Wrzesień w teatrze zapowiada się fenomenalnie! Sprawdziliśmy, na co warto się wybrać i przygotowaliśmy dla was 5 wyjątkowych spektakli, które stanowią eklektyczny miks gorących premier i uwielbianych hitów - od paryskiego humoru Floriana Zellera, przez bezwstydnie przebojowy drag-musical z West Endu, po intrygujący thriller o AI i skandynawskie sci-fi!
“Crazy Train” ma miliard odtworzeń na Spotify! Oto historia hitu Ozzy’ego Osbourne’a
Wskakuj do szalonego pociągu Ozzy’ego Osbourne’a! Hit Księcia Ciemności zgromadził już miliard odsłuchań w serwisie Spotify.
12.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Przebój Ozzy’ego Osbourne’a z imponującym wynikiem!
Księcia Ciemności już z nami nie ma, ale pamięć o nim jest wiecznie żywa, a repertuar – ponadczasowy! To pierwszy utwór w solowym dorobku legendarnego wokalisty, który przekroczył barierę miliarda odsłuchań w serwisie Spotify. Los uśmiechnął się do “Crazy Train” kawałka, który rozgrzał serca słuchaczy chociażby podczas zeszłorocznego koncertu Back To The Beginning.
A rzeczywistość? Ten pociąg z pewnością dojechał do takiej liczby wyświetleń już wieki temu. Fizyczne wydania niestety nie mają licznika, ale jedno jest pewne – ten utwór jest jedną z najpopularniejszych pozycji w solowym katalogu Ozzy’ego Osbourne’a.
Polecamy na eBilet.pl
Okoliczności powstania “Crazy Train”
Choć charakterystyczny wokalista zawsze skradał całe show, w przypadku “Crazy Train” warto było skierować reflektory na Randy’ego Rhoadsa! Ceniony gitarzysta i dobry przyjaciel Ozzy’ego od samego początku wiedział, jak zabrać się za tworzenie kawałka. Zresztą – jak przyznał w jednym z archiwalnych wywiadów sam Osbourne – tworzenie z muzykiem znacznie odbiegało od tego, do czego przyzwyczaił się pod szyldem Black Sabbath. W zespole często dostawał gotową partię materiału i krótką prośbę – “dograj się do tego”, a tutaj doświadczył swobodniejszej formy wyrażania siebie.
“Ta piosenka uratowała mu karierę” – pisali krytycy muzyczni, gdy singiel ujrzał światło dzienne w 1980 roku. Zaledwie rok wcześniej Ozzy rozstał się z Black Sabbath, więc postanowił zaprezentować światu swoje solowe oblicze. Gdy album “Blizzard Of Ozz” ujrzał światło dzienne, od razu było wiadome, który kawałek stanie się faworytem słuchaczy.
Hit z przypadku?
Bob Daisley, basista i autor tekstów, w podcaście z Louder wspominał proces nagrywania “Crazy Train”. Muzyk potwierdził, że to było jedno z największych dzieł w dorobku Rhoadsa i zdecydowanie pomogło gitarzyście wznieść się na falę popularności. Twórca ujawnił również kulisy stojące za powstaniem kawałka i rzucił światło na nieintencjonalne efekty specjalne. Basista wskazał, że Randy miał pedał efektowy, który charczał, nawet gdy go nie używano. “Gdy przechodził przez wzmacniacz, wydawał z siebie dźwięk przypominający pociąg. Miał w sobie coś psychodelicznego, odlotowego. Wtedy stwierdziłem: to brzmi jak szalony pociąg” – i z tym hasłem rozwinął cały tekst opowiadający o “wykolejającym się” świecie.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












