Znalezienie prezentu dla melomana wydaje się proste. W końcu wystarczy kupić coś związanego z muzyką… prawda? Niekoniecznie. Osoba, która uwielbia koncerty, może wcale nie kolekcjonować płyt winylowych. Ktoś grający na gitarze elektrycznej może marzyć o profesjonalnych słuchawkach, a nie o kolejnym gadżecie z logo ulubionego zespołu (którego de facto nie ma). Jak więc wybrać prezent, który rzeczywiście sprawi radość obdarowanemu?
Adéla ogłasza nowy album i koncert w Polsce! Poznaj szczegóły
W ubiegłe wakacje zadebiutowała mini-albumem "The Provocateur", który narobił niezłego hałasu w świecie muzyki i tańca! Autorka tego dzieła, Adéla, dopiero się rozkręca! Wielkimi krokami zbliża się pierwszy pełnoprawny krążek, a następnie - koncert w Polsce! Sprawdź szczegóły.
21.08.2026
Martyna Kościelnik
Artykuł może zawierać autopromocję eBilet.pl
Adéla wystąpi w Polsce w 2027 roku!
Przed nami zimowy wieczór pełen gorących wrażeń! Adéla już wkrótce wkroczy na scenę tanecznym krokiem, a to wszystko za sprawą nadchodzącej trasy koncertowej! Młoda wokalistka zapowiedziała, że już 3 lutego 2027 roku opanuje warszawską Stodołę. Oznacza to, że wydarzenie odbędzie się kilka miesięcy po premierze jej wyczekiwanego, pełnoprawnego debiutu. Jeśli jesteście głodni nowych muzycznych wrażeń – nie może was zabraknąć!
Kim jest Adéla?
“Chcę stworzyć świat, z którym można się utożsamić na ludzkim poziomie. Chcę mówić o rzeczach, które bywają niewygodne. Taka też jestem jako osoba – bardzo bezpośrednia, trochę chłodna. Uczucia – zarówno te pozytywne, jak i negatywne – mają dla mnie taką samą wagę” – opowiedziała wokalistka w kontekście pierwszego materiału, który trafił na streamingi w 2025 roku. EP-ka “The Provocateur” to zbiór osobistych doświadczeń Adéli i jej życiowym marzeniu o byciu gwiazdą popu. Twórczyni postanowiła zamienić słowa w czyny i z miesiąca na miesiąc coraz bardziej szlifuje swój warsztat, gotowa do podbicia świata.
O Adéli było już głośno kilka lat wcześniej, gdy wkroczyła do “Pop Star Academy”, by podzielić się z publicznością swoją pasją. To właśnie w tym programie uformował się dobrze znany fanom muzyki popularnej girlsband Katseye, a piosenkarka trafiła wówczas do ścisłego grona finalistek. Choć nie udało jej się zagrzać miejsca w grupie, udowodniła, że poradzi sobie w wersji solo.
“Urodzona, by być gwiazdą pop” – takim nagłówkiem przywitał ją Vogue, co stało się dla wokalistki ogromną nobilitacją. W czasie premiery “The Provocateur” zaintrygowani słuchacze zwrócili się w stronę wówczas 21-letniej Słowaczki, która opowiadała, że pod tytułem EP-ki kryje się mówienie swojej prawdy. “Ludzie często nie chcą tego słyszeć. Nawet jako dziecko na Słowacji zawsze miałam inny punkt widzenia niż wszyscy inni i byłam bardzo otwarta i szczera w tej kwestii” – opowiedziała autorka, dzieląc się swoimi odczuciami z programów Netflixa, w których uczestniczyła kilka lat wcześniej. Adéla zauważyła, że na ekranie została przedstawiona w bardzo konfrontacyjny sposób, co wywołało falę różnorodnych reakcji. Okazało się, że piosenkarka zaczęła czerpać z tego siłę. “Albo mnie kochają, albo nienawidzą – i teraz zaczęło mi się to podobać” – powiedziała Vogue’owi.
Kariera Adéli nabrała ogromnego rozpędu – na początku 2026 roku Demi Lovato zaprosiła ją na trasę, gdzie odnalazła się w roli supportu. To była dla niej ogromna szansa, by poszerzyć swoją bazę fanów – i udało jej się to z powodzeniem! Wielu słuchaczy już nie może doczekać się 4 września, bo właśnie wtedy światło dzienne ujrzy “PRIMA”, pełnoprawny album piosenkarki.
Jak zapowiadają pierwsze doniesienia prasowe, tematyka płyty skumuluje barwne opisy doświadczeń Adéli, które przeżyła od wyjazdu ze Słowacji aż po pogoń za marzeniami o zostaniu gwiazdą pop. Ten pomysł zrodził się, gdy przeglądała album rodzinny i natknęła się na zdjęcia swojej mamy, z czasów gdy miała 18 lat i pozowała na tle ściany oklejonej plakatami gwiazd. “Mój dziadek przemycał te plakaty z Niemiec. Pomyślałam wtedy o wszystkich pięknych dziewczynach z marzeniami, które nigdy nie dostaną uznania, na jakie zasługują – tak jak moja mama. Napisałam tę piosenkę dla niej i dla miliarda dziewczyn, które prawdopodobnie są fajniejsze ode mnie” – wytłumaczyła wokalistka. Na płycie nie zabraknie opowieści o niepewności, toksycznych relacjach, miłości, stracie, niezależności i przyjaźni.
“Prima oznacza pierwsza, co idealnie pasuje do mojego debiutu. Prima ballerina to najlepsza tancerka w zespole – to określenie, które w środowisku baletowym jest wyrazem uznania. Chcę zostać prima balleriną świata pop i ten album jest pierwszym krokiem na tej drodze”
Poprzedni artykuł
Następny artykuł












