Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
Legendarna gitara Kurta Cobaina wystawiona na sprzedaż
Słynna turkusowa gitara Kurta Cobaina, znana z m.in. z teledysku do "Smells Like Teen Spirit" trafi na aukcję.
30.12.2025
Jakub Wojakowicz
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Historie zaklęte w gitarach
Zastanawialiście się kiedyś co decyduje o ikoniczności artystów? Najprostszą i zdecydowanie poprawną odpowiedzią byłaby “twórczość”, ale nie da się ukryć, że to znaczenie upraszcza sprawę. Oprócz muzyki artyści dają ludziom swój wizerunek. Sposób ubierania się, styl bycia i życia. Czasem nawet drobne elementy potrafią się stać czymś, z czego cały świat zna danego muzyka. Jedną z najważniejszych składowych wizerunku gitarzystów jest gitara. Ich kształty i kolory potrafiły przez lata rozpalać wyobraźnię fanów muzyki, szczególnie gdy wiązały się z nimi wielkie historie. Wystarczy wspomnieć słynnego Gibsona EDS-1275 wyróżniającego się dwoma gryfami. To na niej Jimmy Page stworzył “Stairway To Heaven”. Z kolei Jimi Hendrix podczas koncertu w Monterrey uczynił ze swojego Fender Stratocastera symbol poprzez… oblanie go naftą, podpalenie i roztrzaskanie na scenie. Gitara ta miała bardzo charakterystyczne kwiatowe motywy namalowane lakierem do paznokci. Kultowe instrumenty stały się szybko marzeniem fanów muzyki. Jeden możecie nawet nabyć na nadchodzącej aukcji. O ile macie luźne kilka milionów dolarów.
Legendarna kolekcja
Nowojorski dom aukcyjny Christie’s w marcu 2026 będzie miał w swojej ofercie leworęczną gitarę Fender Competition Mustang z 1969 roku, w charakterystycznym turkusowym kolorze, którą Kurt Cobain określał mianem swojej ulubionej. Lider Nirvany grał na niej zarówno podczas sesji studyjnych, jak i na koncertach, a swoją ikoniczność zawdzięcza pojawieniu się w klipie do słynnego “Smells Like Teen Spirit”. Instrument jest częścią słynnej kolekcji Jima Irsaya, w której znajdziemy gitary należące niegdyś do Johna Lennona, Jimiego Hendrixa, Davida Gilmoura czy Prince’a. Eksperci spekulują, że ta należąca to Cobaina może osiągnąć cenę w okolicach 2,5 do nawet 5 milionów dolarów. Zanim jednak zostanie sprzedana będzie można ją bezpłatnie obejrzeć w galerii domu aukcyjnego Christie’s. Jeśli więc będziecie w najbliższych miesiącach w Nowym Jorku warto tam zajrzeć i na własne oczy zobaczyć jeden z najważniejszych instrumentów w historii muzyki. No chyba że macie zamiar wziąć udział w licytacji.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












