Świętujemy Dzień Polskiej Muzyki w wielkim stylu! Oto interesujące koncerty i projekty - prosto z naszego kraju!
Pierwsze ogłoszenia Summer Punch Festival 2027! Kto wystąpi?
Na te ogłoszenia czekało wielu festiwalowiczów! Sprawdźcie, kto wystąpi na drugiej edycji Summer Punch Festival.
06.10.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Architects i więcej! Pierwszy rzut ogłoszeń od Summer Punch Festival 2027!
Mamy to! Summer Punch Festival podzielił się pierwszymi ogłoszeniami. Wiemy już, kto zasili drugą edycję imprezy. Przypominamy, że nadchodzące wydarzenie odbędzie się w dniach 17-19 czerwca na Letniej Scenie Progresji w Warszawie. Na początek… headliner! W tej roli sprawdzi się uwielbiany polskiej publiczności zespół Architects. To nie wszystko! Sprawdź, kto jeszcze dołączył do line-upu festiwalu.
Summer Punch Festival 2027
Architects
Owiani legendą metalcore’u, w 2027 roku powrócą do Polski, by przejąć headlinerskie stery Summer Punch Festival! Architects od ponad dwóch dekad spełnia swą muzyczną misję, której przewodniczy hasło – za każdym razem pragniemy wycisnąć z siebie to, co najlepsze! Ta wizja przyświecała chociażby materiałowi z “The Sky, The Earth & All Between”. “Chcieliśmy stworzyć kwintesencję stylu Architects – album łączący wszystkie nasze najlepsze cechy i wszystko to, w czym jesteśmy najlepsi” – powiedział Dan Searle, podpowiadając, że to najlepsza wizytówka grupy. Jednak nie ma się co ograniczać – czasu do koncertu jest sporo, więc to świetna okazja, by do czerwca zachłysnąć się całym muzycznym katalogiem brytyjskiej grupy!
Przez ponad 20 lat twórczości wydali jedenaście albumów, stale eksplorując nowe terytoria dźwiękowe. “Zawsze towarzyszy nam obawa, że z każdą kolejną płytą będziemy postrzegani jako zespół tracący formę. Myślę, że niektórzy mogli tak właśnie myśleć po naszych ostatnich wydawnictwach, ponieważ eksperymentowaliśmy z własną tożsamością. Jednak my rozwijamy się w unikalny sposób – to rzadko spotykane zjawisko” – tłumaczył Dan.
Przez lata było agresywnie, melodyjnie i unikalnie – bo to właśnie te składniki tworzą Architects. Teksty ociekają szerokim wachlarzem emocji, choć ujawnienie ich na światło dzienne stało się nie lada wyzwaniem. Z tym repertuarem utożsamia się rzesza słuchaczy z całego świata i nie mamy wątpliwości – pod sceną zobaczymy tłum zagorzałych fanów brytyjskiej grupy!
Beartooth
Autentyczni i dynamiczni – tak określana jest twórczość Beartooth. Dowód? Przepełniony bólem i oczyszczeniem “Pure Ecstasy” jest soczystym przykładem tego, jak sprawnie zespół łączy emocje i wręcz hymniczne Wielu śmiałków przewiduje, że to właśnie emocje ujęte w tytule dzieła będą towarzyszyć słuchaczom podczas nadchodzącego setu na Summer Punch Festival.
“Poczułem, że spadł mi z serca wielki ciężar” – wyznał Caleb Shomo w rozmowie z Loudwire, gdy zakończono nagrywanie “Pure Ecstasy”. Podpowiedział, że sam proces tworzenia nowego materiału stał się dla niego pełen napięcia, strachu i obawy, że osiągnął już szczyt swoich możliwości. Wskazał, że każdy utwór na płycie wywołał u niego te emocje i potrzebował zebrać w sobie naprawdę wiele siły, by móc to przezwyciężyć. Podsumował, że pełnym wyzwolenia momentem było nagrywanie utworu “Free”, który nadał kierunek całemu wydawnictwu. “Dotarcie do tego celu wymagało napisania czegoś naprawdę przerażającego, ale z perspektywy czasu jestem bardzo dumny z tej piosenki i tego albumu”. Już wkrótce ten repertuar wybrzmi w wersji live! Jesteście gotowi?
Wage War
Wskakując na falę metalcore’u, Summer Punch Festival się dopiero rozkręca – do tego zestawu dochodzi Wage War, dumny przedstawiciel amerykańskiej sceny specjalizującej się w tym gatunku. Ich studyjna przygoda nabrała rozpędu w 2015 roku po premierze debiutanckiego “Blueprints”, a w najbliższy piątek (9 października) muzycy dotrą do kolejnego muzycznego przystanku w swej karierze, tym razem okraszonego nazwą “Landfall”. Pierwsze zapowiedzi krążka jasno wskazują, że ten repertuar zachwyci miłośników nu-metalu oraz ekstremalnych dźwięków. Jeśli jesteście głodni nowego brzmienia, koniecznie odpalcie kawałek tytułowy, który już śmiga po streamingach.
“‘Landfall’ to utwór o zbliżającym się niebezpieczeństwie i uświadomieniu sobie, że nie mamy nad nim kontroli. Nawiązując do naszych korzeni na Florydzie, obraz huraganu stał się sposobem na opowiedzenie o poczuciu bycia całkowicie zdanym na łaskę czegoś większego niż my sami. Muzycznie chcieliśmy, aby zwrotki były ciężkie i groźne, a refren ponury i nieunikniony” – komentuje zespół.
3OH!3
Czas na nieoczywiste połączenie dźwiękowe! Hip-hop, dance rock, indie sleaze, a może coś zupełnie innego? Oto 3OH!3 (podpowiadamy, że czyta się jako three-o-three), zespół, który od niemal dwóch dekad czerpie inspiracje z różnych gatunków. Twórcy od lat uznawani są za jednych z najsilniejszych reprezentantów crunkcore’owego podwórka, a w uzyskaniu tego statusu pomogła im masa hitów i kooperacji. Choć Ke$ha czy Katy Perry nie brzmią “summerpunchowo”, to z nimi panowie współpracowali, zyskując nową falę popularności. Już wkrótce ich eksploracyjne ambicje osiądą w naszym kraju, a cały set przepełniony zostanie nostalgią… i nie tylko! Minione lato upłynęło w rytmie nowych singli 3OH!3, więc kto wie, co przyniosą ciepłe miesiące w 2027?
Gvllow
Zmiana klimatu – skręcamy w repertuar przepełniony postpunkowymi i gotyckimi melodiami, których nie powstydziłby się miłośnik lat 80.! W rzeczywistości Gvllow wprowadza do tych dźwięków powiew świeżości, śmiało mieszając tradycję z nowoczesnością, a gotyk – z rapem. Jego repertuar określany jest jako “unikalny”, a krytycy muzyczni zgodnie uznali, że kalifornijski twórca manifestuje wszechstronność, stale doskonaląc swe rzemiosło i zaskakując słuchaczy. “Inspiracje czerpię ze wszystkiego, przy czym się wychowałem. Jestem produktem swojego własnego środowiska.. Gvllow stało się dla mnie jednostką pozwalającą mi po prostu wyrażać się twórczo i dać upust wszystkim trudnościom, z którym zmagałem się w życiu” – tłumaczył artysta w rozmowie z Alternative Press. Uznawany za jedną z współczesnych ikon darkwave’u, dostarczy Summer Punchowi nieco mrocznej i enigmatycznej atmosfery, która przyciągnie zarówno jego wiernych fanów, jak i zyska nowe grono odbiorców.
Karen Dió
“Latin Riot Grrrl” w najczystszym wydaniu! Repertuar Karen Dió to fuzja punkowej bezpośredniości i popowej chwytliwości, a owoc tej pracy przeszedł najśmielsze oczekiwania wielu muzycznych odkrywców. Jej kawałki są krótkie, lecz dynamicznie – i z pewnością porwą tłum na Summer Punchu! Jej muzyczna przygoda dopiero się rozkręca – w sierpniu wydała EP-kę “Fugaz”, czyli opowieść o upływie czasu, pojmowaniu osobistej wolności czy wiecznej młodości obserwowanej z perspektywy doświadczeń, a nie nostalgii. Zależy jej na tym, by podbić serca słuchaczy poza rodzimym krajem: “Jestem bardzo dumna z tego, że jestem Latynoską, a konkretnie Brazylijką i że mogę podzielić się szczyptą brazylijskiej muzyki punkowej z całym światem” – wyznała w rozmowie z Kerrangiem.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












