W 2019 roku The Weeknd wydał Blinding Lights. Wiele osób odniosło wrażenie, że już gdzieś kiedyś tę piosenkę słyszało, choć była de facto nowa. Nie mogli jej znać wcześniej, ale brzmiała… jak muzyka z lat 80. Co ciekawe, wielu słuchaczy tej piosenki nawet jeszcze nie było wtedy na świecie! A jednak muzyka lat 80. w nowoczesnym, synth-popowym wydaniu ma wielu fanów. The Weeknd nie nagrał tego kawałka przez przypadek. Świadomie wybrał takie, a nie inne wpływy muzyczne. Jak się okazuje, wybór był trafny. Tylko… dlaczego?
Posłuchaj wspólnego kawałka Doechii i SZA!
Co za wiadomość na koniec roku! Doechii i SZA zaskoczyły swoich fanów publikując wspólny singiel "girl, get up", w którym odnoszą się do hejterów, nazywających ich złośliwie "industry plantem".
31.12.2025
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Za produkcją singla jednych z najjaśniejszych gwiazd 2025 roku stoi roku znany producent Jay Versace. W “girl, get up” SZA odpowiada za chórki oraz melodyjny refren, a Doechii za dynamiczny i surowy rapowy flow.
Dodatkowym “smaczkiem” jest tutaj to, że w utworze wykorzystano perkusyjne sample z klasycznego beatu duetu The Neptunes do utworu “What Happened to That Boy?” Birdmana i Clipse’ów z 2002 roku.
A o czym jest sam singiel? Ma on bardzo konkretne i ważne przesłanie!
Przeczytaj też:
“girl, get up” to kawałek z feministycznym przesłaniem:
– “girl, get up” mówi o odcięciu się od cudzych opinii i stawianiu na siebie, mimo presji i hałasu dookoła, a także o dumie z własnej drogi – piszą o swoim wspólnym singlu artystki.
Utwór stanowi ich bezpośrednią odpowiedź na pojawiające się w internecie hejterskie wpisy, które narosły wokół nich po ostatnich sukcesach jakoby ich kariery i twórczość były li tylko sztucznie wykreowanym i wypromowanym produktem.
W rapowanych wersach Doechii otwarcie odnosi się do zarzutów o bycie “industry plant”, jasno dając do zrozumienia, że jej pozycja w branży muzycznej nie jest efektem ani przypadku ani marketingowej strategii, a konsekwencją lat bardzo ciężkiej pracy i rozwoju artystycznego. Z kolei w trzeciej zwrotce wprost zwraca się do Kendricka Lamara i dziękuje mu za udzielone jej wsparcie. Zapowiada też, że na nadchodzącym albumie poruszy wątki dotyczące mizoginii w rapie i przemyśle muzycznym oraz rażąco skrajne – pełne stereotypów i nie mające wiele wspólnego z równouprawnieniem płci – standardy wyznaczane dla raperów i raperek w tej branży.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












