Wielkimi krokami zbliża się Open’er Festival 2026! Wiemy, jaki będzie podział na dni i sceny. Poznaj skład i sprawdź, kto będzie tegorocznym headlinerem!
Morgan Freeman nagrywa płytę!
Legendarny zdobywca Oscara, Morgan Freeman, oficjalnie ogłosił swój spektakularny debiut na scenie muzycznej! Aktor pracuje nad niezwykłym projektem, który stanowić ma "podróż przez sto lat historii bluesa". Do sieci trafił właśnie pierwszy singiel zapowiadający ten album!
25.06.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Historia bluesa opowiedziana głosem legendarnej gwiazdy kina
Choć mało kto to wie, laureat Oscara i aktor znany z kultowych ról, takich filmach jak “Skazani na Shawshank” czy “Siedem” z muzyką – a zwłaszcza z bluesem – związany jest od dekad. Morgan Freeman wychował się na Połódniu Stanów Zjednoczonych – w stanie Mississippi, uznawanym za kolebkę tego gatunku.
– Po raz pierwszy usłyszałem bluesa, siedząc na ganku u mojej babci. Od tamtej pory mnie nie opuścił – mówi aktor.
Artysta nie tylko od lat angażuje się w promocję tego gatunku muzycznego, ale jest też współwłaścicielem jednego z najbardziej znanych klubów bluesowych w USA, czyli słynnego “Ground Zero Blues Club” w miejscowości Clarksdale.
Przeczytaj też:
“Morgan Freeman’s Symphonic Blues Experience”. Kto jeszcze wystąpił na tym albumie?
Płyta, którą obecnie nagrywa Freeman stanowi rozwinięcie jego współtworzonego już od kilku lat projektu “Symphonic Blues Experience”. Widowisko to pomyślane jest jako połączenie bluesa z muzyką symfoniczną, archiwalnymi materiałami filmowymi oraz narracją aktora, który jako lektor przedstawia historię Delty Mississippi i opowiada o narodzinach protoplasty jazzu.
Z tego, co już wiadomo, najnowszy album zatytułowany jest “Morgan Freeman’s Symphonic Blues Experience” i ukaże się 7 sierpnia nakładem Decca Records. 89-letni gwiazdor Fabryki Snów w pełni zaangażował się w to przedsięwzięcie, pełniąc w nim również rolę głównego producenta.
Jak wynika z oficjalnej zapowiedzi, na wydawnictwo złożyć się ma dwanaście utworów, które stanowić mają monumentalną, kinową podróż przez ponad stuletnią historię muzyki bluesowej. Całość opiera się na genialnym koncepcie zderzenia surowej, głębokiej energii tradycyjnego formatu Delta Blues z majestatem i potęgą brzmienia pełnej orkiestry symfonicznej.
Na płycie usłyszymy wybitne ikony gatunku, takie jak m.in. Taj Mahal czy Keb’ Mo’, Shemeka Copeland i Lawrence “Boo” Mitchell, którym w nagraniach towarzyszy uznana Chineke! Orchestra.
“Death Letter Blues”
Do sieci trafił właśnie pierwszy singiel promujący album – głęboko poruszający “Death Letter Blues”, który zadebiutował symbolicznie w upamiętniające zniesienie niewolnictwa w USA święto Juneteenth, przypominając tym samym całemu światu o kulturowych i historycznych korzeniach bluesa.
– Blues jest jednym z najważniejszych elementów dziedzictwa kulturowego Afroamerykanów. Wychowywałem się w samym sercu delty Mississippi. Ten album to dla mnie intymny powrót do dźwięków dzieciństwa i jednocześnie żywy pomnik dla pokoleń, które siłę obracały w sztukę – zapowiada swoją płytę artysta.
Przeczytaj też:
Poprzedni artykuł
Następny artykuł













