Minęły dwie dekady od premiery debiutanckiej płyty Taylor Swift! Jak wyglądały początki amerykańskiej gwiazdy pop?
Deep Purple, Alice Cooper i Europe na wspólnym koncercie w Polsce!
Co za skład! Cenione legendy rocka już w 2027 roku spotkają się na wspólnym koncercie. To będzie wyjątkowy wieczór. Sprawdźcie szczegóły wydarzenia.
28.10.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Deep Purple, Alice Cooper i Europe wystąpią w Gliwicach
Ten wieczór stanie się punktem obowiązkowym dla fanów rocka z całej Polski! Jeden wieczór, kilka legendarnych gwiazd – a to wszystko w PreZero Arenie w Gliwicach! Już 16 czerwca 2027 roku na jednej scenie zaprezentują się Deep Purple, Alice Cooper oraz Europe!
Taki skład jest spełnieniem marzeń dla kilku pokoleń entuzjastów rockowych melodii! Przeniesiecie się do różnych odcieni tego gatunku, a występy będą obfitować w przeboje, które ukształtowały gusta wielu słuchaczy z różnych zakątków świata. Na scenie staną wykonawcy, którzy zainspirowali masę twórców i zdecydowanie nie spoczywają na laurach. W Gliwicach ponownie udowodnią, że nieustannie drzemie w nich energia sceniczna, a sety będą przepełnione energicznym repertuarem i żywiołową atmosferą! W oczekiwaniu na koncert, przyglądamy się karierze poszczególnych artystów.

Deep Purple
Polacy ich uwielbiają, więc nic dziwnego, że prędko wracają do naszego kraju! Po gorąco przyjętym koncercie w Łodzi, nadszedł czas na solidną dokładkę! Deep Purple od ponad pół wieku udowadnia, że scena to ich prawdziwy żywioł, a koncerty są ich nieustannym źródłem energii. Ich muzyczne początki zakorzenione są w końcówce lat 60. Zaledwie po kilku latach kariery, ich repertuar wzbogacony został o “Smoke On The Water”, przełomowy przebój, którego potrafi zagrać niemal każdy gitarzysta na świecie! Choć ten kawałek zapewnił zespołowi globalną rozpoznawalność, ich muzyczny katalog obfituje w o wiele więcej pozycji, które zyskały status “ponadczasowych”. Deep Purple jednak nie stawia wyłącznie na nostalgię i regularnie wzbogaca swój nowy katalog o nowe dzieła. Najświeższym przykładem jest wydany w lipcu “Splat!”. “To, w jakim momencie jesteśmy teraz, z tą inkarnacją Deep Purple, przypomina bardzo ‘współczesną’ wersję zespołu z lat siedemdziesiątych” – skomentował Ian Gillan, dostrzegając, że Deep Purple płynnie łączy swoje dziedzictwo ze śmiałym spojrzeniem ku przyszłości. To właśnie ta mieszanka dźwiękowa wybrzmi w Gliwicach!
Alice Cooper
Choć jeden z jego największych przebojów okraszony jest “trucizną”, w rzeczywistości artysta przekonał się, że ten repertuar jest remedium dla wszystkich spragnionych solidnej dawki rockowych doznań! Tym sposobem Alice Cooper przyciąga pokolenia fanów – zarówno utworami, jak i niesamowitą oprawą koncertową, która zaskoczy nawet i starszych “wyjadaczy”. Przez lata rozwijał się zarówno pod solowym nazwiskiem, jak i pod wieloma intrygującymi projektami. Nie mamy wątpliwości – set legendarnego wokalisty będzie obfitował we wszystko, co najlepsze i stanie się manifestem pokaźnego dorobku muzycznego, który przez lata napędzał jego karierę. “Poison”, “School’s Out” – to zaledwie zalążek tego, co zaprezentuje w Polsce!
Polecamy na eBilet.pl
Europe
Ostatnio Szwedzi zabrali Polaków w pozaziemską przygodę pod przewodnictwem “The Final Countdown”, a teraz wracają do naszego kraju na kolejne show! Europe niedawno celebrował 40-lecie słynnej płyty, która wywróciła ich karierę do góry nogami, a teraz zaprasza na obszerną muzyczną wędrówkę z the best of na czele. W końcu Joey Tempest i ekipa przez lata udoskonalali swój muzyczny warsztat, a tytułowy “The Final Countdown”, “Rock The Night” czy “Carrie” to zaledwie symbol tej dyskografii. Artyści ostatnio rozwinęli swoje rockowe skrzydła pod hasłem “Come This Madness”, albumu, który zadebiutował 25 września. “Czujemy między sobą naturalną chemię” – powiedział Mic Michaeli, zapytany przez AntiHero Magazine o proces powstawania płyty – “Ale piszemy na różne sposoby. Na przykład, obecnie piosenki tworzę głównie ja, Joey oraz John Leven. Zazwyczaj przesyłamy sobie dema, a ostatecznie Joey decyduje, co się nadaje, bo to w końcu on będzie śpiewał. Czasami jednak siadamy przy instrumentach, włączamy nagrywanie na magnetofonie i oddajemy się improwizacji. Czasami, gdy tego odsłuchujemy, znajdujemy tam jakąś perełkę, wokół której budujemy resztę”. Kto wie, może część tego świeżego repertuaru usłyszymy na czerwcowym koncercie?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












