Jeszcze dekadę temu koreańska muzyka była w Europie i USA ciekawostką interesującą tylko nielicznych. Dziś BTS wyprzedaje stadiony w Los Angeles, Blackpink występuje na Coachelli, a nastolatkowie na całym świecie – także w Polsce – uczą się choreografii swoich ulubionych zespołów. Jak to się stało, że muzyka z kraju oddalonego od Europy o 8000 kilometrów, śpiewana w języku, którego większość słuchaczy nie rozumie, podbiła listy przebojów i serca milionów fanów? Odpowiedź kryje się w połączeniu precyzyjnie zaplanowanej strategii, wieloletniego treningu idoli i odrobiny szczęścia.
Nowy projekt legendy Depeche Mode!
Martin Gore, od czterech dekad stanowiący filar legendarnej grupy Depeche Mode, powraca z zupełnie nowym przedsięwzięciem artystycznym! Muzyk połączył siły z nowymi współpracownikami pod szyldem MG x CD + JL =. Posłuchaj ich premierowego kawałka "Cross Whisper"!
23.10.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Poboczny projekt muzyka Depeche Mode
Martin Gore, współtwórca sukcesu kultowej formacji Depeche Mode od ponad czterech dekad odpowiada za brzmieniową tożsamość i najważniejsze kompozycje swojego ikonicznego zespołu. Ale choć jego nazwisko kojarzone jest przede wszystkim z działalnością macierzystej grupy, Gore od lat konsekwentnie rozwija równoległe, poboczne inicjatywy i chętnie poszukuje świeżych środków ekspresji.
Jednym z jego najbardziej docenionych przedsięwzięć zrealizowanych poza formatem DM był m.in. projekt VCMG, utworzony w duecie z Vince’em Clarke’em, współzałożycielem pierwszego składu Depeche Mode. Ich wspólny krążek “Ssss” z 2012 roku cieszy się ogromnym uznaniem wśród miłośników surowej, tanecznej elektroniki.
Muzyk ma na koncie też kilka autorskich projektów sygnowanych tylko jego nazwiskiem. Dyskografię solową Martina Gore’a otworzył minialbum “Counterfeit e.p.” z 1989 roku, po którym w 2003 roku ukazał się pełnowymiarowy materiał “Counterfeit 2”, zawierający autorskie interpretacje utworów innych twórców. Po latach przerwy – w 2015 roku – Gore zaprezentował również w pełni instrumentalny, solowy album “MG”, który również zdobył uznanie zarówno wśród jego fandomu, jak i branżowych krytyków.
Jak lubi podkreślać w wywiadach muzyk, każdy z tych projektów pozwalał mu na swobodne eksperymentowanie oraz realizację bardziej niszowych, artystycznych projektów bez ograniczeń narzucanych przez rynek komercyjny. Dzięki temu Gore w swoich pobocznych projektach wypracował unikalny, autonomiczny styl, który nie tylko różni się znacząco od ikonicznego brzmienia Depeche Mode, ale też stanowi inspirację dla kolejnych pokoleń producentów muzyki elektronicznej.
Przeczytaj też:
Martin Gore otwiera działalność MG x CD + JL = singlem “Cross Whisper”
Najnowsza inicjatywa MG x CD + JL = otwiera kolejny, fascynujący rozdział w bogatym dorobku artystycznym muzyka.
Skrótowa nazwa formacji kryje w sobie skład złożony z doświadczonych oraz zupełnie nowych osobowości. Obok Martina Gore’a w projekcie uczestniczy jego przyjaciel – wokalista i autor tekstów Cliff Damavandi. Trzecim filarem składu stała się z kolei Johnnie Lee, prywatnie córka Gore’a.
Pierwszym oficjalnie zaprezentowanym owocem kooperacji współpracy tria jest singiel “Cross Whisper”, który ukazał się nakładem cenionej wytwórni Mute Records.
Premierowa kompozycja w naturalny sposób stanowi kontynuację wypracowanego, charakterystycznego dla Gore’a, analogowego operowania syntezatorami. Surowe, pulsujące bity połączono z szeptanymi, eterycznymi wokalami Lee w tle, które stanowią serce klimatycznej oprawy utworu. Całość wspaniale wpisuje się w oniryczny, mroczny, intymny ton, z którego słyną najlepsze solowe dokonania artysty.
Z kolei warstwa liryczna nagrania czerpie inspirację z dawnych mitologii i dotyka głębokich tematów pamięci oraz straty. Jak czytam w opisie utworu, “Cross Whisper” powstał pod wpływem osobistych doświadczeń Gore’a związanych z żałobą. Muzyk zauważył, że w momentach straty bliskich w jego ogrodzie regularnie pojawiają się kosy, co od razu przypomniało mu o metaforycznym, symbolicznym znaczeniu tych ptaków w celtyckim folklorze, gdzie są przedstawiane jako łącznicy między światem żywych i zmarłych. Anegdota ta zainspirowała Cliffa Damavandi do napisania tekstu, który Martin następnie opatrzył muzyką.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












