Są takie filmy, płyty, seriale czy gry, o których dzisiaj mówi się, że są genialne lub przełomowe. Tylko że kiedy pojawiły się po raz pierwszy, niekoniecznie było to takie oczywiste. Czasem publiczność nie wiedziała, co właściwie zrobić z dziełem, które nie pasowało do znanych schematów. Czasem marketing obiecywał coś zupełnie innego. Bywało też tak, że twórca rzeczywiście zrobił coś nowego, ale odbiorcy potrzebowali kilku, kilkunastu albo nawet kilkudziesięciu lat, żeby oswoić się z tym pomysłem. A czasem sprawa jest jeszcze ciekawsza…
Jakub Skorupa już w listopadzie wyruszy w trasę po Polsce!
Jeden z najciekawszych głosów polskiej alternatywy przygotowuje się do jesiennej trasy koncertowej "Próbuję się wyleczyć z ciebie. Trasa 2026", która swoim zasięgiem obejmie aż sześć miast w całym kraju. Nadchodzące występy to nie tylko wspaniała okazja, by usłyszeć na żywo numery z pierwszych dwóch płyt Skorupy, ale i zupełnie premierowe kawałki z nowego "Zeszytu", który - jak zapowiada artysta - powoli zmienia się już w długogrający album!
22.09.2026
Aleksandra Gieczys
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Jakub Skorupa wyrusza w trasę “Próbuję się wyleczyć z ciebie”
Już 5 listopada Jakub Skorupa ruszy w trasę koncertową, w ramach której odwiedzi Katowice, Kraków, Szczecin, Wrocław, Warszawę oraz Poznań.
Wymowny tytuł tego koncertowego cyklu – “Próbuję się wyleczyć z ciebie. Trasa 2026” – bezpośrednio nawiązuje do utworu “Głuchy telefon”, który w ostatnich latach urósł wśród fanów Skorupy do rangi pokoleniowego manifestu. Jak zdradził w jednym z wywiadów Jakub, to właśnie o tej piosence jego słuchacze najczęściej opowiadają mu w kuluarach, dzieląc się przy tym przeróżnymi życiowymi – często bardzo bolesnymi – doświadczeniami, przez które właśnie ten kawałek pomógł im przejść.
Harmonogram trasy “Próbuję się wyleczyć z ciebie”:
- 05.11 – Katowice
- 07.11 – Kraków
- 15.11 – Szczecin
- 27.11 – Wrocław
- 28.11 – Warszawa
- 29.11 – Poznań
Jesienna trasa będzie niepowtarzalną okazją, by na żywo usłyszeć materiał z pierwszych dwóch “Zeszytów” oraz poczuć tę samą energię, którą udało się uchwycić na wydanym rok temu albumie “Live” i na którym to wydawnictwie Skorupa wraz ze swoim pięcioosobowym zespołem udowodnił, że jego piosenki w koncertowych aranżacjach potrafią zaskoczyć nawet jego największych fanów. – Te piosenki żyją inaczej na scenie. Czuć w nich energię i surowość, nie ma żadnych poprawek, to czyste granie – wyznaje.
Ale uwaga, uwaga! To nie koniec niespodzianek!
– Zagramy dla Was też premierowo utwory z nowego zeszytu, który powoli zmienia się w długogrający album. Łapcie więc bilety i widzimy się w listopadzie! – zapowiada swoje koncerty Jakub.
Przeczytaj też:
Śląski realizm i nocna spowiedź – poznaj twórczość Jakuba Skorupy
Droga Jakuba Skorupy na największe sceny muzyczne w kraju była cokolwiek nieoczywista – nim tu trafił, pracował m.in. w korporacji w Londynie oraz nalewał piwo na górniczych biesiadach, co – jak mówi – wyostrzyło jego wrażliwość na codzienny detal człowieczej egzystencji. Dlatego te doświadczenia często wracają w jego twórczości jako opowieści o szukaniu własnego miejsca, oswajaniu lęku, mierzeniu się z przeciwnościami losu i próbie wyrwania się z narzuconych schematów.
Nie dziwi więc, że ten surowy, do bólu szczery i przesycony lekką ironią storytelling sprawia, że jego twórczość tak silnie rezonuje z odbiorcami – teksty te stanowią jedno z najbardziej trafnych luster dla jego pokolenia żyjącego na granicy wiecznego niepokoju i nadziei.
Z kolei w warstwie muzycznej jego muzyka jest nierozerwalnie związana z krajobrazem, w którym dorastał: widokiem na hałdy i rytmem pociągów towarowych. Wychowany na surowości grunge’u i estetyce kultowej Viva Zwei, Skorupa łączy gitarową alternatywę z indie rockiem.
Wszystko to razem sprawia, że jego piosenki brzmią jak intymne – będące niczym nocna spowiedź – wiadomości głosowe wysyłane najbliższemu przyjacielowi o 2 nad ranem, które na żywo zamieniają się w intensywne, wspólnotowe doświadczenie, podczas którego publiczność wyśpiewuje na głos wszystkie te historie, o których zwykle – w świetle dnia – przywykliśmy milczeć.
Kiedy na początku 2021 roku wydał utwór “Pociągi towarowe”, został okrzyknięty nadzieją polskiej muzyki, zajął trzecie miejsce w plebiscycie Gazety Wyborczej i wyruszył w trasę jeszcze przed premierą swojego pierwszego albumu. Debiutancki album “Zeszyt pierwszy” przyniósł mu dwie nominacje do Fryderyków oraz tytuł Odkrycia Empiku 2022.
Jesienią 2024 ukazał się jego “Zeszyt drugi” z singlami jak “Dzień dobry, jestem z Polski” i “Fusy” (nagranym w duecie z Dawidem Tyszkowskim), który znalazł się na I. miejscu w rankingu 10 najlepszych płyt 2024 wg tygodnika Polityka.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












