Czas na rozkwit… muzyczny! Dedykowane odkrywcom, entuzjastom podziemia i nie tylko. A w środku… Deadletter, Gorillaz, Otto Benson i więcej!
Bambi z najbardziej osobistym singlem w karierze
Bambi zaprezentowała drugi singiel ze swojego nadchodzącego projektu. Na "LET IT B" padają najbardziej osobiste wersy w całej jej karierze.
13.03.2026
Redakcja
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Zupełne zaskoczenie
Po singlu “WIDZIAŁAM JUŻ WSZYSTKO” wiele osób spodziewało się, że kolejna płyta bambi będzie zwrotem w stronę nieco bardziej electro-popowych brzmień. Drugi utwór z jej nadchodzącego projektu rozwiewa jednak wątpliwości i pokazuje, że młoda artystka potrafi jeszcze zaskoczyć. Na “LET IT B” rzuca najbardziej osobiste wersy w karierze. Opowiada między innymi o tym o wyniszczających doświadczeniach koncertowych, hejcie i presji, zarówno tej medialnej, jak i narzucanej przez samą siebie, które doprowadziły ją do depresji. Wskazuje również także moment, w którym “W jeden dzień straciła wszystkich”, wysyłając także sygnał do osób z jej najbliższego otoczenia, które są w stanie rozkodować te wersy. “LET IT B” to ważny głos w kontekście opowiadania o perspektywach radzenia sobie przez młodych artystów z tak ogromną sławą.
Nowy rozdział
W życiu bambi w ostatnim czasie bardzo dużo zmian, w czym jeszcze lepiej uświadomił nas nowy singiel. Jej odejście z wytwórni Young Leosi, Baila Ella, stało się przedmiotem dyskusji, a także jednym z wątków beefu Leosi z Fagatą, choć zarówno szefowa Baila Ella, jak i bambi wypowiadały się o sobie w pozytywny sposób, mówiąc o pokojowym rozejściu i dobrych prywatnych relacjach. Symbolicznym zamknięciem rozdziału dla bambi był filmik, na którym niszczy porcelanowego geparda, a właśnie to zwierzę towarzyszyło jej na okładce jej ostatniego albumu “TRAP OR DIE”. “LET IT B” pokazuje, że zmianie otoczenia może towarzyszyć także zmiana podejścia do tworzenia muzyki i jesteśmy niezwykle ciekawi kolejnych utworów raperki.
Poprzedni artykuł
Następny artykuł







