Początek roku w popkulturze wypełniła nostalgia za rokiem 2016. Trudno ocenić, dlaczego akurat teraz zebrało nam się na tego typu wspominki i dlaczego nie wspominaliśmy podobnie roku 2015. Z pewnością powstanie masa artykułów na ten temat, a głębszą analizę zostawię socjologom i kulturoznawcom. Najwidoczniej w tamtym okresie była jakaś magia. Nie będę kłamał, u mnie również pojawił się uśmiech na myśl o licealnych wspomnieniach. Poddałem się tej wszechobecnej gorączce i odpaliłem swoją "nostalgronkę" (polecam bardzo te odcinki “South Park”), by sprawdzić, co dzwoniło w uszach i od jakich dźwięków nie mogliśmy się opędzić w tamtym czasie.
Lana Del Rey zaskoczyła ulicznych muzyków. Zobacz występ!
Lana Del Rey zrobiła niespodziankę ulicznemu zespołowi! Wideo ze spontanicznego występu trafiło do sieci.
29.09.2025
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Lana Del Rey zagrała spontaniczny koncert
Uliczne zespoły cieszą się ogromną popularnością, a wielu światowej sławy wykonawców właśnie tam stawiało swoje pierwsze muzyczne kroki. Tak zaczynał między innymi Måneskin czy Ed Sheeran. Niektórzy chcą wbić się w pamięć lokalnej publiczności, a inni po prostu twierdzą, że to najlepszy pomysł na wyrażanie siebie. Jednym z zespołów, który preferuje taki tryb występów, jest The Fastest Kids In School. Grupa ulokowała się w Santa Barbara, gdzie postanowiła dać mini-koncert. Na warsztat zabrali hit Lany Del Rey – “West Coast”. Okazało się, że wokalistka była w pobliżu i usłyszała występ. Postanowiła podążyć za dźwiękami i zapytała, czy może zaśpiewać razem z zespołem. Muzycy byli w szoku i ugościli ją na scenie. Fragment występu znajduje się na mediach społecznościowych The Fastest Kids In School.
Polecamy na eBilet.pl
“West Coast” to piosenka pochodząca z “Ultraviolence”, który zadebiutował w 2014 roku. Piosenka figuruje jako jedna z muzycznych wizytówek Lany Del Rey.
Fani z niecierpliwością wyczekują następcy “Did You Know That There’s a Tunnel Under Ocean Blvd” z 2023 roku. Twórczyni wielokrotnie mówiła, że jej nadchodzące dzieło będzie osadzone w klimacie country. Pierwotnie miało nosić tytuł “Lasso”, później zmieniła go na “The Right Person Will Stay”, a ostatecznie wskazała, że krążek będzie nosić tytuł “Stove”. Do sieci trafiły w tym roku dwa nowe single – “Henry, come on” oraz “Bluebird”. Podobno album ujrzy światło dzienne w styczniu 2026, jednak entuzjazm fanów został nieco “ostudzony”, ponieważ data premiery płyty była wielokrotnie przekładana. Czy faktycznie wkroczymy w nowy rok ze świeżym repertuarem? Przekonamy się już niebawem.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł








