znaczenie.
Teraz Nemo nie ma zbyt wiele czasu ani na odpoczynek, ani na nudę. Już przygotowuje się zarówno do letnich festiwali, jak i zapowiedzianej właśnie trasy koncertowej. I nie kryje podekscytowania tym faktem. – Moja wdzięczność za doświadczenia z Eurowizji jest nie do opisania. Pewnie nie byłoby mnie w tym miejscu, gdyby nie ta wygrana. Tak wiele drzwi się otworzyło. – dodaje.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł











