Plavka Coleridge to jedna z najsłynniejszych wokalistek muzyki dance ostatniej dekady XX wieku. Choć najbardziej kojarzona jest ze współpracy z grupami Jam & Spoon, The Shamen oraz Rising High Collective, to od pewnego czasu spełnia się również jako producentka muzyczna oraz DJ-ka.
Lekarstwo czy trucizna? Olivia Rodrigo serwuje “The Cure”
"Friday I’m In Love" - śpiewa Robert Smith w jednym z najpopularniejszych hitów The Cure, jednego z ulubionych zespołów Olivii Rodrigo. Wokalistka poszła śladami idola i w piątek wydała singiel z tytułem nawiązującym do nazwy legendarnej grupy!
22.05.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Olivia Rodrigo publikuje singiel “The Cure”
Olivia Rodrigo odlicza czas do wyczekiwanej premiery, “you seem pretty sad for a girl so in love”, trzeciego krążka studyjnego, który ujrzy światło dzienne już 12 czerwca. Do tej pory autorka dość oszczędnie wypowiadała się na temat kierunku muzycznego płyty, więc każda wzmianka o wydawnictwie jest cenna dla Livies, czyli grupy jej fanów z całego świata. Przypuszcza się, że repertuar będzie się nieco różnił od “Sour” i “Guts”, płyt skąpanych w pop-rockowej energii. W jednym z wywiadów piosenkarka tajemniczo przyznała, że nowe wydawnictwo obnaży jej dojrzalsze podejście do miłości. Najlepszym sposobem, by przekonać się, czy miała rację, jest wsłuchanie się w jej najświeższy repertuar!

Polecamy na eBilet.pl
Piosenkarka już w kwietniu rozgrzała streamingi “drop dead”, singlem debiutującym pod szyldem “you seem pretty sad for a girl so in love”. Szybko stało się jasne, że muzycznie pokazała swoje łagodniejsze oblicze, a cały klimat uświetnił teledysk nakręcony w Wersalu. Wiele emocji wzbudził również “begged”, drugi kawałek z płyty, który zadebiutował w wersji live na SNL, a do tej pory nie ujawniono jego studyjnego odpowiednika. “To było dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie – napisać piosenkę o miłości, a jednocześnie opowiedzieć o niektórych bardziej negatywnych uczuciach, które towarzyszą związkom romantycznym, takich jak zazdrość czy tęsknota za partnerem, gdy jest daleko”- opowiedziała Rodrigo w rozmowie z Audacy Check In.
Z jakimi wyzwaniami zmierzyła się tym razem? Cóż, zaserwowała solidną porcję muzycznego antidotum pod nazwą… “The Cure”! Jak przypuszczają wielbiciele artystki, nazwa singla nie jest przypadkowa. Olivia Rodrigo wielokrotnie podkreślała swoją miłość do brytyjskiego zespołu i nawet zaprosiła na scenę Roberta Smitha podczas Glastonbury 2025, a całość została uwieczniona na limitowanej EP-ce.
Najnowszej piosence towarzyszy wyjątkowy teledysk, a pasek odtwarzania zdobi różowa włóczka. Co ciekawe, autorka deklaruje, że to jej ulubiona pozycja z całej płyty. Czy również stanie się faworytem słuchaczy?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












