Ogłoszenie Tiestö jako headlinera Warsaw Music Festival 2027 spotkało się z falą ogromnego entuzjazmu. W oczekiwaniu na wydarzenie, przypominamy najciekawsze współprace pioniera muzyki elektronicznej!
The Weeknd jednak nie kończy kariery! “Nie mogę na to pozwolić”
The Weeknd trafił na okładkę GQ Hongkong i zdradził swoje plany na najbliższą przyszłość. Jedno jest pewne – fani będą zadowoleni.
17.09.2026
Klaudia Szostak
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
The Weeknd na okładce GQ Hongkong
Trasa koncertowa “After Hours til Dawn” The Weeknda powoli dobiega końca. Aktualnie z repertuarem podsumowującym trzy albumy (“After Hours”, “Dawn FM” i “Hurry Up Tomorrow”) artysta przemierza Azję, a jego przystanek w Hongkongu zbliża się wielkimi krokami. To właśnie z tej okazji Abel Tesfaye trafił na najnowszą okładkę GQ, a co za tym idzie, pojawił się także wywiad z muzykiem, który przeprowadził Kevin Wang. Mężczyźni porozmawiali między innymi o przekształcaniu traumy w sztukę oraz wyjaśnili, dlaczego “The Weeknd” nie dobiega końca, a raczej przechodzi proces idealnego “zrzucania starej skóry”.
Jeszcze nie tak dawno temu Abel przekonywał bowiem, że planuje pożegnać się ze swoim alter ego i zaczął testować koncept muzycznej emerytury. Przy premierze krążka “Hurry Up Tomorrow” (2025) komentował, że musiałby znowu wejść w sposób myślenia, na który nie ma już ochoty. “Nie ma sensu zostawać na imprezie, kiedy przychodzi moment, żeby z niej wyjść. Możesz zakończyć ją w odpowiednim czasie i dalej żyć szczęśliwie” – mówił.
The Weeknd: “Nie ma drugiej takiej pracy”
Pierwsze oznaki tego, że The Weeknd może zrezygnować z przedwczesnego pójścia na emeryturę, zaczęły pojawiać się już kilka miesięcy temu. “Nigdy nie zniknę. Za bardzo to kocham, żeby się z tym rozstać. Przez chwilę testowałem emeryturę, ale zupełnie mi to nie odpowiada. Zostanę z wami już na zawsze” – twierdził podczas sierpniowego koncertu w Sztokholmie.
Stanowisko w końcu zostało oficjalnie potwierdzone także we wspomnianej rozmowie dla GQ. “Nie potrafię nawet opisać słowami, jak wiele inspiracji czułem przez ostatni rok. Nie potrafię tego powstrzymać. W pewnym momencie pomyślałem: ‘A co, jeśli po prostu przestanę?’. Ale potem zdałem sobie sprawę, jaką stratą byłaby cała ta inspiracja. Nie mogę na to pozwolić. Miałem okazję zobaczyć, jak wygląda życie na emeryturze, i to nie jest dla mnie. To prawdziwy przywilej robić to, co robię. Nie ma drugiej takiej pracy. Wdzięczność, jaką odczuwałem przez ostatni rok, była ogromna. Będę to robił tak długo, jak tylko będę mógł. The Weeknd nigdzie się nie wybiera” – zdradził.
To jednak nie koniec niespodzianek. Abel przyznał także, że pracuje nad nową wersją jego debiutanckiego projektu “Kiss Land”. “Ostatnio nie mogę przestać myśleć o tej płycie. Pracuję nad jej remasteringiem, bo to jedyny projekt, którego nigdy nie zrealizowałem dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałem” – skomentował. Żadne szczegóły nie zostały jednak na ten moment podane.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












