Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
Wreszcie! A$AP Rocky wypuścił “Don’t Be Dumb”
A$AP Rocky nareszcie wydał swój czwarty album studyjny. "DON'T BE DUMB" to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydawnictw rapowych 2026 roku. Pierwsze recenzje wprost mówią o tym, że nowy projekt rapera definiuje jego karierę, jako głównego wizjonera hip-hopu!
16.01.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
A$AP Rocky na swoją najnowszą płytę kazał nam czekać bite osiem lat. Raper początkowo miał wydać krążek w sierpniu 2024 roku, jednak podobno na ostatniej prostej okazało się, że nie dopełnił wszystkich formalności związanych z uzyskaniem praw do wykorzystanych sampli. Następnie projekt przechodził przez lata różne fazy a do sieci regularnie trafiały kolejne zapowiedzi pełnowymiarowego albumu, ale …
Wielki finał miał nareszcie miejsce 16 stycznia. “Don’t Be Dumb” pojawił się już na platformach streamingowych i zbiera pierwsze – rewelacyjne! – recenzje. Zasłużenie, bo po niemal ośmiu latach od premiery “Testing”, Rocky powrócił z projektem, który nie tylko łączy hip-hop z awangardową wizualną estetyką, ale znacząco i odważnie eksploruje hybrydowy potencjał rapu płynnie odwiedzający na “Don’t Be Dumb” tak często nieoczywiste rewiry brzmieniowe, jak jazz, indie a nawet metal i psychodeliczny folk. Jest też dub, indie, electro-hop, R&B, sample z niszowych europejskich filmów lat 70. i hołd dla brytyjskiej sceny grime. To wręcz zawrotnie eklektyczna fuzja pomysłów!
Sam A$AP Rocky opisuje “Don’t Be Dumb” jako mroczny i ekspresyjny a w warstwie stylistycznej czerpiący inspiracje z niemieckiego ekspresjonizmu – co jeszcze bardziej “podkręcić” ma gotycki klimat wydawnictwa – i … filmów Tima Burtona (legendarny reżyser zaprojektował okładkę albumu), które jak wiadomo wyśmienicie łączą elementy mrocznej fantazji z humorem i groteską. A$AP wszystkie te stylistyczne konotacje miksuje z własną retro futurystyczną wizją, którą sam określił, jako “ghetto futurism”.
Przeczytaj też:
- Tym razem już musi się udać. A$AP Rocky z nowym klipem promującym “Don’t Be Dumb”
- Koniec oczekiwania. ASAP Rocky odsłania kolejne karty
- Posłuchaj wspólnego kawałka Doechii i SZA!
- Doechii i Tyler, the Creator znowu razem
- W końcu! Doechii opublikowała solową wersję “Anxiety”
- Obejrzyj za darmo koncert Lady Gagi!
- Najpopularniejsze piosenki 2025 roku na TikToku
- Machine Gun Kelly i Travis Barker znowu razem!
Na albumie znajdziemy łącznie 15 utworów, w tym wcześniej opublikowane single “Helicopter” oraz “Punk Rocky”. Zasługą tego, że wiele z nich wychodzi poza ramy tradycyjnego rapu są liczne współprace, tak z producentami – Pharrell Williams, Madlib, The Alchemist, Metro Boomin – jak i słynnym kompozytorem Dannym Elfmanem (autorem muzyki do wielu filmów Burtona), którego filmowe orkiestracje również mają ogromny wkład w finalne brzmienie płyty.
A$AP Rocky zaprosił na swój nowy album również wielu gości specjalnych. Wśród nich znajdziemy takie nazwiska i zespoły, jak BossMan Dlow, Brent Faiyaz, Doechii, Gorillaz, Jessica Pratt, Jon Batiste, Slay Squad, Thundercat, Westside Gunn, Skepta, will.i.am oraz Tyler, The Creator. Rozstrzał gatunkowy mamy tu zatem ogromny!
A jak brzmią pierwsze recenzje “Don’t Be Dumb”?
– To nie tylko album; to zmysłowe doświadczenie, które wymaga odsłuchu na wysokiej klasy sprzęcie, aby docenić warstwową strukturę dźwięku – zachwyca się Highsnobiety. – To mistrzowska lekcja kolaboracji, gdzie każda gościnna gwiazda wydaje się starannie dobranym kolorem na płótnie – chwali płytę NME.
Rolling Stone pisze o “triumfie fantazji” i określa wydawnictwo “najbardziej spójnym uniwersum” od czasów “At Long Last”. Zdanie The Source nowy projekt rapera definiuje jego karierę, jako głównego wizjonera hip-hopu. Z kolei Pitchfork podkreśla, że “wpływy niemieckiego ekspresjonizmu to nie tylko chwyt marketingowy” i zwraca uwaga, że jest on głęboko zakorzeniony w zniekształconej, nawiedzonej produkcji płyty. To nie koniec!
– A$AP Rocky pozostaje królem estetyki weird-but-cool, zmieniając hip-hop w galerię sztuki wysokiej – zachwyca się Hypebeast.
Pod wrażeniem jest też The Guardian:
– Czekanie było długie, ale eksperymentalne ryzyko, które podejmuje tu Rocky, sprawia, że “Testing” z 2018 roku wygląda przy tym blado.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












