Przygotowaliśmy dla was kolekcję atrakcji dla całej rodziny, które pozwolą czerpać ze słonecznych, sierpniowych dni pełnymi garściami! To propozycja dla tych, którzy cenią piękno architektury, szum wody, bliskość dzikiej natury, powiew egzotycznej przygody i beztroską zabawę pod gołym niebem. Ale nie tylko!
Euro 2024: największe niespodzianki i najpiękniejsze gole!
Za nami pierwsza część piłkarskich Mistrzostw Europy. W fazie grupowej nie brakowało świetnych spotkań, pięknych goli i ogromnych niespodzianek. Co będziemy pamiętać po fazie grupowej Euro 2024? Na kogo powinniśmy zwrócić uwagę? Zapraszamy do pierwszej części podsumowania turnieju rozgrywanego w Niemczech.
28.06.2024
PC
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Najlepszy mecz: Gruzja – Turcja
Gdyby ktoś przed startem Mistrzostw Europy powiedział, że najciekawsze i najbardziej emocjonujące będzie właśnie to spotkanie, wielu ekspertów i fanów popukałoby się w głowę. Dla drużyny z Południowego Kaukazu było to debiutancki mecz na tak dużym turnieju. Mimo iż piłkarze prowadzeni przez Willy’ego Sagnola przegrali ostatecznie 1:3, pozostawili po sobie znakomite wrażenie. Gruzini podeszli bez rezerwy i lęku, grali ofensywną piłkę i byli poważnym zagrożeniem dla rywali. Turcy jednak dołożyli do tego skuteczność i fenomenalne wręcz dwie bramki.
Zaraz po ostatnim gwizdku pojawiły się opinie, że w dalszej części Euro bardzo ciężko będzie wskazać równie pasjonujące widowisko.
– Ten mecz oglądało się od pierwszej do ostatniej minuty z szeroko otwartymi oczami, momentami buzią i zaciśniętymi rękoma. Dokładnie dla takich meczów przyjeżdża się na wielkie turnieje — mówił po spotkaniu ekspert TVP Sport, Marcin Żewłakow.
Największe, pozytywne zaskoczenie: Gruzja
Reprezentacja Gruzji, która z problemami dostała się do turnieju miała być dostarczycielem punktów. Mimo porażki już pierwszy mecz z Turcją pokazał, że mogą sprawić problemy rywalom. W drugim starciu ekipa Sagnola urwała punkty Czechom, co pozwoliło jej przedłużyć nadzieje na awans. W ostatnim meczu grupy F zespół mierzył się z jednym faworytów turnieju, kadrą Portugalii. Co prawda ekipa z Półwyspu Iberyjskiego dokonała poważnych roszad w składzie, jednak nadal w wyjściowej “11” znajdował się choćby Cristiano Ronaldo. Niespodziewanie Gruzja wygrała to spotkanie 2:0, dzięki czemu zdobyła cztery punkty i weszła do fazy pucharowej z trzeciej pozycji. “Rezultat tego meczu to więcej niż niespodzianka. Jesteśmy w dużym szoku” — mówiono po starciu w portugalskiej telewizji TVI. “To dla nich historyczny moment” – stwierdzono w radiu Renascenca.
TBILISI NOW 🇬🇪: People celebrate the historic victory against Portugal thus advancing in @EURO2024.
— Katie Shoshiashvili (@KShoshiashvili) June 26, 2024
Cars honk, people chant and congratulate each other in the streets!
Georgia is celebrating the historic day!
საქართველო გამარჯვებულია! 🇬🇪🇬🇪🇬🇪🇬🇪🇬🇪 pic.twitter.com/ydMipjneDa
Największe rozczarowanie: Chorwacja
Trzecia reprezentacja niedawnych mistrzostw świata nie będzie mogła zaliczyć tegorocznego Euro do udanych. Chorwaci zdobyli zaledwie dwa punkty w grupie z Hiszpanią, Włochami i Albanią. Mecze z dwiema ostatnimi drużynami były pełne dramaturgii, szczególnie że zespół tracił w nich decydujące gole w doliczonym czasie gry. Czas w zespole dokonać dużych zmian pokoleniowych, ponieważ nie jest on najmłodszy, a doskonałym tego dowodem jest ich obecnie największa gwiazda, Luka Modrić, który ma już 38 lat. Piłkarz co prawda przyznał, że chciałby jeszcze grać, ale jest świadom wieku i ograniczeń z niego wypływających.

Najlepsza drużyna fazy grupowej: Hiszpania
Jeszcze przed ostatnią serią spotkań w grupach, wydawało się, że najlepsze na tym etapie mistrzostw będą Niemcy, którzy w imponującym stylu roznieśli Szkotów 5:1, potem wygrali z Węgrami 2:0. Dwa zwycięstwa i kapitalny bilans bramek sprawiał, że gospodarze mogą przejść do fazy pucharowej z kompletem punktów. Jednak w ostatnim meczu zremisowali ze Szwajcarami 1:1 i ostatecznie zgarnęli siedem oczek. Z trzema wygranymi i bilansem bramek 5:0, fazę grupową zakończyła Hiszpania. Tym bardziej słowa uznania należą się zespołowi z Półwyspu Iberyjskiego, że w swojej grupie przyszło im się mierzyć z: Włochami, Chorwatami i Albańczykami.
“Mieliśmy świetną fazę grupową” – przyznał wprost selekcjoner drużyny, Luis de la Fuente. “Nasza gra przeciwko Włochom i Chorwatom stała na bardzo wysokim poziomie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nadal są aspekty, które można poprawić. Dysponujemy generacją świetnych piłkarzy, którzy charakteryzują się dużą ambicją i robią progres” – stwierdził.
Warto przy okazji dodać, że Hiszpania pobiła swój rekord, po raz pierwszy w historii swoich występów na Euro, nie straciła w fazie grupowej ani jednej bramki.
Najlepszy piłkarz: Fabian Ruiz
W trakcie mistrzostw w Hiszpanii wybuchła dyskusja na temat tego, czy kibice dostatecznie doceniają swoich graczy. “Byłoby bardzo miło, gdyby ludzie byli świadomi potencjału piłkarskiego w naszym kraju. Mamy genialne pokolenie i niezwykłą perspektywę na kolejne lata” – stwierdził selekcjoner drużyny.

Jednym z zawodników, o którym mówił de la Fuente jest Fabian Ruiz, który rozgrywa wyśmienite mistrzostwa. Przed turniejem niewielu fanów z Półwyspu Iberyjskiego chciało pomocnika PSG w pierwszym składzie. Zawodnik oceniany był jako powolny i niechcący walczyć o każdy centymetr boiska. Piłkarz pozostawał w cieniu wielu swoich kolegów. Jednak po trzech meczach Euro w Hiszpanii zapanował wręcz szał na punkcie. I nie ma się czemu dziwić, szczególnie po pierwszym meczu, gdy 28-latek w starciu z Chorwacją zaliczył najpierw asystę przy bramce Moraty, potem gola, a finalnie drużyna wygrała na inaugurację 3:0. Ruiz również w kolejnych meczach zaprezentował wysoki poziom. Co prawda nie widniał wśród strzelców, czy asystentów, jednak nadal był jednym z kluczowych zawodników drużyny. Warto powiedzieć, że po fazie grupowej na fachowym portalu sofascore.com zawodnik jest najlepiej oceniany za swoją grę ze wszystkich piłkarzy, biorących udział w turnieju. Jego aktualna nota wynosi 8,6 (w skali do 10). “Fabian to wyjątkowy zawodnik, światowej klasy” – podsumowuje selekcjoner La Roja.
🥇🇪🇸 UEFA MOTM for Spain-Croatia: Fabián Ruiz. pic.twitter.com/p0U2f0VlVT
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) June 15, 2024
Najpiękniejsza bramka: były aż dwie!
Trudno wybrać! Dwie przepięknej urody bramki strzelili Turcy w meczu z Gruzją. Najpierw na listę wpisał się Mert Muldur, otwierając wynik rywalizacji kapitalnym trafieniem tuż zza pola karnego.
𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋 🤯 Mert Muldur otwiera wynik spotkania Turcja-Gruzja!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 18, 2024
Najpiękniejsza bramka turnieju❓
🔴📲 Oglądaj #TURGEO ▶️ https://t.co/kL2A9IxZNh pic.twitter.com/ytYTOHsnI6
Następnie w drugiej połowie Arda Guler dał ponowne prowadzenie swojej drużynie 2:1, popisując się fenomenalnym strzałem z dystansu, przy którym bramkarz Gruzinów ponownie nie miał najmniejszych szans.
𝐆𝐎𝐋 𝐓𝐔𝐑𝐍𝐈𝐄𝐉𝐔 🔥 𝐆𝐎𝐋 𝐓𝐔𝐑𝐍𝐈𝐄𝐉𝐔 🔥 𝐆𝐎𝐋 𝐓𝐔𝐑𝐍𝐈𝐄𝐉𝐔 🔥
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 18, 2024
Arda Guler z kapitalnym trafieniem! 🇹🇷
🔴📲 Oglądaj #TURGEO ▶️ https://t.co/kL2A9IxZNh pic.twitter.com/DZ4mZB7JHq
Największe zaskoczenia w polskiej kadrze
Umiemy grać w piłkę!
Będąc blisko 40-milionowym krajem, rozkochanym w piłce nożnej, takie sformułowanie może nieco zaskakiwać. Niestety, ostatnie lata i decyzje poszczególnych selekcjonerów pokazywały kibicom, że jedynym pomysłem na grę zespołu jest “zaparkowanie autobusu” w bramce i po przejęciu piłki popularna “laga na Robercika”. Jak pokazał mecz z Holendrami, nasza drużyna potrafi grać ciekawe akcje do przodu i to bez Lewandowskiego w składzie. Sami piłkarze również mówili o tym po spotkaniu, że uwierzyli w to, iż mogą grać dobrą piłkę z wymagającym przeciwnikiem. Mecz zakończył się porażką 1:2, ale mimo wszystko dawał sporo nadziei. W spotkaniu z Austrią niestety nie udało się zdobyć punktów, a porażka 1:3 pozbawiła nas szans na awans. Do starcia z Francją podchodziliśmy już bez presji, co ponownie przełożyło się na całkiem dobrą grę ofensywną drużyny i niespodziewany remis 1:1 z jedną z najlepszych ekip świata. Zmiany w grze, które w ostatnim czasie wprowadzał Michał Probierz dają nadzieję, że zespół będzie robił progres, a gra znów będzie cieszyć fanów.

Postawa rezerwowego bramkarza, Łukasza Skorupskiego
Po raz kolejny nasza kadra pokazała, że pozycja bramki jest obstawiona wartościowymi zawodnikami. W ostatnim meczu przeciwko Francji selekcjoner zdecydował się posadzić na ławce Wojciecha Szczęsnego i dać szansę Łukaszowi Skorupskiemu. Doświadczony golkiper długo czekał na taką szansę, ale jak już wszedł do bramki, dał prawdziwy popis gry, niejednokrotnie ratując biało-czerwonych przed utratą gola w starciu z Trójkolorowymi. Po meczu golkiper włoskiej Bolonii otrzymał od organizatorów nagrodę MVP.
Łukasz Skorupski!
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 25, 2024
Doskonale przypilnował bliższego słupka!
🔴📲 NA ŻYWO #FRAPOL ▶️ https://t.co/rhcRX9V8dM pic.twitter.com/N7zm9FwtsQ
Idzie młodość, która nie ma kompleksów
19-latek grający również w Bolonii był bardzo pozytywnym zaskoczeniem naszej kadry na Euro 2024. Piłkarz dostał sporo minut gry, które zdecydowanie wykorzystał. Kacper Urbański grał bez kompleksów, odważnie i jeśli utrzyma swoją dyspozycję, w reprezentacji Polski zakotwiczy na dobre.

Pomocnik zebrał bardzo dużo pozytywnych opinii po rozegraniu całego meczu z Francją. – To ogromne doświadczenie – przyznał nastolatek w rozmowie z w TVP Sport. – Chcę podziękować selekcjonerowi, że dał mi tyle minut w trakcie całego turnieju. Jestem zadowolony, że mi zaufał. Wierze, że nadal będę kontynuował tę pracę – podsumował. Faza pucharowa zaczęła się 29 czerwca. Kto w niej zachwyci? Warto śledzić te mistrzostwa!
Poprzedni artykuł
Następny artykuł











