Kategorie
eBilet

Ciekawostki

Muzea muzyczne na świecie

Fot. Shutterstock/posztos

Lubisz nie tylko słuchać muzyki, ale także dowiadywać się różnych ciekawostek na jej temat? A możesz masz ulubionego artystę lub gatunek muzyczny? Jeśli tak – koniecznie przeczytaj ten artykuł do końca i znajdź muzeum muzyczne, które cię zachwyci. Możesz wybrać się do Włoch, Niemiec, Czech i wielu innych krajów, w których czekają otwarte drzwi do muzycznych przygód i podróży w czasie. Które wybierzesz jako pierwsze?

Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl

ABBA The Museum

Jeśli jesteś fanem ABBY, koniecznie wybierz się na wycieczkę do ABBA The Museum. Chociaż w 2011 roku cały projekt stanął pod wielkim znakiem zapytania z powodu braku środków, koniec końców muzeum powstało. Znajduje się ono na wyspie Djurgården w Sztokholmie w Szwecji. Jego drzwi zostały otwarte 7 maja 2013 roku, ukazując wszystko, co udało się zebrać:

  • historię zespołu ABBA,
  • stroje członków,
  • artefakty związane z ich muzyką. 

Wchodząc tam, przygotuj się na wirtualną przygodę. Na początek cofniesz się w czasie do roku 1974, w którym to ABBA wystąpiła na Konkursie Piosenki Eurowizji w Brighton (zajęła pierwsze miejsce!). Znajdziesz się także w kuchni Björna Ulvaeusa oraz Agnethy Fältskog, a także w legendarnym Polarstudio. Ale to nie wszystko! Marzyłeś kiedyś o tym, by wystąpić na scenie z popularnymi muzykami? W ABBA The Museum masz taką szansę – możesz wystąpić z członkami grupy w holograficznym show. 

Bertramka (Muzeum W.A. Mozarta a manželů Duškových)

Muzeum W.A. Mozarta a manželů Duškových znajduje się w Pradze (Czechy). Chociaż nazwa brzmi bardzo ciekawie, będziemy posługiwać się drugą – Bertramka – dobrze?

Bertramka to willa, którą często odwiedzał Mozart. Nic więc dziwnego, że dziś znajduje się tam muzeum poświęcone właśnie jemu (no i innym właścicielom willi, wśród których byli chociażby czeski pianista i kompozytor František Xaver Dušek oraz jego żona, a zarazem śpiewaczka operowa – Josefína Dušková). 

Dziś Bertramka znajduje się ok. dwóch kilometrów od centrum Pragi. Jednak pod koniec XVII wieku, czyli właśnie za życia Mozarta, znajdowała się ona daleko poza murami tego miasta. Mozartowi towarzyszyły więc cudowne widoki – rozpościerające się na zboczach winnice Černý vrch. Dziś, mimo zupełnie innego krajobrazu, nadal warto je zobaczyć.

Domek Czarodziejskiego Fletu

Jak już jesteśmy przy Mozarcie, to mamy dla ciebie ciekawostkę! W Międzynarodowej Fundacji Mozarteum w Salzburgu (Austria) znajdziesz zabytkowy, drewniany domek wiedeński – Zauberflötenhäuschen. Wiąże się z nim jedna z najczęściej przytaczanych anegdot związanych z życiem Mozarta. Otóż w 1791 roku, gdy komponował on “Czarodziejski Flet”, przebywał on właśnie w Domku Czarodziejskiego Fletu. Jednak nie z własnej woli! Zamknął go tam przyjaciel i jednocześnie brat z loży masońskiej oraz librecista “Czarodziejskiego Fletu”, będący także właścicielem teatru, dla którego Mozart tworzył to dzieło – Emanuel Schikaneder. Tak bardzo zależało mu na tym, by Mozart skupił się na pracy, że dostarczał mu wino i ostrygi. 

W 1874 roku domek został przeniesiony z pierwotnego miejsca właśnie do Salzburga, gdzie stanowi pamiątkę po twórcach singspielu i wywołuje uśmiech na buziach ludzi, którzy znają tę anegdotę. 

Muzeum Boba Marleya

Raczej nie zdziwi cię to, że muzeum Boba Marleya znajduje się przy 56 Hope Road w Kingston na Jamajce – w byłym miejscu zamieszkania tego znanego muzyka reggae (jednocześnie była to siedziba wytwórni płytowej Tuff Gong, którą założył The Wailers w 1970 roku). 

Budynek został przekształcony na muzeum w 1986 roku, dzięki żonie artysty – Ricie marley – już po jego śmierci. Miejsce to jest bardzo kolorowe, a wchodząc na jego teren możesz poczuć się tak, jakby Bob Marley nadal żył. 

Ca’ Vendramin Calergi

Ca’ Vendramin Calergi to renesansowy pałac, który znajdziesz w dzielnicy Cannaregio w Walencji (Hiszpania). Jego budowa zakończyła się w 1509 roku i od tamtego czasu miał on wielu właścicieli. W 1946 roku został on przekazany władzom gminy, która zrobiła z niego zimową siedzibę Kasyna Weneckiego. Ale co to ma do muzycznych muzeów? Otóż w 1883 roku w pałacu Ca’ Vendramin Calergi zmarł Richard Wagner. Upamiętnia to chociażby specjalna tablica znajdująca się na budynku. 

W budynku znajdują się przeróżne dzieła, w tym chociażby dwa obrazy Nicolò Bambiniego. Znajdziesz tam duży hol i trzy pokoje urządzone w renesansowym stylu, a także prestiżowe pokoje na piętrze, w których organizowane są uroczyste spotkania, kolacje czy przyjęcia. Na drugim piętrze nadal znajdują się pokoje gier kasyna weneckiego. Ściany wyłożono adamaszkiem i przyozdobiono obrazami. Na sufitach wiszą zaś żyrandole Murano. 

Jest tam także Muzeum Wagnera, które znajduje się w pomieszczeniu w mezzaninie. Mieszkał w nim Richard Wagner, a w 1995 roku zostało ono przekazane Associazione Richard Wagner di Venezia. Pomieszczenie zostało przekształcone w muzeum, po czym otwarto jego drzwi dla zwiedzających. Osiem lat później poszerzono je o dodatkowe pomieszczenia. Znajdziesz w nich chociażby:

  • rzadkie dokumenty,
  • plakaty,
  • partytury,
  • podpisane listy,
  • obrazy,
  • litografie,
  • zapisy

i inne liczne pamiątki przekazane przez Josefa Lienharta. Dziś jest to największa prywatna kolekcja poświęcona Wagnerowi (poza Bayreuth rzecz jasna). 

W ramach muzeum stowarzyszenie organizuje spotkania, konferencje i wystawy, a także publikacje, dzięki którym możesz lepiej poznać Wagnera zarówno od muzycznej, jak i od tej bardziej “ludzkiej” strony.  

Iwanowka (Ивановка)

Iwanowka była letnią rezydencją rosyjskiego muzyka – Siergieja Rachmaninowa. Przebywał on w niej cyklicznie w latach 1980-1917 (a potem wyemigrował i już tam nie wracał). Budynek stoi niedaleko Rambowa w Rosji. Należał on do arystokratycznej rodziny artysty, przez co właśnie tam powstało wiele wczesnych dzieł Rachmaninowa. W 1982 roku otwarto w nim muzeum, które upamiętnia zarówno twórczość, jak i życie Siergieja Rachmaninowa. 

Kościół San Maurizio

Spacerując po Wenecji, możesz natrafić na niewielki kościół z klasycystyczną fasadą, który bardziej niż miejsce kultu przypomina muzealną kapsułę czasu. To właśnie dawny Kościół San Maurizio, dziś znany przede wszystkim jako Museo della Musica – Muzeum Muzyki.

Chociaż obecnie nie odbywają się tu nabożeństwa, historia tego miejsca sięga aż VII wieku! Pierwszy kościół powstał tu w 699 roku (pod wezwaniem św. Łazarza), ale po pożarze w 1105 odbudowano go już jako San Maurizio. Od tego momentu zmieniał się wielokrotnie – zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. W XVIII wieku zyskał nawet status kolegiaty. Jednak wraz z upadkiem Republiki Weneckiej i reorganizacją kościelną, parafię zlikwidowano, a sam kościół – choć jeszcze na chwilę otwarty – ostatecznie zdekonsekrowano.

No dobrze, ale co dziś znajdziesz w jego murach? Dziś świątynia mieści Muzeum Muzyki, które zachwyci każdego miłośnika instrumentów smyczkowych. Można tu zobaczyć m.in. zabytkowe skrzypce, altówki i wiolonczele z XVIII wieku – wszystkie zebrane przez kolekcjonera, Artemio Versariego. Wnętrze, choć pozbawione pierwotnych ołtarzy, zachowało swój układ na planie krzyża greckiego z kopułą pośrodku. Wejście do tego budynku jest niemal jak podróż w czasie.

Museu da Música

Lubisz muzykę klasyczną? A może po prostu fascynują cię piękne, ręcznie robione instrumenty? W takim razie Museu da Música w Lizbonie (Portugalia) to miejsce, które powinno znaleźć się na twojej liście “Do zobaczenia w Portugalii”!

To niewielkie, ale niezwykle klimatyczne muzeum mieści się tuż przy stacji metra Alto dos Moinhos – nie musisz więc martwić się, że się zgubisz lub będziesz krążyć długo po mieście. Po wyjściu z podziemi wchodzisz w świat dźwięków i historii ukrytej w drewnie, strunach i smyczkach.

Wśród eksponatów znajdziesz prawdziwą perełkę: wiolonczelę Stradivarius z 1725 roku. I to nie byle jaką, bo używał jej sam król Portugalii Ludwik I Bragança, który panował w drugiej połowie XIX wieku.

Ale to nadal nie wszystko! Kolekcja obejmuje dziesiątki innych instrumentów muzycznych z różnych epok i zakątków świata. Są tam m.in. lutnie, gitary, klawesyny, fagoty i inne skarby, które przez wieki brzmiały w salach koncertowych, dworach i kościołach.

Wejdź tam koniecznie, by odpocząć od zgiełku miasta i zatopić się w muzyce.

Muzeum Czesława Niemena

Jeśli stoisz – usiądź, bo mamy dla ciebie wiadomość, która może zwalić cię z nóg (szczególnie, jeśli podziwiasz muzykę Czesława Niemena, ale nie interesowałeś się jego życiem). Otóż muzeum znajduje się we wsi Stare Wasiliszki, a ta leży… na Białorusi. Dlaczego aż tam? Bo znajduje się w domu, w którym urodził się sam artysta! Co więcej, jest to dom rodzinny Wydrzyckich, bo tak naprawdę miał na nazwisko Czesław. 

Pomysł stworzenia muzeum krążył już od 2004 roku, czyli od śmierci artysty. Przełom przyniósł rok 2009, kiedy w sprawę zaangażował się poseł Robert Tyszkiewicz. W czerwcu tego samego roku, podczas spotkania Polsko-Białoruskiej Komisji Konsultacyjnej ds. Dziedzictwa Kulturalnego, padła konkretna propozycja: utworzyć muzeum w ramach współpracy polsko-białoruskiej. Patronat artystyczny objęło polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. I tak 20 lutego 2011 roku oficjalnie otwarto muzeum i odsłonięto pamiątkową tablicę na budynku.

A co czeka na ciebie w środku? Zobaczysz tam chociażby zrekonstruowane wnętrza domu, pamiątki po artyście, zdjęcia z dzieciństwa i młodości, a także liczne dokumenty i materiały przypominające o jego twórczości. To nie tylko miejsce pamięci, ale też aktywnie działające centrum kulturalne – odbywają się tu spotkania, koncerty, prezentacje i działania promujące polską kulturę na Białorusi.

Muzeum Fado

Czy można uchwycić nostalgię, melancholię i duszę Portugalii w jednym miejscu? Można! I to całkiem dosłownie. Wystarczy odwiedzić Muzeum Fado, które od 1998 roku działa w sercu lizbońskiej dzielnicy Alfama – kolebki tego muzycznego gatunku.

Zanim jednak stało się świątynią portugalskiego fado, budynek pełnił zupełnie inną funkcję. Wzniesiony w 1868 roku jako stacja pomp, przez dekady dostarczał wodę mieszkańcom miasta. Później zamienił się w warsztat, a po rewolucji goździków na krótko przejęła go… Komunistyczna Partia Portugalii. Dopiero pod koniec lat 90. odzyskał swój dawny blask – przeszedł gruntowną renowację i zamienił się w jedno z najważniejszych centrów muzycznych Lizbony.

Muzeum Fado zostało poświęcone muzyce fado (szok, wiemy!) i gitarze portugalskiej. Po wejściu do budynku przeniesiesz się do zupełnie innego świata. Czeka na ciebie nowoczesna, multimedialna wystawa. Znajdziesz tam chociażby:

  • obrazy związane z fado (np. “O Fado” José Malhoa),
  • instrumenty, nuty, plakaty, listy i pamiątki,
  • archiwalne nagrania i filmy,
  • setki biografii wykonawców – tych słynnych i tych mniej znanych.

Jeśli martwisz się, że niczego nie zrozumiesz, bo nie znasz portugalskiego, spokojnie – możesz zwiedzać także w języku angielskim, hiszpańskim i francuskim. 

A jeśli to dla ciebie za mało, muzeum prowadzi też cyfrowe archiwum nagrań, które możesz przeglądać online. Są tam tysiące utworów, niektóre z początków XX wieku! Od 2016 roku działa również własna wytwórnia muzyczna – Museu do Fado Discos.

W budynku znajdziesz też szkołę gry na gitarze portugalskiej i klasycznej, warsztaty dla kompozytorów, audytorium, sklep i restaurację – czyli wszystko, czego potrzebujesz, by w pełni zanurzyć się w świecie fado.

Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego fado wpisano na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO – nie znajdziesz lepszego miejsca.

Muziej i centr chomusa narodow mira (Музей и центр хомуса народов мира)

Muziej i centr chomusa narodow mira to muzeum drumli w Jakucki w Rosji. Zostało założone w 1990 roku. Nie patrzmy przez chwilę na politykę, ale na to, że jest to jedyne tego typu muzeum na świecie i warto o nim wspomnieć z czysto muzycznego punktu widzenia. 

Dla Jakutów drumla (czyli chomus) to coś więcej niż instrument – to symbol tożsamości, źródło duchowej energii i kulturowa wizytówka Republiki Jakucji. Muzeum powstało 30 listopada 1990 roku, a jego założyciel, Iwan Jegorowicz Aleksiejew, do dziś pełni funkcję dyrektora (stan na 2023 rok). W 2009 roku do kolekcji trafił prawdziwy skarb – zbiór przekazany przez amerykańskiego kolekcjonera Fredericka Crane’a, zawierający m.in. jedną z najstarszych zachowanych drumli (pochodzącą z XIV wieku!).

To jednak nie wszystko, ponieważ muzeum posiada łącznie ponad 9 tysięcy eksponatów (w 2022 roku, teraz może być ich więcej), w tym aż 1700 drumli z 57 krajów – od Syberii po Azję Południowo-Wschodnią i Europę. Stała ekspozycja rozłożona jest w czterech salach:

  • pierwsza poświęcona jest drumli jakuckiej, czyli tej najbliższej sercu gospodarzy,
  • druga prezentuje instrumenty z różnych części świata,
  • trzecia to wspomniana kolekcja Crane’a,
  • a czwarta to sala… rekordów! W 2011 roku właśnie tu zarejestrowano rekord Guinnessa w grze na drumli – aż 1344 osoby zagrały jednocześnie.

Muzeum Bedřicha Smetany 

Choć nazwisko tego pana może spowodować lekki uśmiech, warto dowiedzieć się o nim więcej. A najwięcej informacji z pierwszej ręki znajdziesz w muzeum w Pradze, które zostało poświęcone zarówno jego życiu, jak i twórczości. Bedřich Smetana był bowiem kompozytorem. Żył w latach 1824-1884. 

Muzeum poświęcone jednemu z najważniejszych czeskich kompozytorów znajduje się w samym centrum Pragi, tuż obok Mostu Karola, na prawym brzegu Wełtawy – przy Novotného lávka 1, na Starym Mieście. Mieści się w renesansowym budynku zaprojektowanym przez Antonína Wíehla, który wcześniej należał do Praskiej Spółki Wodnej. Funkcję muzeum pełni od 1936 roku.

Na pierwszym piętrze znajdziesz główną część ekspozycji, natomiast wyższe kondygnacje mieszczą archiwum poświęcone Smetanie (jest to także zaplecze badawcze). Znajdziesz tam chociażby:

  • listy, 
  • zdjęcia, 
  • wycinki prasowe, 
  • a także prywatne pamiątki, w tym… kosteczkę słuchową kompozytora (Smetana pod koniec życia całkowicie stracił słuch). 

Możesz również zapoznać się z jego najsłynniejszymi utworami – wystarczy zeskanować elektroniczną pałeczką odpowiedni pulpit z nutami, by usłyszeć fragment danego dzieła.

Smetana był czołową postacią czeskiego odrodzenia narodowego – komponował w czasach, gdy język czeski zaczął wypierać niemiecki z przestrzeni publicznej i artystycznej. To właśnie on skomponował operę “Libuše”, którą zainaugurowano działalność Teatru Narodowego w 1883 roku. Jego najsłynniejszy cykl symfoniczny “Má vlast” (Moja ojczyzna) to muzyczna opowieść o czeskim krajobrazie i legendach – zwłaszcza “Wełtawa” zyskała ogromną popularność i do dziś jej motyw wybrzmiewa w głównym dworcu kolejowym w Pradze.

Gdy już będziesz w Pradze, koniecznie tam wpadnij, chociaż na chwilę. A później odwiedź dworzec kolejowy i posłuchaj “Wełtawy”. 

Ramones Museum

Jak się możesz domyślać, Ramones Museum zostało poświęcone amerykańskiemu zespołowi punkrockowemu Ramones. Znajdziesz je w Berlinie (Niemcy), w dzielnicy Kreuzberg. Dlaczego właśnie tam? Po pierwsze dlatego, że Berlin jest bliżej niż Nowy Jork i będzie ci łatwiej tam pojechać. Po drugie to był żart 🙂 Tak naprawdę chociaż większość muzyków kapeli była związana ze Stanami Zjednoczonymi, to Dee Dee Ramone wychowywał się w Niemczech, głównie w Berlinie właśnie. 

Muzeum zostało otwarte w 2005 roku w Kreuzbergu, ale trzy lata później przeniesiono je do dzielnicy Mitte. W 2017 roku powróciło jednak na Kreuzberg (i miejmy nadzieję, że znów nie zmieni swojej lokalizacji, ale lepiej sprawdź przed wyruszeniem). Choć początkowo mieściła się w nim tylko wystawa, z czasem zaczęto wykorzystywać je także jako przestrzeń koncertową. I to nie byle jaką, bo w 2009 roku wystąpił tam sam C.J. Ramone, jako pierwszy z członków legendarnej formacji. 

Wcześniej, jeszcze w tym samym roku, odbył się akustyczny set Alkaline Trio. W kolejnych latach na muzealnej scenie grali m.in.: Against Me!, Anti-Flag, The Subways, Youth Brigade, Mikey Erg, Hop Along, Franz Nicolay, a także Brian Fallon.

Ramones Museum poszło za ciosem i od 2014 roku muzeum prowadzi także własne wydawnictwo muzyczne. Pierwsze albumy nagrały tu zespoły Zatopeks i Dee Cracks.

A co czeka na ciebie w środku? Ramones Museum podzielone jest na dwie części – kawiarniano-sklepową oraz wystawienniczą. Bilet wstępu kosztuje ok. 7 euro (cena mogła się zmienić, sprawdź ją wcześniej). W środku czeka na ciebie ponad 1000 oryginalnych przedmiotów – od ubrań, przez setlisty, po instrumenty i materiały promocyjne z lat 1975–1996. Większość z nich została zebrana przez założyciela muzeum Flo Haylera, który na początku przechowywał je… we własnym mieszkaniu. Dziś na szczęście mogą cieszyć fanów z całego świata, którzy przy okazji pobytu w Berlinie, odwiedzają także Ramones Museum. A czy ty będziesz wśród nich? 

Rock and Roll Hall of Fame

Czy rock and roll zasługuje na własne muzeum? W Cleveland nikt nie ma co do tego wątpliwości. To właśnie tam, w stanie Ohio, działa jedno z najsłynniejszych muzycznych muzeów świata – Rock and Roll Hall of Fame. Powstało z myślą o upamiętnieniu historii rocka oraz uhonorowaniu osób, które miały kluczowy wpływ na rozwój tego gatunku muzycznego. 

Dlaczego akurat Cleveland? Choć nie jest to pierwsze miejsce, które przychodzi na myśl, gdy myślisz o rockowej stolicy, statystyki nie kłamią – to właśnie z Ohio pochodzi najwięcej amerykańskich muzyków rockowych. A fakt, że w 1951 roku właśnie w Cleveland po raz pierwszy padło określenie “rock and roll” także miał niebagatelne znaczenie. 

Budynek muzeum, zaprojektowany przez słynnego architekta Ieoha Minga Peia, robi wrażenie – to nowoczesna konstrukcja z charakterystyczną szklaną piramidą, usytuowana tuż nad jeziorem Erie.

Wewnątrz znajdziesz:

  • stałe i czasowe wystawy poświęcone historii rocka – od jego korzeni w bluesie i gospel, przez złote czasy rock and rolla, aż po współczesne odmiany rocka i popu,
  • archiwalia, instrumenty, stroje sceniczne, nagrania i relacje z koncertów,
  • multimedialne instalacje, dzięki którym możesz zanurzyć się w muzyce i historii artystów.

Ale muzeum to nie tylko ekspozycja – to także hall of fame, czyli miejsce, w którym co roku honoruje się artystów i osoby związane z rockiem. Chcesz dowiedzieć się na ten temat więcej? Koniecznie zajrzyj do tego artykułu: 

Via del Campo 29 rosso

Via del Campo 29 rosso znajduje się przy Via del Campo 29 w Genui (Włochy). To muzeum muzyczne, które zostało poświęcone życiu i twórczości Fabrizia De André oraz innych członków scuola genovese dei cantautori (w wolnym tłumaczeniu to genueńska szkoła śpiewających autorów). Wśród nich są chociażby:

  • Umberto Bindi,
  • Gino Paoli,
  • Luigi Tenco,
  • Bruno Lauzi,
  • Ivano Fossati. 

Skąd wzięło się to ugrupowanie? Otóż w latach 50. w Genui – w dzielnicy znanej z prostytucji i nielegalnych interesów – mieścił się niewielki sklep muzyczny. Dzięki marynarzom sprzedawano tam płyty zagranicznych muzyków. Największy wpływ na popularność tej dzielnicy miał jednak Fabrizio De André – to on zaśpiewał “Via del Campo” – piosenkę o prostytutce pracującej właśnie w tej okolicy. W innych opowiadał o starym przedmieściu, które było stopniowo zaludniane przez prostytutki, Cyganów, życiowych wykolejeńców – jednym słowem: tzw. margines społeczny. Tymi piosenkami artysta przyczynił się do utrzymania przy życiu zapomnianych języków regionalnych, takich jak genueński czy sardyński. Był ceniony jako muzyk i jako poeta. 

W tym samym czasie tworzyli także pozostali wymienieni muzycy, przez co ich wszystkich zaczęto nazywać “scuola genovese dei cantautori”. Jako nastolatki, odwiedzali oni wspomniany wcześniej sklep, którego właścicielem został w końcu Dianni Tassio – wielki fan Fabrizia. Był on zapalonym kolekcjonerem – miał wiele płyt gramofonowych, biletów, listów, zdjęć, artykułów i nie tylko. Gdy jego idol zmarł, tysiące ludzi “pielgrzymowało” do owego sklepu. Tassio wraz z przedsiębiorcami z Cia del Campo zakupił ostatnią gitarę należącą do muzyka, po czym jeszcze więcej ludzi zaczęło przybywać do tego miejsca. Koniec końców w 2012 roku otwarto tam muzeum. To wpłynęło na zmiany w całej dzielnicy. 

W muzeum znajdziesz chociażby:

  • portrety Fossatiego, Lauziego, Bindiego, Paolego, Tenco i De Andre, 
  • liczne pamiątki należące do Gianniego Tassio (nuty, płyty, książki i nie tylko),
  • zapiski pozostawione przez zwiedzających (m.in. od Nandy Pivano i Dori Ghezzi),
  • gitarę Esteve 97 (tę, którą kupił Tassi wraz z przedsiębiorcami),
  • stare płyty gramofonowe Fabrizia De André, które układają się w (prawie) całą jego dyskografię,
  • płyty innych artystów związanych z genueńską sceną muzyczną.

Na półkach i regałach znajdziesz także przedmioty, które możesz kupić na pamiątkę, a wśród nich chociażby książki poświęcone artystom, partytury, płyty, śpiewniki, kubki, koszulki i wiele, wiele więcej. 

Zwiedzając muzeum, możesz także sprawdzić swoją wiedzę na temat szkoły genueńskiej i Fabrizia De André w grach i quizach. A cała galeria – według architektki Marty Merlo – nawiązuje swoim wyglądem do uliczek starego miasta Genui. 

 

To już wszystkie nasze propozycje. Które muzeum odwiedzisz jako pierwsze? A jeśli chcesz zobaczyć polskie muzea muzyczne, zajrzyj do tego artykułu: 

 

Fot.

Nowości na eBilet

Nowości na eBilet

IGO | Trasa 12

02.10.2025-04.12.2025
Bielsko-Biała, Gdańsk, Katowice i inne

Romantyczny Chopin – Wystawa Immersyjna

19.09.2025-31.10.2025
Warszawa

MISTRZOSTWA POLSKI W NATURALNEJ KULTURYSTYCE I FITNESS WNBF X DZIK

09.11.2025-09.11.2025
Grodzisk Mazowiecki

Disco 80: С.C.Catch, Samantha Fox, Bad Boys Blue, Ottawan

08.11.2025-13.12.2025
Gdańsk/Sopot, Katowice, Kraków i inne

Opole Rap Scena

30.08.2025-30.08.2025
Opole

wROCK for Freedom – Dzień Niepodległości: Dżem/Perfect & Łukasz Drapała

11.11.2025-11.11.2025
Wrocław

Dariusz i Mateusz: Przygoda Rockowa

12.09.2025-14.11.2025
Gdynia, Kraków, Leszno i inne

Park Rozrywki Mandoria

Rzgów

Odkryj niesamowity świat bajek z Majaland

Gdańsk, Góraszka, Kownaty

Zwiedzanie ZOO Warszawa

Warszawa

Pink Floyd History: Animal Farm World Tour 2026

21.10.2026-27.10.2026
Gdańsk, Katowice, Lublin i inne

Ich Troje – 54. Urodziny Wiśni

04.09.2026-04.09.2026
Opole

Mazury Hip Hop Festiwal 2026 REBORN

16.07.2026-16.07.2026
Giżycko

Beth Hart

14.07.2026-14.07.2026
Warszawa

Pyrkon 2026

19.06.2026-19.06.2026
Poznań
Avatar autora wpisu
Klaudia Jaroszewska-Kotradii

Klaudia Jaroszewska-Kotradii – multipasjonatka, która nie potrafi usiedzieć w miejscu. Zafiksowana na punkcie rozwoju i zdobywania wiedzy wszelakiej. Prywatnie mama, żona i kreatywna dusza, która na równi uwielbia Sanah i The Hardkiss.