Świeża porcja ogłoszeń na Open’er Festival! Sprawdź, kto zagra w Gdyni w 2026 roku!
Lara Croft. Od sensacji do ikony
Od niemal 30 lat istnienia marki Tomb Raider, Lara Croft nie zniknęła ani na chwilę z popkulturowego panteonu sław. Brytyjska archeolożka stała się utożsamieniem kobiecej siły i determinacji, wywracając świat gier do góry nogami.
29.01.2026
Igor Wiśniewski
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Nie ma drugiej takiej, jak Lara Croft. Mimo licznych wcieleń i interpretacji, trudno pomylić angielską poszukiwaczkę przygód z kimkolwiek innym. Nie tylko ze względu na charakterystyczny strój czy dwa pistolety przytroczone do ud. Po prostu nie powstała druga tak charyzmatyczna i przełomowa kobieca postać.
Girl power w pikselowym wydaniu
“Donkey Kong”, “Quake”, “Super Mario”, “Resident Evil”, “Diablo”, “Duke Nukem”. Połowa lat 90. to w branży gier dominacja mężczyzn. Postacie kobiece przede wszystkim wprowadzano po to, żeby protagonista mógł je ocalić z opresji. Z reguły były pozbawione istotnych cech charakteru, a ich role były wręcz marginalne. Bohaterka “Tomb Raider” była całkowitym odwróceniem trendu.
Przeczytaj też:
“Od samego początku była postacią kultową, ponieważ w grach wideo nie było zbyt wielu bohaterek” – podkreślał w wywiadzie z BBC dyrektor generalny Crystal Dynamics, Dallas Dickinson. Produkcja Core Design była wyraźnym sygnałem, że gaming nie jest domeną wyłącznie męską i może mieć również bardziej sfeminizowane oblicze.
“W latach 90. świat mocno się zmieniał, a ona ucieleśniała te zmiany. Przede wszystkim była kobietą i grała pierwsze skrzypce w opowiadanej historii, co samo sobie było ewenementem w zmaskulinizowanym świecie bohaterów gier. Drugim istotnym czynnikiem był jej wizerunek. Lara łamała stereotyp cycatej panienki-pustaka, bo brak supermocy nadrabiała inteligencją i sprytem. Była seksualna, ale jednocześnie stała się ikoną feminizmu, bo to ona miała sprawiać wrażenie, że ma swoją seksualność pod własną kontrolą” – dodaje Krystian z serwisu World of Tomb Raider działającego od 23 lat.
“Tomb Raider” było grą wyjątkową nie tylko ze względu na obecność Lady Croft. Gry przygodowe w tamtym czasie nie opierały się na pełnych mapach 3D, gdzie gracz miał tak dużą swobodę w poruszaniu się. Gra stała się hitem i jedną z najlepiej sprzedających się produkcji na PlayStation, rozchodząc się na świecie w ponad siedmiu milionach egzemplarzy. Nic dziwnego, że do 2000 roku na rynku pojawiły się jeszcze cztery tytuły z serii.
Polecamy na eBilet.pl
Sukces poza światem wirtualnym
10 lat. Dokładnie tyle potrzebowała Lara Croft, żeby znaleźć się w Księdze rekordów Guinnesa jako bohaterka gry, która odniosła największy sukces w rzeczywistości (ang. Most Successful Human Videogame Heroine). Bo franczyza Tomb Raider to dużo więcej niż seria gier komputerowych, której nakład przekroczył już 100 milionów kopii.

Na bazie postaci stworzonej przez Crystal Dynamics powstały liczne komiksy, a do kin trafiły dotychczas trzy filmy: “Lara Croft: Tomb Raider” i “Lara Croft Tomb Raider: Kolebka życia” z Angeliną Jolie w roli głównej i “Tomb Raider” z 2018 roku, gdzie główną bohaterkę odegrała Alicia Vikander. Łącznie filmy zarobiły ponad 700 milionów dolarów, natomiast cała franczyza wyceniana jest na ponad 1,2 miliarda. W 2024 ukazał się też serial animowany produkcji Netflixa – “Tomb Raider: Legenda Lary Croft”, lecz zbiera mieszane opinie.
Podczas gdy pierwsza odsłona serii miała trafić do fanów przygód Indiany Jonesa, przez lata Lara Croft ewoluowała w kierunku kobiecego odpowiednika Jamesa Bonda. Podobnie jak Agent 007, Lara zyskała już wiele wcieleń i interpretacji, w których akcenty postawione są w całkiem innych miejscach. I trwają prace, by kolejne z nich wybrzmiały już wkrótce. Wpływ przygód brytyjskiej arystokratki widać także w innych dziełach, jak np. serii “Uncharted”, dotychczas chyba największego gamingowego konkurenta.
Jak zmieniała się Lara Croft?
Seria Tomb Raider składa się obecnie z 12 głównych odsłon, dwóch remasterów i kilkunastu DLC. Wydawanie tylu gier mijałoby się z celem, gdyby twórcy nie zmieniali formuły. Crystal Dynamics po raz pierwszy przedstawili nowe oblicze Lary wraz z rebootem serii w 2006 roku. “Tomb Raider: Legenda” otworzyło kolejny rozdział dla serii, która dla wielu stała wówczas w martwym punkcie.
Kolejny reboot nastąpił już w 2013, wraz z premierą dziesiątej gry z serii, będącej najprawdopodobniej najodważniejszym krokiem w historii marki. Twórcy postanowili obedrzeć protagonistkę ze wszystkich cech, które tak dobrze znaliśmy z przeszłości. W kolejnych latach opowiedzieli o początkach Lary. Młodszej, pozbawionej doświadczenia i wyrachowania protagonistki.

Dużej zmianie uległ również design postaci. Lara stała się dużo bardziej realistyczna wizualnie, odchodząc od przerysowanej sylwetki. Zmiana kierunku zarówno w wyglądzie postaci, jak i gameplayu opartym w większej mierze na eksploracji i elementach survivalowych podzieliła fanbase, jednak tym razem to twórcy mieli słuszność. Dzięki grom wydanym w latach 2015-2018 gracze wreszcie mogli być świadkami przeistoczenia delikatnej dziewczyny w twardą, zdeterminowaną kobietę.
“Czasy się zmieniły, przyszło nowe pokolenie graczy, ale nie zmienia się jedno: Lara. Współcześnie z mniej rozwiniętym sarkazmem, a większą psychologiczną głębią i idącymi za tym ludzkimi dramatami, nadal jest dla graczy w pewien sposób wzorem, bo jej siła i determinacja są naprawdę imponujące” – podkreśla redaktor WoTR.
Lara Croft wraca do korzeni?
Ostatnie lata zmieniły wizerunek legendarnej archeolożki. Lara przestała być seksbombą w obcisłym podkoszulku, zamiast tego wyeksponowała cechy charakteru. Dziś Lara Croft to przede wszystkim odważna, inteligentna i wrażliwa postać, nie machina do szukania skarbów.
Wszystko wskazuje na to, że trend się utrzyma. Podczas ostatniego The Game Awards zapowiedziano aż dwie nowe gry z serii: “Legacy of Atlantis” produkcji Crystal Dynamics i polskiego studia Flying Wild Hog oraz “Catalyst”. Pierwsza, będąca remakiem odsłony z 1996, ukaże się jeszcze w tym roku. “Catalyst”, sequel “Underworld” z 2008, trafi w ręce graczy w 2027.
Bardziej skoncentrowana na pogłębieniu postaci Lary zdaje się też Sophie Turner, gwiazda nadchodzącego serialu Amazona. Scenarzystką i producentką serialu jest Phoee Waller-Bridge. Obok gwiazdy “Gry o Tron” wystąpią m.in. Jason Isaacs, Sigourney Weaver i Bill Paterson.
To będzie o niej, to będzie historia o niej i jej motywach, a nie o tym, co wiele osób w niej kocha, czyli jak atrakcyjna jest w grach i filmach. Bardzo chcę pokazać jej inną stronę. Jest tak bezwstydnie zdolna. To nie jest kobieta, która ukrywa swoje mocne strony – wyznała Turner w rozmowie z “L.A. Times”.
Po trzech dekadach Lara Croft nie jest wyłącznie zbiorem pikseli. Dziś to jedna z największych marek na świecie, a jednocześnie uosobienie feminizmu. Synonim siły i niezależności. Seria Tomb Rider stała się dla rynku gier tym, czym “Gwiezdna Wojny” dla kina. Jest integralną częścią dorastania kolejnych pokoleń, a więc jednocześnie mostem między nimi, a kontynuacja historii Lary zdaje się bezdyskusyjna. Pytanie brzmi – gdzie tym razem trafi podczas swoich wypraw?
Poprzedni artykuł
Następny artykuł









